Księżyce: 75 Mistrz: [Nagły Grad/Trzmielopręgi] Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Ojciec: Bzycząca Polana / Żmijooki Partner: książę z bajki [Trzmiela Łapa] Trwałe urazy: blizna na gardle, blizna po lisich zębach na lewym barku, trauma związana z lisami Urazy mechaniczne: -2S na stałe (powód: komplikacje porodowe)
Księżyce: 75 Mistrz: [Nagły Grad/Trzmielopręgi] Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Ojciec: Bzycząca Polana / Żmijooki Partner: książę z bajki [Trzmiela Łapa] Trwałe urazy: blizna na gardle, blizna po lisich zębach na lewym barku, trauma związana z lisami Urazy mechaniczne: -2S na stałe (powód: komplikacje porodowe)
Uroda jest formą władzy. Może i dlatego Bajorko z taką uwagą dba o swoją. Ładne umaszczenie to nie wszystko, liczy się wiele rzeczy. Chociażby czystość futra. Długie futro zawsze jest zadbane, starannie ułożone i pozbawione jakichkolwiek wad! Przynajmniej w opinii Bajorka. Kotka nie należy do wysoki, jak i do masywnych. Szczupła, wzrostowo poniżej średniej. Wracając jednak do futerka - jest to zdecydowanie jedna z ważniejszych rzeczy u Bajorka. Niebieski point z bielą, którego charakterystyczną cechą jest biały fragment. Nos o dwóch odcieniach różu jest początkiem białej plamy, która wędruje aż do czoła kotki. Uwielbia owy element określać tiarą nałożoną jej przez Gwiezdnych. Niebieskie futerko rozlało się po jej całym ciele, miesza się tam z białą barwą. Niebieski zdecydowanie dominuje na ogonie, uszach i przednich łapach [poza paluszkami, które są białe] to tutaj są najciemniejsze części Bajorka. Wróciwszy jednak do jej “tiary”, nie można zapomnieć o intensywnym błękicie jej okrągłych oczu. Iście królewski kolor.
niska | długowłosa | niebieski point z bielą | błękitne oczy
Kobieta - rodzi się gwiazdom podległa i kwiatom. Uroda ewidentnie jest podległa jakiejś sile wyższej, bowiem Bajorko idealnie potrafi wykorzystać fakt, iż należy do kotów pięknych. Słodka koteczka, której chichot potrafi rozgrzać serca. Bardzo dobrze zdaje sobie sprawę, iż może wiele, z czego korzysta. Wykorzystując swoją urodę, słodki głosik i niewinne oczka, sięga po szpileczki, które następnie powolutku wbija. Nie czując się winna swoim uczynkom, powiela poprzednią czynność, posyłając słodkie uśmieszki. Bajorko określić można jako wzorową aktorkę, koteczka łasa jest na komplementy, atrakcje i uwielbia, gdy coś się dzieje. Do grupy uwielbienia przypisać można również wszystko co ładne - zupełnie jak ona sama! Otacza się wszystkim, co przyciąga wzrok i co sprawia, że czuje się przy tym dobrze. Nie omieszka powiedzieć, co siedzi jej w głowie - bowiem mówienie prawdy jest takie ważne! Szczególnie, gdy mówi ją ona. Gdy ktoś podzieli się swoimi obiekcjami, co do jej słów, Bajorko sprawnie odbija piłeczkę chichotem i stwierdzeniem, że ktoś tutaj nie zna się na żartach! Nudziarze. Całe więc szczęście, iż ona nie jest nudziarzem. Jest za to kimś, kto nie lubi być sam. Niemal zawsze stara się mieć kogoś obok siebie, najlepiej kogoś równie, bądź choć trochę, ładnego co ona.
— Uspokój się, bo sobie krzywdę zrobisz — Bajorko wciąż trzymała się tego, iż uda jej się przemówić tej tutaj do rozumu. Nie zamierzała jej atakować, trzymała się więc jednego - uników. Dlatego gdyby samotniczka znów podjęłaby próbę ataku, Bajorko zamierzała odskoczyć.
Zając ledwie zakopany, a obok kotki mignęło kolejne coś. Czyżby towarzysz uśmierconego już zająca? Nowo przybyły zając przebiegł obok kotki, by zatrzymać się na skałce. Uszaty zaczął się rozglądać... pewnie szuka kolegi.
Delfin: lvl: 4 | S: 10 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 72/75 | W: 46/55 rana 0 stopnia: kopnięcie w nos i powierzchowne zadrapanie nad » przerzuty: 0/1
Och, czyżby zajączek szukał swojego kolegi? A może to jego partnerka…?! Ach, aż poczuła lekkie, leciuteńkie współczucie względem ssaka. No nic – co miała począć…?! Chyba aktem łaski będzie uśmiercenie drugiego uszaka, by już na zawsze mogły być razem, prawda? Terminatorka przyjęła pozycję łowiecką i ściszyła oddech. Zaczęła skradać się w kierunku zająca, a gdy była odpowiednio blisko, wyskoczyła na skałkę, chcąc dorwać swoją ofiarę i odebrać jej życie. Byle tym razem bez kopniaka…
Tym razem Bajorko odskoczyła w idealnym momencie, że łapa samotniczki zupełnie minęła się z jej sylwetką. Komentarze wojowniczki tym bardziej wzbudzały w burej odrazę.
– Krzywdę zrobię, ale tobie! – sapnęła, ponownie zamachując się na pointkę, tym razem chcąc przejechać pazurami po jej oczach. Skąd w niej ta nienawiść, ta zła energia? Ciężko powiedzieć…
Błękitne Bajorko: S: 12 | Zr: 24 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 93/95 | W: 50-3=47/65
zdobyte punkty doświadczenia: 15 (kret), 10 (gawron), 5 (wróbel)
rana 0. stopnia: draśnięcie na prawym policzku
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uszku
Księżyce: 75 Mistrz: [Nagły Grad/Trzmielopręgi] Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Ojciec: Bzycząca Polana / Żmijooki Partner: książę z bajki [Trzmiela Łapa] Trwałe urazy: blizna na gardle, blizna po lisich zębach na lewym barku, trauma związana z lisami Urazy mechaniczne: -2S na stałe (powód: komplikacje porodowe)
Księżyce: 75 Mistrz: [Nagły Grad/Trzmielopręgi] Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Ojciec: Bzycząca Polana / Żmijooki Partner: książę z bajki [Trzmiela Łapa] Trwałe urazy: blizna na gardle, blizna po lisich zębach na lewym barku, trauma związana z lisami Urazy mechaniczne: -2S na stałe (powód: komplikacje porodowe)
Uroda jest formą władzy. Może i dlatego Bajorko z taką uwagą dba o swoją. Ładne umaszczenie to nie wszystko, liczy się wiele rzeczy. Chociażby czystość futra. Długie futro zawsze jest zadbane, starannie ułożone i pozbawione jakichkolwiek wad! Przynajmniej w opinii Bajorka. Kotka nie należy do wysoki, jak i do masywnych. Szczupła, wzrostowo poniżej średniej. Wracając jednak do futerka - jest to zdecydowanie jedna z ważniejszych rzeczy u Bajorka. Niebieski point z bielą, którego charakterystyczną cechą jest biały fragment. Nos o dwóch odcieniach różu jest początkiem białej plamy, która wędruje aż do czoła kotki. Uwielbia owy element określać tiarą nałożoną jej przez Gwiezdnych. Niebieskie futerko rozlało się po jej całym ciele, miesza się tam z białą barwą. Niebieski zdecydowanie dominuje na ogonie, uszach i przednich łapach [poza paluszkami, które są białe] to tutaj są najciemniejsze części Bajorka. Wróciwszy jednak do jej “tiary”, nie można zapomnieć o intensywnym błękicie jej okrągłych oczu. Iście królewski kolor.
niska | długowłosa | niebieski point z bielą | błękitne oczy
Kobieta - rodzi się gwiazdom podległa i kwiatom. Uroda ewidentnie jest podległa jakiejś sile wyższej, bowiem Bajorko idealnie potrafi wykorzystać fakt, iż należy do kotów pięknych. Słodka koteczka, której chichot potrafi rozgrzać serca. Bardzo dobrze zdaje sobie sprawę, iż może wiele, z czego korzysta. Wykorzystując swoją urodę, słodki głosik i niewinne oczka, sięga po szpileczki, które następnie powolutku wbija. Nie czując się winna swoim uczynkom, powiela poprzednią czynność, posyłając słodkie uśmieszki. Bajorko określić można jako wzorową aktorkę, koteczka łasa jest na komplementy, atrakcje i uwielbia, gdy coś się dzieje. Do grupy uwielbienia przypisać można również wszystko co ładne - zupełnie jak ona sama! Otacza się wszystkim, co przyciąga wzrok i co sprawia, że czuje się przy tym dobrze. Nie omieszka powiedzieć, co siedzi jej w głowie - bowiem mówienie prawdy jest takie ważne! Szczególnie, gdy mówi ją ona. Gdy ktoś podzieli się swoimi obiekcjami, co do jej słów, Bajorko sprawnie odbija piłeczkę chichotem i stwierdzeniem, że ktoś tutaj nie zna się na żartach! Nudziarze. Całe więc szczęście, iż ona nie jest nudziarzem. Jest za to kimś, kto nie lubi być sam. Niemal zawsze stara się mieć kogoś obok siebie, najlepiej kogoś równie, bądź choć trochę, ładnego co ona.
Mięśnie wojowniczki spięły się, gdy samotniczka w końcu się odezwała. To znaczyło, iż głucha nie była. Bajorko zacisnęła szczękę i w jednej, krótkiej chwili podjęła decyzję. Ważną... decydującą i tak dla niej trudną. A jednak - Bajorko sama skróciła dystans, by skoczyć na samotniczkę i łapiąc piach, sypnąć jej nim w oczy, a dodatkowo uderzyć kotkę w pierś.
Kiedyś musiał być ten pierwszy raz i właśnie takowy nastał. Zając, pomimo iż nie zauważył Delfin, odbiegł. Zapewne pognał szukać swojego towarzysza. Nim kotka się spostrzegła, zając zniknął i ciężko było oszacować, w którym miejscu dokładniej. Nie było więc już szans złapania go, nawet uganianie się nic by nie dało.
Delfin: lvl: 4 | S: 10 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 72/75 | W: 46-1=45/55 rana 0 stopnia: kopnięcie w nos i powierzchowne zadrapanie nad » przerzuty: 0/1
A to szczwany zając. Czyżby podchodziła do niego zbyt wolno…? Ach, bezsens! No ale dobra, niech mu będzie! Skoro nie spieszyło mu się na drugą stronę do kolegi, to niech korzysta z życia… chyba że uda jej się go jeszcze wytropić. Kotka ruszyła dalej.
Atak Bajorko: krytyczny = 6 Oślepienie Bajorko: krytyczne Atak ???: słaby = 1
Ciężka decyzja musiała zostać podjęta. W sytuacji zagrożenia chyba nie było innego wyjścia… gdy chodziło również o bezpieczeństwo całego klanu. Bajorko zgarnęła piach w łapy i sypnęła samotniczce w oczy. Spróbowała również ją uderzyć w pierś, choć nie zrobiła tego zbyt mocno. W odwecie samotniczka również się zamachnęła, ale jej łapy przeczesały jedynie sierść między oczami pointki.
– No proszę, jednak potrafisz nie być bierna – parsknęła samotniczka, próbując łapą wyczyścić piach z oczu. Chyba nie atakowała…?
Błękitne Bajorko: S: 12 | Zr: 24 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 93-1=92/95 | W: 47-2=45/65
zdobyte punkty doświadczenia: 15 (kret), 10 (gawron), 5 (wróbel)
rana 0. stopnia: draśnięcie na prawym policzku
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uszku
rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie między oczami
Księżyce: 75 Mistrz: [Nagły Grad/Trzmielopręgi] Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Ojciec: Bzycząca Polana / Żmijooki Partner: książę z bajki [Trzmiela Łapa] Trwałe urazy: blizna na gardle, blizna po lisich zębach na lewym barku, trauma związana z lisami Urazy mechaniczne: -2S na stałe (powód: komplikacje porodowe)
Księżyce: 75 Mistrz: [Nagły Grad/Trzmielopręgi] Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Ojciec: Bzycząca Polana / Żmijooki Partner: książę z bajki [Trzmiela Łapa] Trwałe urazy: blizna na gardle, blizna po lisich zębach na lewym barku, trauma związana z lisami Urazy mechaniczne: -2S na stałe (powód: komplikacje porodowe)
Uroda jest formą władzy. Może i dlatego Bajorko z taką uwagą dba o swoją. Ładne umaszczenie to nie wszystko, liczy się wiele rzeczy. Chociażby czystość futra. Długie futro zawsze jest zadbane, starannie ułożone i pozbawione jakichkolwiek wad! Przynajmniej w opinii Bajorka. Kotka nie należy do wysoki, jak i do masywnych. Szczupła, wzrostowo poniżej średniej. Wracając jednak do futerka - jest to zdecydowanie jedna z ważniejszych rzeczy u Bajorka. Niebieski point z bielą, którego charakterystyczną cechą jest biały fragment. Nos o dwóch odcieniach różu jest początkiem białej plamy, która wędruje aż do czoła kotki. Uwielbia owy element określać tiarą nałożoną jej przez Gwiezdnych. Niebieskie futerko rozlało się po jej całym ciele, miesza się tam z białą barwą. Niebieski zdecydowanie dominuje na ogonie, uszach i przednich łapach [poza paluszkami, które są białe] to tutaj są najciemniejsze części Bajorka. Wróciwszy jednak do jej “tiary”, nie można zapomnieć o intensywnym błękicie jej okrągłych oczu. Iście królewski kolor.
niska | długowłosa | niebieski point z bielą | błękitne oczy
Kobieta - rodzi się gwiazdom podległa i kwiatom. Uroda ewidentnie jest podległa jakiejś sile wyższej, bowiem Bajorko idealnie potrafi wykorzystać fakt, iż należy do kotów pięknych. Słodka koteczka, której chichot potrafi rozgrzać serca. Bardzo dobrze zdaje sobie sprawę, iż może wiele, z czego korzysta. Wykorzystując swoją urodę, słodki głosik i niewinne oczka, sięga po szpileczki, które następnie powolutku wbija. Nie czując się winna swoim uczynkom, powiela poprzednią czynność, posyłając słodkie uśmieszki. Bajorko określić można jako wzorową aktorkę, koteczka łasa jest na komplementy, atrakcje i uwielbia, gdy coś się dzieje. Do grupy uwielbienia przypisać można również wszystko co ładne - zupełnie jak ona sama! Otacza się wszystkim, co przyciąga wzrok i co sprawia, że czuje się przy tym dobrze. Nie omieszka powiedzieć, co siedzi jej w głowie - bowiem mówienie prawdy jest takie ważne! Szczególnie, gdy mówi ją ona. Gdy ktoś podzieli się swoimi obiekcjami, co do jej słów, Bajorko sprawnie odbija piłeczkę chichotem i stwierdzeniem, że ktoś tutaj nie zna się na żartach! Nudziarze. Całe więc szczęście, iż ona nie jest nudziarzem. Jest za to kimś, kto nie lubi być sam. Niemal zawsze stara się mieć kogoś obok siebie, najlepiej kogoś równie, bądź choć trochę, ładnego co ona.
— Odejdź stąd — rzuciła w odpowiedzi, nie zbliżając się już do samotniczki. Trzymała bezpieczną odległość, gotowa odskoczyć, gdyby ta ponownie ją zaatakowała. Najlepiej jakby ta... szalona kotka stąd odeszła i już się tutaj nie pokazywała. Bajorko nie miała chęci do dalszej konfrontacji.
Zając znikł i za nim zniknęła wszelka zwierzyna w okolicy. Delfin znów była sama i znów musiała nieco dłużej poszukać piszczków.
Delfin: lvl: 4 | S: 10 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 72/75 | W: 46/55 rana 0 stopnia: kopnięcie w nos i powierzchowne zadrapanie nad » przerzuty: 0/1
No i powrót do bezczynności, ech! Może uda jej się jeszcze wytropić tego zająca, zobaczymy. Szkoda byłoby taką okazję zmarnować. Kotka więc rozglądała się dalej za zwierzyną, przede wszystkim za uciekinierem.
– Daj mi jeden powód, by to zrobić – mruknęła nieznajoma, łapką nadal odgarniając piasek z oczu. Nie zdawała się być ani trochę zastraszona słowami Bajorka. Czuła się jak u siebie.
Błękitne Bajorko: S: 12 | Zr: 24 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 92/95 | W: 45/65
rana 0. stopnia: draśnięcie na prawym policzku
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uszku
rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie między oczami
Księżyce: 75 Mistrz: [Nagły Grad/Trzmielopręgi] Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Ojciec: Bzycząca Polana / Żmijooki Partner: książę z bajki [Trzmiela Łapa] Trwałe urazy: blizna na gardle, blizna po lisich zębach na lewym barku, trauma związana z lisami Urazy mechaniczne: -2S na stałe (powód: komplikacje porodowe)
Księżyce: 75 Mistrz: [Nagły Grad/Trzmielopręgi] Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Ojciec: Bzycząca Polana / Żmijooki Partner: książę z bajki [Trzmiela Łapa] Trwałe urazy: blizna na gardle, blizna po lisich zębach na lewym barku, trauma związana z lisami Urazy mechaniczne: -2S na stałe (powód: komplikacje porodowe)
Uroda jest formą władzy. Może i dlatego Bajorko z taką uwagą dba o swoją. Ładne umaszczenie to nie wszystko, liczy się wiele rzeczy. Chociażby czystość futra. Długie futro zawsze jest zadbane, starannie ułożone i pozbawione jakichkolwiek wad! Przynajmniej w opinii Bajorka. Kotka nie należy do wysoki, jak i do masywnych. Szczupła, wzrostowo poniżej średniej. Wracając jednak do futerka - jest to zdecydowanie jedna z ważniejszych rzeczy u Bajorka. Niebieski point z bielą, którego charakterystyczną cechą jest biały fragment. Nos o dwóch odcieniach różu jest początkiem białej plamy, która wędruje aż do czoła kotki. Uwielbia owy element określać tiarą nałożoną jej przez Gwiezdnych. Niebieskie futerko rozlało się po jej całym ciele, miesza się tam z białą barwą. Niebieski zdecydowanie dominuje na ogonie, uszach i przednich łapach [poza paluszkami, które są białe] to tutaj są najciemniejsze części Bajorka. Wróciwszy jednak do jej “tiary”, nie można zapomnieć o intensywnym błękicie jej okrągłych oczu. Iście królewski kolor.
niska | długowłosa | niebieski point z bielą | błękitne oczy
Kobieta - rodzi się gwiazdom podległa i kwiatom. Uroda ewidentnie jest podległa jakiejś sile wyższej, bowiem Bajorko idealnie potrafi wykorzystać fakt, iż należy do kotów pięknych. Słodka koteczka, której chichot potrafi rozgrzać serca. Bardzo dobrze zdaje sobie sprawę, iż może wiele, z czego korzysta. Wykorzystując swoją urodę, słodki głosik i niewinne oczka, sięga po szpileczki, które następnie powolutku wbija. Nie czując się winna swoim uczynkom, powiela poprzednią czynność, posyłając słodkie uśmieszki. Bajorko określić można jako wzorową aktorkę, koteczka łasa jest na komplementy, atrakcje i uwielbia, gdy coś się dzieje. Do grupy uwielbienia przypisać można również wszystko co ładne - zupełnie jak ona sama! Otacza się wszystkim, co przyciąga wzrok i co sprawia, że czuje się przy tym dobrze. Nie omieszka powiedzieć, co siedzi jej w głowie - bowiem mówienie prawdy jest takie ważne! Szczególnie, gdy mówi ją ona. Gdy ktoś podzieli się swoimi obiekcjami, co do jej słów, Bajorko sprawnie odbija piłeczkę chichotem i stwierdzeniem, że ktoś tutaj nie zna się na żartach! Nudziarze. Całe więc szczęście, iż ona nie jest nudziarzem. Jest za to kimś, kto nie lubi być sam. Niemal zawsze stara się mieć kogoś obok siebie, najlepiej kogoś równie, bądź choć trochę, ładnego co ona.
— Zaraz przyjdą tu inni członkowie mojego klanu. Nie będą skorzy do rozmów — dla Bajorko był jasny przekaz jej własnych słow. Kotka wciąż się nie ruszyła o krok, wciąż jednak będąc gotowa do odskoku, gdyby taka potrzeba się pojawiła. Miała nadzieję, że samotniczka stąd odejdzie, nie robiąc sobie, ani Bajorko, więcej kłopotów.
Nie był to zając, ale powinien się nadać! Niewielki kopiec nieopodal terminatorki zaczął się ruszać, a zaraz spod ziemi wystawiła się główka kreta. Zwierzaczek zaczął wyrzucać ziemię z norki.
Delfin: lvl: 4 | S: 10 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 72/75 | W: 46/55 rana 0 stopnia: kopnięcie w nos i powierzchowne zadrapanie nad » przerzuty: 0/1
O, krecik! Czemu by nie. Muszelkowa Łapa przyjęła pozycję łowiecką – na ugiętych łapach zaczęła skradać się do wystającej z norki główki kreta. Pamiętała oczywiście o przeniesieniu ciężaru ciała na tylne łapy. Gdy była odpowiednio blisko, skoczyła, chcąc poharatać śliczny pyszczek krecika. I przy okazji jego gardło, żeby padł.
– Sram na wasze klany, ale niech ci będzie. – Samotniczka splunęła wprost pod łapy Bajorka. Miała jednak na tyle rozumu, żeby się wycofać. Z jedną kotką dałaby sobie radę, ale z grupą? Niekoniecznie.
Bura kocica zaczęła kierować się w stronę granic.
Błękitne Bajorko: S: 12 | Zr: 24 | Sz: 10 | Zm: 9 | HP: 92/95 | W: 45/65
rana 0. stopnia: draśnięcie na prawym policzku
rana 0. stopnia: powierzchowne zadrapanie na prawym uszku
rana 0. stopnia: lekkie zadrapanie między oczami