Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
Żukiem, to się nikt, kurde, nie naje. Chyba tylko kociaki, co im mama ledwo mleko spod nosa wytarła! Byczek szukał dalej, w myślach błagając o coś, z czym mógłby zawalczyć. Walka z lisem nie przyniosła mu za dużo pozytywnych wrażeń. Gdyby to on oberwał tak zamiast Łasiczej Łapy, to… hoho, zupełnie inny temat!
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Coraz mocniej wyglądało na to, że nikt tych Byczkowych próśb nie słyszał. Albo nie słuchał. W każdym razie on też nie mógł usłyszeć niczego, co w jakimkolwiek stopniu przyciągnęłoby jego uwagę. Jakaś straszna leśna flauta, sezon ogórkowy bez ogórka w tle.
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
A szkoda, bo ogórki też potrafiły nieźle zastraszyć. Nie żeby jego, ale tak słyszał. Rozglądał się dalej, uparcie, wiedząc, że ma na to cały dzień! Mama niby go zamknęła w obozie, ale i tak nie chciała go tam widzieć! A zresztą nie chciał jej się tłumaczyć czemu uratował Łasiczą Łapę, bo nawet z tego zrobiłaby problem.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Pod tym względem istniały plusy tego, że nic nowego nie pojawiało się w zasięgu jego wzroku. Poza drobnym wybrykiem w postaci uratowania terminatorki nie będzie się musiał matce tłumaczyć z, hehe, niczego. A tak poważnie – być może ta część lasu po prostu była jakaś do kitu, bo teraz nawet żuki przestały przechodzić mu pod łapami...
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
Oj, zdecydowanie całe to miejsce było do kitu! Żeby tak ciężko było zwierzynę znaleźć, to nie miało sensu! Przecież Struś i Łasica już dawno się stąd zwinęli, nikt nie powinien jej mu płoszyć. Szukał dalej.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
No. Niczym pierwsza kropelka deszczu po morderczej suszy, ździebełko miękkiej trawy na drodze usłanej odłamkami skał – coś wreszcie poruszyło się w krzakach. I to tak nawet solidnie. Parę chwil obserwowania i między gałązkami mignął pyszczek... kuny! Może nadal nie był to drapieżnik kalibru, na jaki liczył, ale lepsze zawsze małe coś, niż całe nic. Brunatny zwierzak nie zauważył go jeszcze, zajęty własnymi sprawami.
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
No i to było coś!! Byczkowi nawet nie przeszło przez myśl skradanie się do zwierzaka. Wręcz przeciwnie, z mordki czarnego kocura wydobył się głośny okrzyk bojowy, dający kunie do zrozumienia, że coś na nią zmierza. Kociak chciał dobiec do drapieżnika i z całej siły ugryźć go w zadek.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Kunaszeja: udany, 1 * 2 = 2 HP Atak Byczka: nieudany » przerzut » krytyczny! 1,5 * 26 = 39 HP
Kuna drgnęła, przestraszona, słysząc ten bojowy okrzyk. Nie kwapiła się do walki i na widok Byczka najchętniej zwyczajnie zwiałaby na drzewo, jednak nie było jej to dane; kocur był już zbyt blisko i musiała się bronić, jeśli nie chciała stać się jego ofiarą. Spróbowała ugryźć go w jedną z wyciągniętych w skoku łap. Średnio trafiła. A chwilę potem... Byczek wgryzł się w nią z taką siłą, że z miejsca padła nieprzytomna na ziemię. Chrupnęło podobnie, jak przy walce z lisem, kiedy rudy ugryzł Łasicę.
Kunaszej Radości: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 40-39=1/40 | W: 40-2=38/40
» traci przytomność
» rana 3. stopnia: przerwanie kręgosłupa przy nasadzie ogona (od następnej tury krwawi, najpierw -5 HP, potem -3 HP do końca walki)
Byczek: lvl: 4 | S: 20 | Zr: 8 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 85-2=83/85 | W: 32-4=28/45
» rana 0. stopnia: płytkie ugryzienie w łapę
» od następnej tury mod celności i szybkości obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
NO I TO BYŁO COŚ! W sensie kuna nie zrobiła mu zbyt wiele krzywdy, to na minus, ale… łoł, wgryzł się w nią tak mocno, że aż coś chrupnęło, wywołując w nim ekscytację. Mógłby tak cały dzień!
Byczek wiedział, że kuna zaraz wyzionie ducha, więc wziął się do wykopywania dziury, do której ją za chwilę wrzuci. Ale to za moment. Miał nadzieję, że zapach krwi zbawi więcej drapieżników.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Dokładnie tak, jak Byczek przewidywał, Kunaszej nie potrzebował jego dalszej "pomocy" i wkrótce wyzionął ducha. Niestety przynajmniej na razie nie wyglądało na to, żeby ktoś inny zainteresował się i chciał stanąć z nim w szranki. Kunę trzeba było po prostu zakopać, o ile nie zamierzał ciągnąć jej ze sobą w pysku, żeby wabić drapieżniki bardziej mobilnie.
+25 exp
Kunaszej Radości: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 1-5=-4/40 | W: 38/40
» śmierć
» rana 3. stopnia: przerwanie kręgosłupa przy nasadzie ogona (krwawi, w tej turze -5 HP, potem -3 HP do końca walki)
Byczek: lvl: 4 | S: 20 | Zr: 8 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 83/85 | W: 29/45
» mod celności i szybkości obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
» rana 0. stopnia: płytkie ugryzienie w łapę
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
Nie to nie! Dziurę miał już wykopaną, więc wystarczało wrzucić kunę do środka i zakopać. Tak też uczynił… choć najpierw zgarnął nieco śmierdzącej krwi na swoją łapę i wysmarował sobie nią policzek, żeby wabić jakichs padlinożerców. Dopiero gdy wszystko ładnie skończył robić, a po drapieżniku nie było już śladu, Byczek ruszył na dalsze poszukiwania.
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Pyzatego: nieudany :/ Atak Smarkatego: udany, 1 * 6 = 6 HP Atak Tego Trzeciego: udany, 1 * 4 = 4 HP Atak Zapomnianego: krytyczny! 1,5 * 1 = 2 HP
Po wysiłku kopania Byczek szedł tak sobie dobrą chwilę. Już zaczynało się zapowiadać na kolejny szmat bezowocnej drogi – wokół ani zwierzyny, ani śladów drapieżników, mimo że był przecież tak wspaniale wysmarowany... Taka niesprawiedliwość!
Ale wtem coś wybiegło spomiędzy gałęzi. Zdradziecki pysk nie pozostawiał miejsca na domysły – patrzył na szczura, a szczur patrzył na niego, ewidentnie nie przestraszony, a zdeterminowany. W kilku szybkich skokach znalazł się tuż przy Byczku i... nie zrobił mu zupełnie nic! Skoczył do jego pyska, ale tylko musnął jego wąsy, nie odgryzłszy nawet kawałka. Lamus jeden.
Nie miał jednak czasu narzekać, bo kolejne wydarzenia przyszły niemal lawinowo. Ktoś chwycił za jego wyszczerbione ucho, ktoś inny dobrał się do jego ogona, a jeszcze inny zadrasnął mu lewy bark. Cztery szczury, spasione szczury! Po jednym z każdej strony – a drugi nawet w górze, bo złapał jego ucho i na nim zadyndał.
Byczek: lvl: 4 | S: 20 | Zr: 6 (8) | Sz: 3 (5) | Zm: 5 | HP: 83-12=71/85 | W: 29/45
» mod celności i szybkości obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
» statystyki obniżone ze względu na walkę z 2 parami małych przeciwników
» rana 0. stopnia: płytkie ugryzienie w łapę
» rana 0. stopnia: uszczypnięte zębami prawe ucho
» rana 0. stopnia: płytkie ugryzienie w ogon
» rana 0. stopnia: płytkie ugryzienie w bark
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
A jednak… krew działała! Byczek poczuł falę ekscytacji, gdy nagle otoczyło go stado szczurów. To będzie zabawa, czuł to w kościach!… i w tych wszystkich miejscach, które zaczęły skubać.
Byczek zaczął machać energicznie głową, chcąc zrobić zwisającemu mu z ucha szczurowi karuzelę. Przy dobrych wiatrach gryzoń spadnie i sobie tyłek porządnie obije. Jednocześnie spróbował na oślep kopnąć szczura, który ugryzł go w ogon. Niech coś chrupnie!!
Chudy kociak o buro-białej sierści i brązowych ślepkach.
Biegający gdzie popadnie mały gnom, przy którym ciężko zaznać spokoju. Głośny, natarczywy, głodny wrażeń i nieskory do przestrzegania zasad.
Dziki Czart [KW] | Rzepik [KG]
Atak Pyzatego: udany, 1 * 6 = 6 HP Atak Smarkatego: nieudany :/ Atak Tego Trzeciego: udany, 1 * 1 = 1 HP Atak Zapomnianego: udany, 1 * 7 = 7 HP
Atak Byczka na Smarkatego: udany, 1 * 16 = 16 HP Atak Byczka na Tego Trzeciego (na ślepo): udany, 1 * 23 = 23 HP
Zaczęło się. Zanim jeszcze Byczek rozpędził się porządnie, szczury próbowały swoich sił w kolejnych atakach: ten z przodu zabrał się za jego prawy nadgarstek, tylny spróbował szczęścia bliżej jego zadu, a ze strony lewego poczuł po raz pierwszy mocniejsze uszczypnięcie, kiedy ten podskoczył i zębami wbił mu się w skórę nad łokciem. Prawy zaś przymierzał się chyba, żeby z ucha przemknąć mu na łeb, ale to już skutecznie udaremniły Byczkowe wywijasy. Szczur trzymał się go jeszcze chwile, rozpaczliwie starając się utrzymać pozycję, ale po trzecim machnięciu – siup! – poleciał pięknym łukiem prosto w pobliskie krzaki i nie pojawił się więcej. Tylny w tymczasie lądował na ziemi po kolejnej niezbyt udanej próbie wgramolenia się na czarny ogon. Mógł sobie jeszcze myśleć, że to najgorsza porażka, jaka go tego dnia spotkała... ale Byczek już wkrótce wybawił go od tej możliwości. Potężny kopniak posłał go na drzewo i to w całkiem dosłownym tych słów znaczeniu. Trudno stwierdzić, ile było chrupnięcia w dźwięku, który rozległ się za plecami kocura, jedno było jednak pewne – nabity nieszczęśliwie na oberwaną sosnową gałąź gryzoń nie miał już do tej walki wrócić.
Zapomniany: S: 4 | Zr: 4 | Sz: 5 | Zm: 3 | HP: 20/20 | W: 13-3=10/15
» od następnej tury mod celności i szybkości obniżone o 1 ze względu na spadek W do 2/3
Byczek: lvl: 4 | S: 20 | Zr: 6 (8) | Sz: 3 (5) | Zm: 5 | HP: 71-6-1-7=57/85 | W: 29-5=24/45
» mod celności i szybkości obniżone o 1 ze względu na spadek W poniżej 2/3
» statystyki obniżone ze względu na walkę z 2 parami małych przeciwników
» rana 1. stopnia: ugryzienie nad łokciem (od następnej tury krwawi; -1 HP do końca walki)
» rana 0. stopnia: płytkie ugryzienie nad prawym nadgarstkiem
» rana 0. stopnia: zadrapanie pazurem przy nasadzie ogona Spoiler: Stare drobne rany
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
No i pięknie – najpierw jeden epicko poleciał w krzaki, a zaraz po tym następny nabił się na gałąź. Szczurze piski były jak miód dla jego uszu! Nawet sam oberwał, że aż krew trysnęła! Właśnie takich emocji oczekiwał; a nie dały mu tego ani lis, ani kuna.
Byczek odwrócił się tym razem w stronę szczura, który majstrował mu przy nadgarstku. Chciał złapać go w zęby i machnąć tak głową, żeby i on pofrunął gdzieś daleko, najlepiej również nabity. Jednocześnie machnął na oślep łapą na szczura przy łokciu, chcąc zadrapać go pazurami.