Logo Artemidy
Jeżynowe Chaszcze
Korzystając z wolnej chwili pomiędzy treningiem Oszronionej Łapy, a swoim wieczornym patrolem, postanowił pójść na jakieś dłuższe polowanie. Ostatnio zaczęło się robić coraz chłodniej i zimniej, a co za tym idzie - polowania nie szły tak owocnie, jak jeszcze porę temu. Dlatego też stwierdził, że lepszym pomysłem, niż szybkie polowanie, jakie odbywał codziennie, będzie dzisiaj popolować trochę dłużej i może uda mu się złapać trochę więcej zwierzyny.
Wyszedł więc z obozu, przeszedł się kawałek, po czym powoli ruszył przed siebie, na ugiętych łapach, z ogonem na wysokości grzbietu, pod wiatr, uważnie się rozglądając i próbując wyczuć cokolwiek, co doprowadziłoby go do swojej przyszłej zdobyczy.

/mg :*
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kiedyś się umawiali na wspólne polowanie, ale koniec końców nic z tego nie wyszło. Puchacz ruszył z zamierzeniem na samotne polowanie, ale tak się złożyło, że Krogulec w tym samym czasie również zamierzała ruszyć na łowy, dlatego dołączyła się do burego kocura. Przyszła trochę później, chcąc mu zrobić niespodziankę, jak ją już mógł zobaczyć, to posłała mu lekki, zadziorny uśmiech. Obietnica to obietnica, nie ma to tamto. Ugięła łapy, ruszając pod wiatr przed siebie, zachowując przy tym ciszę i starając się wyczuć jakąś zwierzynę, którą mogłaby ukatrupić i wrzucić na stos. Kto wie, może przy okazji razem powalczą? Drapieżników było pełno, tylko szylkretka nie miała jakoś do nich szczęścia podczas polowań.
[Obrazek: d86kpls-359c10b8-1779-4663-b5ec-7066fd2dd134.png][Obrazek: d86kp7h-7066584f-fa2b-4e29-acfe-58d17d385b0e.png]

I look inside myself and see my heart is black.

I see my red door and must have it painted black.

Maybe then I'll fade away and not have to face the facts.

It's not easy facing up when your whole world is black.
LVL 7 30 / 500
MedLVL 0 0 / 100
21
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
I wyruszyli. Z każdym dniem robiło się coraz zimniej, co zdecydowanie nie ułatwiało polowania, jednak wciąż nie oznacza to, że nie można znaleźć niczego. Owszem, można, tylko niekiedy trzeba się bardziej postarać. Wirujące Pióro na razie po prostu szedł przed siebie. Ot niczym zwykły spacer. Nie wyczuł ani nie dostrzegł jak dotąd żadnej zwierzyny czy czegoś innego, co mogłoby go zainteresować.

Wirujące Pióro: | S: 16 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 55 | p: 0/3

Krogulczy Szpon po zrobieniu synowi niespodzianki także zaczęła rozglądać się za zwierzyną łowną. Jej poszło o wiele szybciej niż drugiemu wojownikowi. Do jej uszu dotarł dźwięk charakterystycznego krakania i jeśli kocica odwróciła głowę w stronę dźwięku, mogła zobaczyć, jak duże, czarno popielate ptaszysko z masywnym dziobem wylądowało na ziemi i zaczęło coś w niej grzebać. Wrona była odwrócona tyłem do cienistej wojowniczki, co dawało jej świetną okazję, by się zakraść.

Krogulczy Szpon: | S: 18 | Zr: 12 | Sz: 8 | Zm: 11 | HP: 85 | W: 65 | p: 0/5



----------------------Take it to your t o p and now watch me get in
----------------Feel the sun is up and now let the v i b e in
---------------------------------Don't you feel the rain drops are near
You're
the o n l y tool to break the music----------------------
And your time is so useless---------------» FEEL ME GET IN «
And your days are not of m u s e breaks------------------------
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 29 / 100
9
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Lekko się zdziwił, gdy dołączyła się do niego matka, ale w sumie nawet trochę się ucieszył - faktycznie planowali wspólne polowanie, ale jakoś nie było okazji, a potem, wstyd przyznać, ale bury totalnie o tym zapomniał. Początkowo miał gdzieś z tyłu głowy, że miał iść z Krogulec popolować, ale wyszło jak wyszło. A tu proszę, takie spotkanie, w trakcie polowanie. Odwzajemnił uśmiech, po czym wrócił do pilnego rozglądania się, żeby coś znaleźć.
Ale jak na złość nie było mu dane. Niemniej jednak, nadal dzielnie parł przed siebie, cały czas uważając, by iść przez wiatr, oraz starając się nie nadepnąć na coś, co mogłoby przepłoszyć całą zwierzynę z okolicy, jeszcze zanim sam ją wyczuje, czy znajdzie. Co jakiś czas podnosił łeb by się rozejrzeć i przypadkowo w nic nie wpaść, czy może zobaczyć jakiś nagły ruch, który mógłby oznaczać jakiegoś piszczka, oraz czujnie ruszał uszami, równocześnie próbując wywęszyć jakiś trop.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ha! Proszę bardzo. Pewne kraczące stworzenie wylądowało niedaleko, na co się jedynie uśmiechnęła, oczekując chwilę w bezruchu. Sprawdziła, czy wiatr wieje jej w pysk, aby pilnować tego przez resztę polowania, po czym na ugiętych łapach ruszyła w stronę ptaka, obniżając głowę i ogon do linii grzbietu. Poruszała się bezszelestnie, z lekko uniesionym nad ziemią brzuchem i łapami zręcznie omijającymi wszystko, co leżało na ziemi. Ciężar ciała kocicy był przeniesiony nieco na tył, ale to jedynie ze względu na fakt innego środka ciężkości, niż miały normalne koty przez stratę ogona. Starała się podchodzić do ptaka od tyłu, jednocześnie chowając za roślinnością i korzystając z tego, że jej sierść doskonale wtapiała się w tło jesiennego krajobrazu. Gdyby udało jej się podkraść wystarczająco blisko, odbiłaby się mocno tylnymi łapami od podłoża, by z wyciągniętymi do przodu łapami przygnieść wronę do ziemi i szybkim ruchem zębów ją zamordować. A jak nie, to starała się chociaż trafić w skrzydło, aby mieć szansę na pogoń zwierzyny, pomimo że nie była zbyt szybka i wolała to załatwić natychmiast.
[Obrazek: d86kpls-359c10b8-1779-4663-b5ec-7066fd2dd134.png][Obrazek: d86kp7h-7066584f-fa2b-4e29-acfe-58d17d385b0e.png]

I look inside myself and see my heart is black.

I see my red door and must have it painted black.

Maybe then I'll fade away and not have to face the facts.

It's not easy facing up when your whole world is black.
LVL 7 30 / 500
MedLVL 0 0 / 100
21
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wirujące Pióro nadal bacznie się rozglądał i węszył w poszukiwaniu zwierzyny, którą w końcu znalazł. Może nie zwierzyna, bo to jest w sumie niedoceniony przeciwnik, ale zawsze coś. Żeby było jeszcze zabawniej, wojownik natrafił na ptaka, podobnie jak matka, które również krakało. Oto ujrzał przed sobą czarne, wielkie ptaszysko, które zakrakało i wylądowało na ziemi niedaleko kocura. Wyglądało na to, że nie zauważył on wojownika w pobliżu. Decyzja, czy się z nim zmierzyć, czy też nie, zależała tylko od Wirującego Pióra.

Wirujące Pióro: | S: 16 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 75 | W: 55 | p: 0/3

Kruk: na ziemi: S: 9 | Zr: 8 | Sz: 4 | HP: 40 | W: 35

Cienistej zastępczyni poszło wręcz idealnie. Nie popełniła żadnego błędu, który mógłby zaalarmować wronę, dzięki czemu cicho podkradła się do ptaszyska i skoczyła. Wrona przed śmiercią zdążyła ostatni raz zakrakać, co zostało urwane, kiedy skończyła w pysku kocicy.

Krogulczy Szpon: | S: 18 | Zr: 12 | Sz: 8 | Zm: 11 | HP: 85 | W: 65-3=62 | p: 0/5

+15 exp



----------------------Take it to your t o p and now watch me get in
----------------Feel the sun is up and now let the v i b e in
---------------------------------Don't you feel the rain drops are near
You're
the o n l y tool to break the music----------------------
And your time is so useless---------------» FEEL ME GET IN «
And your days are not of m u s e breaks------------------------
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 29 / 100
9
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szedł tak i szedł, nie mogąc na nic kompletnie natrafić. Zaczęło mu się już nużyć, nawet zastanawiał się jak w tym czasie idzie jego matce i czy jest u niej jakkolwiek lepiej. Wiedział, że zbliżająca się Pora Nagich Drzew mogła spowodować, że dużo zwierząt się pochowa i będzie trudniej jakieś znaleźć, ale i tak nieco go to irytowało.
Na szczęście już po chwili miało się to zmienić. Albowiem tuż przed nim wylądował wielki, czarny ptak. A Wirek długo się nie zastanawiając ruszył po prostu w jego stronę. Co to dla niego, taki ptaszor. Może trochę wyrośnięty, ale cóż, przynajmniej będzie więcej do jedzenia w przyszłości. Ugiął więc nieco bardziej łapy, uważając jednak, by nie szurać przydługim futrem i brzuchem po ziemi, ustawił ogon na wysokości grzbietu i głowy, po czym ruszył przed siebie, pod wiatr, zręcznie omijając wszelkie przeszkody, które po nadepnięciu na nie, mogły wydać zdradziecki dźwięk. Oczywiście pamiętał o tym, żeby do ptaka najlepiej zachodzić od tyłu, więc jeśli wiatr mu na to pozwalał, to właśnie to zamierzał zrobić, przy okazji starając się chować za naturalnymi przeszkodami, i co jakiś czas zastygał w bezruchu, niezależnie od tego, czy ptak akurat patrzył w jego kierunku, czy nie.
A jeśli zbliżył się wystarczająco, żeby na niego naskoczyć - to właśnie to uczynił. Wybił się z tylnych łap lądując na czarnym ptaszysku i zatapiając zęby w jego szyi.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nieświadoma tego, że Puchacz zaczął polować sobie na dość groźnego przeciwnika, z zadowoleniem wbiła zęby w gardziel ofiary, uśmiercając na miejscu ptaka. Chwilę przyciskała jeszcze martwe ciało do ziemi, by potem zejść z ciała i zaczęła wykopywać dół, w który wrzuciła swoją ofiarę. Zakopała ją, tuszując przy tym ślady i wycierając z siebie ślady krwi, po czym ruszyła dalej. Kierowała się pod wiatr, próbując wywęszyć kolejna ofiarę, na ugiętych łapach przemierzając kolejny teren. Może trafi na coś ciekawszego? Może jakiś drapieżnik? W końcu, już coś złapała, rozerwałaby się nieco bardziej, niż jedynie skakała na zwierzynę czy jej szukała przez następną dekadę.
[Obrazek: d86kpls-359c10b8-1779-4663-b5ec-7066fd2dd134.png][Obrazek: d86kp7h-7066584f-fa2b-4e29-acfe-58d17d385b0e.png]

I look inside myself and see my heart is black.

I see my red door and must have it painted black.

Maybe then I'll fade away and not have to face the facts.

It's not easy facing up when your whole world is black.
LVL 7 30 / 500
MedLVL 0 0 / 100
21
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Rzut na skradanie: parzyste - udane, nieparzyste - nieudane
Wypada 5, skradanie nieudane

Atak Wirującego Pióra: 100% (udany) -> (16+10)-(8+8)=10
Atak kruka: 100% (udany) -> (12+12)-(9+6)=9

Wirujące Pióro nie miał zamiaru rezygnować z polowania na kruka i walki. Zaczął skradać się w jego stronę, zachowując właściwe zasady, jednak mimo tego ptaszysko zorientowało się o obecności kocura. Atak mimo wszystko wciąż się powiódł. Cienisty wojownik wgryzł się w szyję kruka, który zaskrzeczał głośno i zaczął machać skrzydłami. Rana zaczęła lekko krwawić, a ptak w odwecie wzbił się lekko w powietrze i swoimi szponami przejechał po pysku kocura, zostawiając krwawiące ślady na policzku.

Wirujące Pióro: | S: 16 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 75-9=66 | W: 55-3=52 | p: 0/3
- rana 1 stopnia - lekkie zadrapania na pysku; krwawi; po 1 HP do końca walki

kruk: Na ziemi: S: 9 | Zr: 8 | Sz: 4 | HP: 40-10=30 | W: 35-3=32
- rana 1 stopnia - lekkie ugryzienie na szyi; krwawi; po 1 HP do końca walki

kruk: W locie: S: 12 | Zr: 12 | Sz: 8 | HP: 40-10=30 | W: 35-3=32
- rana 1 stopnia - lekkie ugryzienie na szyi; krwawi; po 1 HP do końca walki

----------

Krogulczy Szpon na szczęście nie musiała bardzo długo szukać czegoś ciekawego. Co prawda nie jest to drapieżnik, ale ten gryzoń na pewno będzie dobrym łupie. Przy drzewie cienista zastępczyni mogła dostrzec popielato rude futerko, które najwyraźniej zaczęło już zmieniać barwę na zimową. Wiewiórka siedziała i trzymała w łapkach jakieś ziarenko - być może chciała jeszcze je gdzieś schować jako zapasy na porę nagich drzew. Na razie nie była świadoma, że w pobliżu znajduje się drapieżnik, jakim jest w tym momencie kocica.

Krogulczy Szpon: | S: 18 | Zr: 12 | Sz: 8 | Zm: 11 | HP: 85 | W: 62/65 | p: 0/5





----------------------Take it to your t o p and now watch me get in
----------------Feel the sun is up and now let the v i b e in
---------------------------------Don't you feel the rain drops are near
You're
the o n l y tool to break the music----------------------
And your time is so useless---------------» FEEL ME GET IN «
And your days are not of m u s e breaks------------------------
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 29 / 100
9
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Co prawda nie wyszło mu to w całości tak, jak zaplanował, niemniej jednak kruk oberwał i to sporo, albowiem zdążył dosięgnąć go zębami i wgryźć się w jego szyję. Przypłacił to co prawda lekkim zadrapaniem, ale hej, nie takie rzeczy się znosiło, nie? Nie zamierzał więc długo zostawać biernym i gdyby tylko ptak pojawił się w jego zasięgu, to rzuciłby się na niego z pazurami, celując w skrzydła, żeby tylko w jakikolwiek sposób zrzucić go na ziemię, najlepiej uszkadzając jakieś, by nie mógł z powrotem wznieść się w górę. Nie zamierzał odpuszczać tej walki, choćby czarne ptaszysko walczyło z całych sił!
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Trafiła jej się wiewiórka, która była dość trudną do złapania zwierzyną, ale skoro dała sobie radę z wroną, to z takim gryzoniem miałaby sobie nie dać? Skontrolowała, czy wiatr wieje jej w pysk, poruszając się do przodu na ugiętych łapach, bezszelestnie stawiając je na podłożu. Dbała o zachowanie ciszy i uważała na to, co ma pod łapami, przenosząc ciężar ciała bardziej na tył. Głowa i ogon były na równi z grzbietem, gdy stopniowo podchodziła do popielatego stworzenia. Gdyby znalazła się blisko zwierzęcia, odbiłaby się mocniej od ziemi, by spróbować złapać jej delikatną skórę najpierw w szpony, by potem dobić ją zębami zaciśniętymi na malutkiej gardzieli.
[Obrazek: d86kpls-359c10b8-1779-4663-b5ec-7066fd2dd134.png][Obrazek: d86kp7h-7066584f-fa2b-4e29-acfe-58d17d385b0e.png]

I look inside myself and see my heart is black.

I see my red door and must have it painted black.

Maybe then I'll fade away and not have to face the facts.

It's not easy facing up when your whole world is black.
LVL 7 30 / 500
MedLVL 0 0 / 100
21
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz

Atak Wirującego Pióra: 150% (krytyczny) -> [(9+16)-(17+12)]*1.5=0
Atak kruka: 150% (krytyczny) -> [(9+12)-(6+9)]*1.5=9

Tym razem wojownikowi chyba też nie za bardzo poszło tak, jak zaplanował. Ptaszysko skrzeczało głośno i machało skrzydłami w powietrzu, przez co udało jej się uniknąć ataku Wirującego Pióra. Trafił łapami jedynie w powietrze, nie wyrządzając żadnej szkody. Kruk za to natychmiast skorzystał z okazji i przystąpił do ataku. Zbliżył się nieco do wojownika, by następnie dziabnąć go w bok szyi, pozostawiając tym samym lekką ranę, z której zaczęło wypływać nieco krwi.

Wirujące Pióro: | S: 16 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 66-9-1=58/75 | W: 52-3=49/55 | p: 0/3
- rana 1 stopnia - lekkie zadrapania na pysku; krwawi; po 1 HP do końca walki
- rana 1 stopnia - lekkie ugryzienie na szyi; krwawi; po 1 HP do końca walki

kruk: W locie: S: 12 | Zr: 12 | Sz: 8 | HP: 30-1=29/40 | W: 32-3=29/35
- rana 1 stopnia - lekkie ugryzienie na szyi; krwawi; po 1 HP do końca walki

----------

Krogulczy Szpon widać, że miała już duże doświadczenie w polowaniu na zwierzynę. Dokładnie tak, jak poprzednim razem, nie miała żadnych problemów z upolowaniem wiewiórki. Bezbłędnie zastosowała wszystkie potrzebne zasady, dzięki czemu wiewiórka skończyła w jej zębach i zakończyła swój żywot.

Krogulczy Szpon: | S: 18 | Zr: 12 | Sz: 8 | Zm: 11 | HP: 85 | W: 62-2=60/65 | p: 0/5

+10 exp




----------------------Take it to your t o p and now watch me get in
----------------Feel the sun is up and now let the v i b e in
---------------------------------Don't you feel the rain drops are near
You're
the o n l y tool to break the music----------------------
And your time is so useless---------------» FEEL ME GET IN «
And your days are not of m u s e breaks------------------------
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 29 / 100
9
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No cóż, kompletnie mu nie wyszło. Zagryzł zęby i spojrzał ze złością na ptaszora, który nie dosyć, że uniknął jego ataku, to jeszcze sam go zaatakował. I JEMU WYSZŁO. Syknął ze złości, czując jak ten dziobie go po szyi, po czym odskoczył kawałek, uginając się na łapach i wpatrując w nienawiścią w oponenta. Teraz już tym bardziej nie mógł się wycofać! Ta zniewaga krwi ptaszyska wymaga! Ugiął się nieco bardziej na łapach, tym razem czekając na ruch przeciwnika - aż ten zaatakuje. A gdy tak się stanie, to bury po prostu... Cóż, również zaatakuje, rzucając się na niego i starając się zbić z powietrza na ziemię, by tam przydusić go do podłoża i zagryźć - a jak to nie zadziała, to może chociaż podrapie go na tyle, żeby zrobiła się jakaś krwawiąca rana, która osłabi ptaka, albo, nie wiem, uda mu się trafić w skrzydło i go unieruchomić? Cóż, w chwili obecnej - celował trochę na oślep, nie tak wymierzenie jak wcześniej.
[Obrazek: v3KIHAQ.png]
LVL 7 335 / 500
MedLVL 0 0 / 100
23
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Upolowana. I bardzo dobrze. Po szybko zadanej śmierci, wzięła swoją ofiarę do pyska, po czym przeniosła ją w miejsce, gdzie ziemia była miększa, aby rozkopać dół i wrzucić do niego truchło. Zakopała je i zaznaczyła charakterystycznym znakiem, po czym zatuszowała ślady krwi i zmyła z siebie krew, po czym ruszyła dalej na łowy. Łapy miała ugięte, szła pod wiatr i poruszała się lekko i bezszelestnie, rozglądając sie za kolejną zwierzyną i uruchamiając swoje pozostałe zmysły potrzebne do polowania, aby znaleźć coś nowego, co mogłaby z dumą wrzucić na stos.
[Obrazek: d86kpls-359c10b8-1779-4663-b5ec-7066fd2dd134.png][Obrazek: d86kp7h-7066584f-fa2b-4e29-acfe-58d17d385b0e.png]

I look inside myself and see my heart is black.

I see my red door and must have it painted black.

Maybe then I'll fade away and not have to face the facts.

It's not easy facing up when your whole world is black.
LVL 7 30 / 500
MedLVL 0 0 / 100
21
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz

Atak Wirującego Pióra: 50% (słaby) -> [(12+16)-(14+12)]*0.5=1
Atak kruka: 100% (udany) -> (11+12)-(14+9)=0

Wirujące Pióro chyba coś nie był dzisiaj w formie. Pomimo dużej chęci, by zrobić z ptaszyskiem porządek, to nie udało mu się zrobić praktycznie nic. Obaj zaatakowali z tym samym momencie, jednak kruk zaskrzeczał i kłapnął dziobem obok ucha wojownika, który zaś zdołał jedynie dotknąć go w pierś i nie ma tutaj mowy o żadnej krwawiącej ranie. No cóż, zdarza się.

Wirujące Pióro: | S: 16 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 7 | HP: 58-1-1=56/75 | W: 49-3=46/55 | p: 2/3
- rana 1 stopnia - lekkie zadrapania na pysku; krwawi; po 1 HP do końca walki
- rana 1 stopnia - lekkie ugryzienie na szyi; krwawi; po 1 HP do końca walki

kruk: W locie: S: 12 | Zr: 12 | Sz: 8 | HP: 29-1-1=27/40 | W: 29-3=26/35
- rana 1 stopnia - lekkie ugryzienie na szyi; krwawi; po 1 HP do końca walki

----------

Krogulczy Szpon, kiedy szła prosto przed siebie, w pewnym momencie mogła wyczuć, jak wiatr zmienił kierunek. Mimo tego nie dotarł do niej żaden charakterystyczny zapach. Wokół panowała zupełna ciszy, a zwierzyny nigdzie nie mogła dostrzec. Najwyraźniej musi szukać dalej, jeśli chce przynieść do obozu więcej zwierzyny.

Krogulczy Szpon: | S: 18 | Zr: 12 | Sz: 8 | Zm: 11 | HP: 85 | W: 60/65 | p: 0/5


----------------------Take it to your t o p and now watch me get in
----------------Feel the sun is up and now let the v i b e in
---------------------------------Don't you feel the rain drops are near
You're
the o n l y tool to break the music----------------------
And your time is so useless---------------» FEEL ME GET IN «
And your days are not of m u s e breaks------------------------
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 29 / 100
9
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości