- Kiedy ja robale też lubię! Dżdżownice, mrówki, biedronki, cykady, świerszcze, koniki polne, chruściki, chrząszcze, modliszki, pchły... oj, pcheł akurat nie - wyliczała, co każdy owad skacząc to w jedną, to w drugą stronę. - A czy pan mi je pokażeeee? Ja bym bardzo chciała zobaczyć! - zapytała z nadzieją, a jej oczy zrobiły się wyraźnie większe. Och, jak ona chciałaby
zobaczyć je wszystkie, wszystkie co do jednego! Czy ten miły Pan jej pokaże? Oby, oby!! Jak już jej tak naobiecywał, to nie może się nie zgodzić, prawda? To byłoby bardzo nieeleganckie. - Ale! Ale! Muszę zobaczyć robaczki, oj, bez tego się nie ruszę! A Pan chyba nie będzie taki niemiły, żeby mnie wyrzucić, prawda...? - zapytała z niepewnością w głosie, no bo teraz to już nie wiedziała! Co, jeżeli naprawdę będzie chciał ją wyrzucić? Ale nie można być tak mało gościnnym, oj nie, on na pewno taki nie jest!
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
- Posłuchaj, słońce - zwrócił się w końcu do przybłędy - [B]To nie miejsce, gdzie przychodzi się oglądać motyle, to miejsce, gdzie co najwyżej takowe pchły prędko się tobą zajmą... Dokąd udał się twój ojciec, co? Może należało by prędko go znaleźć? Z pewnością, ma się o co niepokoić...
Postąpił kilka kroków naprzód, rozglądając się za samotnikiem - ojcem zguby, zakładając, iż ten w ogóle istniał i znajdował się w pobliżu. Gdyby tylko mógł, z chęcią przyjąłby na siebie bójkę z dwoma takowymi samotnikami... cokolwiek, by przybłęda z krótkim ogonem zniknęła z zasięgu jego wzroku. Gwiezdny Klanie...
- Wierz mi na słowo, byłbym na tyle niemiły... Czy znasz drogę do swojego domu? Gdziekolwiek to jest, będzie ci tam zdecydowanie lepiej... o ile nie chcesz, by tutejsze pchły odgryzły ci głowę. To dopiero byłoby niemiłe...
Miał w sobie pokłady cierpliwości, jednak nie były one niewyczerpane... O zgrozo, by kolejny pokraczny dzieciak wchodził mu na głowę.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
- Ooooooch! Kiedy u mojego ojca nie ma takich motylków! To nie fair, że muszę już wracać! - oburzyła się, a jej uszy powędrowały w dół. Chciała wrócić do tatusia, to prawda, że już zdążyła się stęsknić, no ale! Chciała zobaczyć co bury Pan miał jej do pokazania, niekoniecznie drogę powrotną!
Byłby na tyle niemiły? Zrobiła smutną minkę, a jej oczy powiększyły się, wyraźnie zawiedzione. Nie chcieli jej tutaj, NIE CHCIELI? Przecież nic złego nie zrobiła, no halo! - Ale... ale... - chciała znaleźć jakieś argumenty, jednak lodowaty wzrok starszego Pana wystarczająco bardzo ją speszył. - Mieszkamy z tatą przy Paśniku - westchnęła ciężko w końcu. - Ale tam są tylko pszczoły! One też są fajne, no ale!!! Nie tak jak motylki. Czemu wy możecie mieć motylki, a ja nie?
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
- Chodź. - burknął tylko - Paśnikowe pszczoły z pewnością będą zachwycone na twój widok... nasze tutejsze pchły nie są równie gościnne.
Bez słowa ruszył trochę za tereny Cienia - w kierunku owego Paśnika, by w końcu pozbyć się natrętnego towarzystwa. Nie tylko Klany miały swoje granice - Psia cierpiliwośc również.
A gdy już nic nie zawracało mu głowy - wrócił do polowania. Oby Gwiezdny Klan sowicie wynagrodził mu ten dobry uczynek.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
- Jest Pan totaaaalnie niesprawiedliwy! I niemiły! Pewnie te motylki cierpią w takim towarzystwie, na pewno! Ja bym się nimi dobrze zajęła, nie macie w tym klanie, eee.... takiej roboty? ZAKLINACZ MOTYLI? To ja nim będę, serio serio! - zapewniła, jednak na nic były jej dobre intencje i starania - nieznajomy kocur był bezwzględny i już ciągnął ją do wyjścia. Jęknęła niepocieszona i znów rozpoczęła monolog o tym, jakie to było niesprawiedliwe, jednak dała się oddać ojcu. BARDZO nieszczęśliwa.
Zły Pan zaś kontynuował polowanie. Trzymały się go małe zwierzątka - tym razem na drodze napotkał drobnego drozda.
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Drozd. Nieco lepiej.
Doskonale wiedział, co robić. Wpierw skrył się w wysokich chaszczach, tak, by drozd nie zdołał do dostrzec. Polowanie na ptaki wymagało skupienia i sprytu, cech, które Psia Gwiazda uosabiał. W końcu wychylił się zza zarośli i skradając się, ruszył przed siebie w końcu łapiąc drobnego drozda w szczęki.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Kolejny sukces.
Nic nowego, jeśli miał być szczery. Mimo to jego głód wielkiej zwierzyny nie był jeszcze zaspokojony, toteż cienista Gwiazda ruszyła dalej z nadzieją na większe łowy. Tereny te wszak skrywały w sobie niekiedy okazałe skarby.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
Psia Gwiazda chyba dziś zbierał każde żyjątko lasu po jednej sztuce, serio! Złapał drozda, a to już dopatrzył się wiewiórki, która szybki zeszła po korze drzewa na ziemię, by coś wziąć z trawy.
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Kolejna szansa. Kolejna, której nie zmarnuje.
Wiedział, jak działać. Przeniósł ciężar na tylne łapy i ustawił się w nienagannej pozycji łowieckiej. Następnie zaś, skradając się, ruszył przed siebie i prędko sięgnął po wiewiórkę, zgrabnie ją łapiąc.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
Wiedział i robił o prawidłowo, nie było miejsca na pomyłkę. Takim też sposobem wiewiórka nigdy a górę nie wróciła, za to zawisła z pyska burego przywódcy całkowicie nieżywa.
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Dobra passa.
Choć Psia Gwiazda nazwałby to raczej doświadczeniem, czy księżycami praktyki. Na tym jednak nie poprzestał. Zakopał wiewiórkę i ruszył daleko przed siebie. Co jeszcze skrywały przed nim Jeżynowe Chaszcze? Oby coś dobrego!
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
Nie poszedł daleko, toteż mógł dopatrzeć, że z dokładnie tego samego drzewa zsunęła się... kolejna wiewiórka. Czyżby zaniepokoiła się długą nieobecnością partnerki? siostry? matki? Mniejsza z tym - Pies miał okazje wybić całą rodzinę, idealnie.
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Księżyce: 75 Mistrz: Polny Chwast (Gwiazda) Płeć: Kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast (Gwiazda) Trwałe urazy: oderwane 2/3 lewego ucha, oderwana część prawego ucha, ślady po psich zębach na szyi, podłużna rana przechodząca po prawej stronie nosa, ślady zębów na barku, ślady zębów wokół pyska, blizna po rozcięciu na czubku głowy
Szybka akcja.
Psia Gwiazda był w pełni gotowości. Skrył się wpierw za zaroślami, by zmartwiona wiewiórka nie zdołała go dostrzec, a następnie przeniósł ciężar ciała na tylne łapy i skradając się, ruszył przed siebie, łapiąc przy tym kolejną już wiewiórkę w swe szczęki.
ZBUDZONY NOCĄ WIDZĘ DIABŁA CIEŃxxxxxXXXXXXx
spowity płachtą pełną złoceń; tuż obok kapcia wylękniona mysz zastyga nagle niczym posąg
nie lękaj się
on nie jest zły
on też ma sny
jak słodkie łzy
natury grzech
anielski śpiew
kosmaty dzień
diabelski cień
zamknięte są wrota miłości, bezsenne daremne marzenia, zamglone są oczy przyszłości xxxxxXXXXXXxBEZKSZTAŁTNE JAK MORSKIE ROJENIA
Wiewiórka była bardzo czujna - rozglądała się w poszukiwaniu bliskiej, ale także intuicja podpowiadała jej, że coś tu się dzieje i nie było to nic przyjemnego. Z tego też powodu bardzo szybko dojrzała napastnika, po czym w panice rzuciła się do ucieczki na samą górę drzewa. A potem... zniknęła w koronie, tyle jej było.