Logo Artemidy
Samotne Jodły
Strzepnęła ogonem niecierpliwie. Chociaż było to bardziej wywołane Klanem Rzeki, niż samą pieszczoszką. Rzeczny patrol miał tupet, żeby odsyłać swojego intruza na wichrowe terytorium. Piękne zrzucanie problemów na innych. Chyba zacznie krzywo patrzeć i na tych sąsiadów.
- Za sobą masz Cień, jest jeszcze Grom. -Burknęła w odpowiedzi. Będzie lepsza od rzeczniaków i da kotce dobre pouczenie, żeby nie robiła problemów ŻADNEMU z klanów. Już miała jej tłumaczyć jak ma opuścić terytorium Czterech Klanów, nie wchodząc na cudze terytoria, no ale kotka postanowiła ją uprzedzić.
- Borsuk mi je wydrapał. -Kłamstwo, oko wciąż tam było, bezużyteczne, irytujące, ale wciąż istniejące.- Dlatego musisz stąd odejść. Las to nie jest miejsce dla udomowionych piecuchów. -
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Kotka przekrzywiła głowę z ciekawością. Cień? Grom? Jakie dziwne rzeczy można było spotkać w tym lesie! Dobrze, że ta kotka też była miła, tak jak tamte koty z.. Rzeki, tak. Tamte pokazały jej którędy do domu, tylko po drodze chyba się zgubiła jeszcze raz. A może pomyliła drogę? Niemożliwe żeby powiedzieli jej nieprawdę, prawda?
  — A co to jest borsuk?
  Na kolejne słowa Krzykuni koteczka nieco się zawzięła.
  — Próbowałam stąd odejść! — Miauknęła stanowczo, a nawet tupnęła nóżką. — Ale wszystkie te drzewa wyglądają tak samo!

Krzykunia: lvl: 10 | S: 18/25 | Zr: 17/23 | Sz: 10/14 | Zm: 7/10 | HP: 98/100 | W: 59/90
» Krzykunia na emeryturze: spadek statystyk o 1/4 przez przekroczenie 100k
» zmęczenie: przez spadek wytrzymałości o 1/3: [mod Zr-1, mod Sz-1]
» rana 0. stopnia: sinak pod nosem po prawej stronie pyszczka
Wykorzystane przerzuty na zwierzynę: 8/20

Młoda pieszczoszka: S: 7 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 35/35 | W: 45/45
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Przewróciła okiem. Oczywiście, że pieszczoch dwunożnych nie wiedział co to jest borsuk. Chociaż w jej przypadku mogła być to po prostu kwestia wieku. Wyglądała na młodą...
- To ogromny czarno-biały drapieżnik, który mógłby rozłożyć cię jednym uderzeniem łapy. Ogólnie to nie chcesz takiego spotkać. Nie polecam. Chyba, że chcesz porażać urodą, jak ja. -Uśmiechnęła się głupio. Jej blizna była super i w ogóle, i nawet jeśli Gwiezdni zaproponowaliby jej, że jej ją usuną to nigdy w życiu. Wiedziała jednak, że niektórzy nie podzielali jej entuzjazmu.
- Dobra. Słuchaj. Odwracasz się w lewo i idziesz cały czas prosto. CAŁY czas. -Chciała odesłać ją w stronę Ziemii Niczyich, nie chciała nasyłać jej na potencjalny patrol Klanu Cienia. Nie chciała być jak Klan Rzeki, ale przede wszystkim nie chciała, żeby ucierpiała przez cienistych wojowników.- Użyj nosa. Zaciagnij się. To zapach Klanu Wichru, ty masz iść w przeciwną stronę, za zapachem lasu. -
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Na taki opis drapieżnika białe futerko na karku pieszczoszki troszkę się zjeżyło, ale więcej przekazywała jej mina. Przestała się uśmiechać, teraz wyglądała na lekko zmartwioną.
  — Pani jest bardzo ładna... — Spróbowała, głosem tak słabym że sama siebie by nie przekonała, a co dopiero dorosłą wojowniczkę. Ale! Mówiła szczerze. Nieznajoma miała według niej bardzo ładne futerko i ładny kolor tego jednego oka.
  Pokiwała głową na tak i słuchała uważnie. Zdawało się, że nawet nastawiła nieco uszy, ale w gęstej sierści nie można było być tego pewnym. Może to tylko gra światła na długich włosach. Koteczka posłusznie obróciła się w lewo i spojrzała przed siebie.
  — Tam? — Spytała, obracając się przez ramię i obserwując uważnie reakcję kotki. Była zwrócona przodem mniej-więcej w stronę Ziołorośli.

Krzykunia: lvl: 10 | S: 18/25 | Zr: 17/23 | Sz: 10/14 | Zm: 7/10 | HP: 98/100 | W: 59/90
» Krzykunia na emeryturze: spadek statystyk o 1/4 przez przekroczenie 100k
» zmęczenie: przez spadek wytrzymałości o 1/3: [mod Zr-1, mod Sz-1]
» rana 0. stopnia: sinak pod nosem po prawej stronie pyszczka
Wykorzystane przerzuty na zwierzynę: 8/20

Młoda pieszczoszka: S: 7 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 35/35 | W: 45/45
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Królik próbujący przekazać, że nie jest pierwszej świeżości brzmi bardziej przekonująco niż ty. -Stwierdziła bez ogródek.
Tak. Kotka w sumie mogła przejść przez Ziołorośla... Co prawda Krzyk myślała bardziej o Brzozowych Grzybkach, ale zapomniała, że oddziela je od Ziemii Niczyich Czarny Ogon. Pieszczoch nie wyglądał, jakby umiał pływać. Westchnęła nieco zirytowana zaistniałą sytuację.
- Dobra, chodź za mną. -Mruknęła, po czym zaczęła kierować się w stronę Ziołorośli, żeby dojść nimi do granic.. Wolała nie ryzykować, że kotka zgubi się poraz trzeci.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Oj. Jak na matkę czwórki kociąt, Krzykunia nie owijała w pajęczynę w kontaktach z młodzikami. Bialutka kotka troszkę się zgarbiła, jakby została złapana na złym uczynku. A przecież tylko chciała być miła!
  Posłusznie podreptała za wojowniczką we wskazanym kierunku. Futerko na karku już po kilku krokach troszkę się przygładziło – w towarzystwie dorosłej czuła się bezpieczniej, w razie jakby przechodził tędy jakiś... borsuk. Tak to się nazywało. Nie była nawet pewna czy była by w stanie poznać takiego, bo poza tym że jest czarno-biały to jak wygląda? Jak pies? Taki pies w łatki, jak ten za płotem?

Krzykunia: lvl: 10 | S: 18/25 | Zr: 17/23 | Sz: 10/14 | Zm: 7/10 | HP: 98/100 | W: 59/90
» Krzykunia na emeryturze: spadek statystyk o 1/4 przez przekroczenie 100k
» zmęczenie: przez spadek wytrzymałości o 1/3: [mod Zr-1, mod Sz-1]
» rana 0. stopnia: sinak pod nosem po prawej stronie pyszczka
Wykorzystane przerzuty na zwierzynę: 8/20

Młoda pieszczoszka: S: 7 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 35/35 | W: 45/45
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szczerze mówiąc to miała ogromną nadzieję, że zanim dojdą do Bujnego Janowca, natrafią na jakiś patrol, któremu będzie mogła przekazać pieszczoszkę. Chciała wrócić do polowania. No, ale póki co prowadziła, skupiona na swoim obowiązku.
- Masz może brata? -Zagaiła.- Wyglądasz zupełnie jak jeden z naszych terminatorów. Jak mu było zanim do nas dołączył... Ambony? Alojzy? -Nie pamiętała. Właściwie to trochę przespała jego pojawienie się, ALE!
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Młoda koteczka była przekonana, że to już koniec tematu i że kiedy ta pani kotka zaprowadzi ją... gdzieś? poza jej teren? to pożegnają się i nie zamienią już więcej ani jednego słowa. Trochę dziwnie tak jej się szło w kompletnej ciszy, ale nie chciała zaczynać kolejnej rozmowy. Nie po tym, jak została tak zrugana za kłamstwo.
  — Brata? — Powtórzyła, wyrwana z zamyślenia i podziwiania mijanej roślinności. Głównie traw, ale też okolicznych krzewów. Było ich tu znacznie więcej niż w mieście. — Oczywiście że mam, trzech. I cztery siostry. Wyglądam... jak co?
  Ani Ambony ani Alojzy nie mówiło jej nic.
  — Chyba nie znam... nikogo takiego. Ale moja siostra nazywa się Algida.

Krzykunia: lvl: 10 | S: 18/25 | Zr: 17/23 | Sz: 10/14 | Zm: 7/10 | HP: 98/100 | W: 59/90
» Krzykunia na emeryturze: spadek statystyk o 1/4 przez przekroczenie 100k
» zmęczenie: przez spadek wytrzymałości o 1/3: [mod Zr-1, mod Sz-1]
» rana 0. stopnia: sinak pod nosem po prawej stronie pyszczka
Wykorzystane przerzuty na zwierzynę: 8/20

Młoda pieszczoszka: S: 7 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 35/35 | W: 45/45
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- A któryś z tych braci się ostatnio zgubił? -Po imieniu chyba nie dojdą do porozumienia. Nie, żeby Krzyk chciała z jakiegoś powodu doprowadzić do połączenia rodzeństwa, po prostu była ciekawa.
Przyspieszyła kroku, gdy wyczuła woń oznaczeń granicznych. Nie tak dawno musiał tędy przechodzić patrol, szkoda tylko, że nie natknęła się na niego wcześniej.
- Tędy, przekroczysz granicę i znajdziesz się poza terenem któregokolwiek z Klanów. A zanim to zrobisz to dobrze poniuchaj, żeby zapamiętać ten zapach i nie wracać. -Może trochę twardo, ale odejście kotki leżało zarówno w interesie Krzyk, jak i samej pieszczoszki. Gdyby trafiła na kogoś innego mogłaby skończyć pod ziemią.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  — Zgubił? — Nie nazwałaby tego tak. Gubienie się kojarzyło się kotce z tym, jak schowali się przed mamą w kanapie i ani ona ani ludzie nie mogli ich znaleźć. — Nie. Dwóch zabrali inni ludzie, a potem zabrali mnie i już ich nie widziałam. Mama mówiła że tak będzie.
  Przyspieszyła kroku razem z czarną kotką, ale krótsze łapki średnio dawały radę dorównać jej kroku. Zatrzymała się dobre cztery kroki po niej, patrząc.. właściwie nie wiedziała na co. Nie wyglądało wcale jak granica. Nie było nigdzie drzwi, ani nawet tych takich na podłodze... progów, o. Mimo wątpliwości posłuszne skinęła głową.
  — Dobrze! — Nie wiedziała o jaki zapach chodziło, ale nie chciała już pytać. Posłusznie przekroczyła wyimaginowaną granicę i ruszyła przed siebie. Może ktoś inny wskaże jej drogę do ludzi.

+5exp

Krzykunia: lvl: 10 | S: 18/25 | Zr: 17/23 | Sz: 10/14 | Zm: 7/10 | HP: 98/100 | W: 59/90
» Krzykunia na emeryturze: spadek statystyk o 1/4 przez przekroczenie 100k
» zmęczenie: przez spadek wytrzymałości o 1/3: [mod Zr-1, mod Sz-1]
» rana 0. stopnia: sinak pod nosem po prawej stronie pyszczka
Wykorzystane przerzuty na zwierzynę: 8/20

Młoda pieszczoszka: S: 7 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 6 | HP: 35/35 | W: 45/45 | ucieczka
PRZYZNANE DOŚWIADCZENIE
Donośny Krzyk
odstawienie pieszczoszki na granicę
+5 EXP
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Uniosła brew w niedowierzaniu. Wiedziała, że ludzie są dziwni, że kradli koty, ale nigdy nie przyszło jej do głowy, że rozdzieli rodziny pieszczochów. I matki tak po prostu się na to godziły? Ona nie miała dobrych relacji ze swoimi kociętami, ale nie wyobrażała sobie pozwolić, aby ktoś jej je odebrał. Zmarszczyła brwi z oburzeniem, ale nie odezwała się już ani słowem.
Odprowadziła kotkę wzrokiem, po czym ruszyła w drogę powrotną, zamierzała rozejrzeć się trochę w okolicy, nie zamierzała kończyć polowania tylko dlatego, że spotkała jakąś pieszczoszkę.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Gwiezdni spojrzeli przychylnie na wojowniczkę odprowadzającą młodą kotkę na granicę klanu. Na Srebrnej Skórce musiał teraz obserwować ją ktoś, komu spodobało się pokojowe rozwiązanie problemu zamiast rzucania się z pazurami i zadawana pytań później – albo wcale. Krzyk ruszyła w drogę powrotną do Samotnych Jodeł, spacerując przez pokryty soczyście zieloną trawą teren. Tu i ówdzie rosły kwiatki, czasem spod jej łap uciekł jakiś robaczek (Czart pewnie widziałaby co to było!), a nad jej głową leniwie przelatywały dwie czaple. Sądząc po kierunku, wracały do Czaplich Gniazd po udanym polowaniu. Sielankowy obraz trwał, przeciwników nigdzie nie było widać... i nagle jej trasę przecięła piszczka. I to nie byle jaka. Wysokość drzewa od niej, z niewielkich zarośli po prawej stronie wypadł zając. Wykonał trzy długie susy i zatrzymał się, a potem pochylił i zaczął skubać trawę. Cokolwiek go spłoszyło widocznie nie było na tyle ważne, żeby zamierzał przerywać posiłek. Po prostu kontynuuje go w innym miejscu.

Krzykunia: lvl: 10 | S: 18/25 | Zr: 17/23 | Sz: 10/14 | Zm: 7/10 | HP: 98/100 | W: 59/90
» Krzykunia na emeryturze: spadek statystyk o 1/4 przez przekroczenie 100k
» zmęczenie: przez spadek wytrzymałości o 1/3: [mod Zr-1, mod Sz-1]
» rana 0. stopnia: sinak pod nosem po prawej stronie pyszczka
Wykorzystane przerzuty na zwierzynę: 8/20
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Krzykunia zatrzymała się gwałtownie, na widok wyskakującego zająca, a jej ogon wystrzelił ku górze z ekscytacji. Musiała się mocno powstrzymywać, żeby nie wyskoczyć w jego stronę. Odczekała i dobrze, bo szarak się zatrzymał. Oblizała wargi, już czując jego smak na języku, po czym przybrała pozycję łowiecką. Wyciszając oddech, zaczęła skradać się w jego stronę. Nie mogła zmarnować szansy jaką dostała, musiała go złapać.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
  Oh... a szło tak dobrze! Żadnego błędu, żadnych patyczków pękających pod łapami, jedynie wiatr w sierści i smak zająca na języku. Wszystko składało się w idealną całość. Wtem z tych samych zarośli wyskoczyła szara smuga. Szczur! Bynajmniej nie miał w planach upolować zająca, ale dla kotki i tak było już za późno. Zanim zdążyła podejść piszczkę na długość skoku, ta rzuciła się do biegu na oślep, przekonana o tym, że szczur właśnie ostrzegł ją przed niebezpieczeństwem. Właściwie miała rację, ale czy to pocieszało Krzyk? Pewnie nie. Co gorsza, szczur obrócił się na swojej szczurzej pięcie i wrócił w zarośla, ginąc pomiędzy gałązkami bez żadnej szansy na złapanie go.

Krzykunia: lvl: 10 | S: 18/25 | Zr: 17/23 | Sz: 10/14 | Zm: 7/10 | HP: 98/100 | W: 59-2=57/90
» Krzykunia na emeryturze: spadek statystyk o 1/4 przez przekroczenie 100k
» zmęczenie: przez spadek wytrzymałości o 1/3: [mod Zr-1, mod Sz-1]
» rana 0. stopnia: sinak pod nosem po prawej stronie pyszczka
Wykorzystane przerzuty na zwierzynę: 8/20
LVL 1 65 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Krzykuni bardzo się to nie podobało. Nie podobało na tyle, że zamiast gonić za zającem, pobiegła za szczurem. Nie obchodziło ją, że dawno zniknął jej z oczu, musiała go dopaść, nawet jeśli miałaby biec na oślep.
Niestety, nawet Krzykunia nie miała na tyle pokładów energii, żeby biec w nieskończoność i biedna musiała się zatrzymać. Znajdzie coś innego. Ale wciąż liczyła na wpadnięcie na tego samego burzyciela. Frajera. Szczurzego bobka.
LVL 11 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
100
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości