odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
I pyk, kolejna piszczka na stos. Metaforyczny stos, ponieważ w rzeczywistości odłowiona przez Jaśniejącego Płomienia zwierzyna poukrywana jest to tu, to tam, na zajmowanej przez niego części wichrowych terenów łowieckich. Ale to nieistotny szczegół. Ważne jest to, że kuropatwa nie żyje i spoczywa przykryta ziemią i roślinnością, a wojownik mija kolejne jodły i wypatruje śladów życia. Na upartego mógłby wracać już do obozu, złapał tyle, że nikt nie oskarżyłby go o próżnowanie, jednak jak powszechnie wiadomo - apetyt rośnie w miarę jedzenia, a sukces nigdy nie nasyci głodu, zawsze będzie motorem napędowym do robienia więcej.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Jakkolwiek los uprzejmie podsuwa pod ceglasty nos kolejną piszczkę, tak dorzuca też wojownikowi metaforyczną kłodę pod łapy. Drobny, okrągły ptaszek o popielatych piórkach i rudej plamie ciągnącej się od głowy, przez gardło, aż po pierś. Gdzie w tym haczyk? Otóż skrzydlaty nie szuka szczęścia na ziemi, tylko ląduje na jednej z gałęzi rozłożystej jodły, aby odpocząć. Na tyle wysoko by bez wspinaczki się nie obeszło, na tyle nisko by skręcenie karku było raczej mało prawdopodobne.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
No cóż, gdyby wybrał polowanie na Wyjących Wzgórzach, najpewniej uganiałby się za królikami, bo przecież na urodzaj drzew nie ma tam co liczyć. Ale poluje wśród jodeł i widok ptaszka siedzącego na gałęzi nie powinien nikogo dziwić. A łowcę to powinien wręcz wprawić w stan gotowości i tak dzieje się w tym przypadku. Rdzawy wojownik odsuwa od siebie niechęć na myśl bawienia się w wiewiórkę i zaczyna piąć się po pniu, bardziej niż o inne dyrdymały, dbając o pozostanie niedostrzeżonym. Stara się zniknąć z pola widzenia rudzika, czasami przystaje w miejscu, by nadmierny ruch ze strony drzewa nie wydał się mu podejrzany. Zmierza do powtórzenia numeru z wiewiórką, czyli podejścia tak, że ofiara znajdzie się na wyciągnięcie łapy, żeby tą łapą odebrać jej życie.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Niestety ptaszek zauważa kątem oka ruch gałązek i to wzbudza jego podejrzliwość. Więc gdy w zasięgu wzroku błyskają mu pazury płomykowej łapy, jest już gotowy do ucieczki i pozostawia po sobie jedynie jedno piórko na pamiątkę. I to by było na tyle jeśli chodzi o rudzika.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Jest blisko, naprawdę blisko, ale ptaszek wymyka mu się z garści. Płomień cmoka z niezadowoleniem i ostrożnie schodzi z drzewa, aż miękko opada na ziemię, ze świstem przeszywając powietrze burym ogonem. Po krótkim westchnięciu wydaje się na dobre pogodzony ze stratą tłuściutkiego ptaszka i w pełnym skupieniu przechadza się dalej, niezmiennie węsząc, rozglądając się oraz nasłuchując. Może następnym razem obejdzie się bez wspinaczki, która nie dość, że jest czasochłonna, to w dodatku kosztuje go więcej energii.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Kolejna piszczka na drodze Jaśniejącego Płomienia zdecydowanie nie należy do tych nadrzewnych. Mały zielony płaz ukryty w trawach, równie przymulony co poprzednia żabka, bo nikogo nie powinno dziwić, że i jemu nie służy dzisiejszy brak opadów.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Ostatni urodzaj na żabki nie daje o sobie zapomnieć, aczkolwiek Jaśniejący Płomień, obserwując kolejne przymulone żyjątko zastanawia się, czy żabia era nie dobiega końca. Przybiera pozycję łowiecką i skupia ciężar ciała na tylnych łapach, gdy zbliża się do smutnego płaza. Doprawdy, upolowaniem go wyświadczy mu tylko przysługę; to znaczy, o ile żabka nie dostanie nagle olśnienia i gwiezdnego przyspieszenia, co nie byłoby znów takie zaskakujące. Każde rozsądne, zdrowe stworzenie zbierze w sobie wszystkie siły w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Ale plan jest taki, by żaba nie zorientowała się o zagrożeniu, aż będzie za późno; Płomyk chce podejść ją niespostrzeżenie i doskoczyć do niej, następnie zabijając ją krótkim atakiem przednich łap.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
Żaba nie doznaje nagłego olśnienia. Jasne, wciąż jest żywa, więc następuje próba ucieczki, ale nie jest niczym więcej niż właśnie próbą. Nie udaje jej się w porę umknąć przed pazurami wojownika i no właśnie. Po żabce.
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
No i jest żabka. Schowałby ją przy poprzedniej, łatwiej byłoby je potem zgarnąć, ale w międzyczasie zdążył już przejść całkiem spory kawałek drogi i nie będzie się teraz cofać. I tak nie ma opcji, że zatarga do obozu cały dzisiejszy łup za jednym podejściem, a to jeszcze nie koniec polowania. Wybiera sobie jodłę na tyle charakterystyczną, że zwróci na nią uwagę później, i pod nią lokuje piszczkę, którą dla pewności przykrywa warstewką ziemi. Rozgląda się wokół, smakuje powietrza i wznawia poszukiwania, przyjemnie zrelaksowany pomimo borsuka wciąż siedzącego mu na tyłach umysłu. I oby tylko umysłu.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
W kolorowych oczach pojawia się błysk na widok wiewiórki, i to wiewiórki plączącej się nie po drzewie, a po ziemi. Sytuacja prędko może ulec zmianie; nadrzewny gryzoń jest szybszy i zwinniejszy od niego jeśli chodzi o wspinaczkę i bliskość jodły nie gra na korzyść wojownika. Wniosek prosty - nie można popełnić najmniejszego błędu i dać rudej szansy na ucieczkę. Kocur stosuje się do wszystkich zasad ukrytych zgrabnie pod terminem pozycji łowieckiej oraz kieruje ciężar ciała na tylne łapy w celu zminimalizowania drgań podłoża, na które wiewiórka musi być wyczulona. Zbliża się do piszczki, chcąc po zmniejszeniu odległości przypuścić się ataku i skręcić jej kark.
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
I tak oto kończą się poszukiwania wiewiórki. Niespodziewanym zgonem; skupiona na swoim aktualnym zajęciu nie orientuje się w porę, że ktoś czai się na jej życie. I za swoją nieuwagę płaci najwyższą cenę, takie prawo lasu.
A poza satysfakcją powodowaną złapaniem piszczki, Jaśniejący Płomień może odczuwać takie zmęczenie... również powodowane łapaniem piszczek.
+ 10 EXP
Jaśniejący Płomień: S: 10 | Zr: 14 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 60 | W: 56-3=53/80
Wykorzystane przerzuty: 0/4
Ze względu na spadek wytrzymałości o 1/3 od kolejnej tury modyfikator -2 do celności
odrobinę wyższy niż przeciętny kot; smukła budowa ciała; umaszczenie bure ticked; zawsze ułożone i czyste, długie futro; białe znaczenia na pysku, brodzie i kawałku szyi; białe skarpetki na przednich łapach; lewe oko zielone, prawe niebieskie; ciemnoczerwony nos
Czuje krew wiewiórki na języku, a w następstwie pojawia się nadprodukcja śliny. Adrenalina i skupienie na zadaniu robiły swoje, ale w końcu rosnący głód daje o sobie znać i wyrywa Jaśniejącego Płomienia ze swoistego transu. Na szczęście polowanie jest pełnym sukcesem i po powrocie do obozu będzie mógł pozwolić sobie na zasłużony posiłek. I odpoczynek - nie jest ze stali, czuje, jak opada z sił równolegle do rosnącego głodu. Ale przyjemności dopiero po powrocie. Najpierw należy pozgarniać poukrywane piszczki. Może po drodze zgarnie kogoś do pomocy.
z.t.!
.
»IheardfromGodtoday« . . . . . . . . . . . . . . . . . . . and shesounded.just【 like me 】 WhathaveIdone?. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ⤷ And.w h o.haveIbecome? ◈ I saw 【 the devil 】today and he lookeda lotlike me◈ ◈Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈
I'm【 no hero 】and I'm notmade ofstone ✦•······················•✦•······················•✦
┏ .rightorwrong. ┓ ┗ I can hardly tell ┛ I'm on the wrong side of Heaven. . . . . . . . . . . . . . . . . . and the righteous side of Hell
wysoka; jedna z najwyższych, szczupła, czarno-białe gęste futerko sterczy na różne strony niczym igły, biała szyja, pierś, cała przednia prawa łapa i cała lewa tylna łapa, posiada intensywnie żółte oczy
spokojna, zwykle neutralnie nastawiona, więcej słucha niż mówi, ciężka do zirytowania, jeśli nie zostanie wywołana do tablicy to udaje że nie istnieje; chyba że nie ma wyboru, otwarta na poglądy, lubi przysłuchiwać się konfliktom, nie umie podejmować decyzji "na wczoraj"; woli na spokojnie je przemyśleć
Nie minęło wiele czasu od poprzedniego polowania Jodłowej Gałązki, jednak ją już zdążyło tak życie przytłoczyć, że wybrała się na kolejne. Znając życie to jeszcze pewnie nawet nie do końca ogarnęła się po tamtym i tej spektakularnie uciekającej wronie no ale to już trudno. Jakoś nie miała za wielkiej ochoty przesiedzieć tak ładnego dnia w obozie, otoczona innymi wichrowiczami. Ostatnio miała jakąś ochotę na pobycie sama kiedy tylko mogła.
Czarno-biała wojowniczka na samotne polowanie wybrała się do Samotnych Jodeł -cóż za zbieg okoliczności, prawda?- i dopiero kiedy tam doszła zaczęła rozglądać się za jakimiś piszczkami, które mogłyby zasilić wichrowy stos zwierzyny kiedy córka Zwinnego Strumyka postanowi już wrócić do obozu.
//MG
Don'tknow what'swaiting downbelow ⛧Thewolfpack lurks,awaitingyou⛧ -Tofollow,tobleed- It'stime for youtoreturn,they decide ⛧Oh no,oh no, thewolfpack'swaiting for them⛧ Too calm,you'll see -Below thesurfacewaits for you-
Czy to szczur? Czy to wiewiórka?? Nie, to popielica! Samotność Jodłowej Gałązki pośród Samotnych Jodeł nie trwała zbyt długo, bo wkrótce po wyruszeniu natrafiła na trop wspomnianego gryzonia. Szarawa piszczka o puchatym ogonie szukała czegoś na gruncie przy pniu jednego z drzew.
Jodłowa Gałązka: lvl: 4 | S: 9 | Zr: 13 | Sz: 9 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55-8=47/55 |
Przerzuty: 3/3
W obniżona ze względu na rozpoczęcie nowej akcji szybciej niż tydzień po zakończeniu poprzedniej