Logo Artemidy
Trening Ćmiej Łapy
#16
- Dokładnie tak. Ukrywanie się za skałami czy drzewami jest dobrą strategią. Przydaje się też zamieranie w bezruchu, kiedy ptak zaczyna się rozglądać. Jeśli będziesz stała nieruchomo, nawet jeśli pozornie będzie cię widział - nie dostrzegając ruchu, nie dostrzeże też Ciebie. - wyjaśnił kocur. - Jeśli chodzi o słuch, to wszystko to są całkiem niezłe pomysły. Dobrze, że starasz się sama coś wykombinować, to się przydaje, jeśli chciałabyś kiedyś zostać naprawdę dobrym łowcą. Bo nie na wszystkie sytuacje są zasady i wskazówki, czasem należy wykazać się sprytem i samemu znaleźć rozwiązanie. - mruknął z uśmiechem. - To co jednak na pewno ułatwi Ci sprawę, to spłycenie oddechu. Zające mają długie uszy, należy więc zminimalizować wszystkie dźwięki, jakie wydaje twoje ciało. - poinstruował ją, po czym zademonstrował jak należy oddychać, kiedy w pobliżu znajduje się egzemplarz wyjątkowo podsłuchujący. - Co do drobnych zwierząt poruszających się blisko podłoża - należy przenieść ciężar ciała na tylne łapy. Zmienia się wtedy sposób w jaki się poruszasz, dzięki czemu twoje kroki nie są aż tak wyczuwalne dla myszy czy węży. - odpowiedział. - Masz jakieś pytania, czy chciałabyś sprawdzić już to wszystko w praktyce? - spytał, a jeśli Ćmia Łapa zechciałaby od razu zacząć, wskazałby jej kierunek i oddalił się nieco, by dać siostrzenicy nieco przestrzeni.
[Obrazek: h4lUAjo.png]

...............Walka na ziemi i w niebie ★
Przeciwko sobie samemu, o siebie
..................I walka o święte cele
..................O wieczne nadzieje
♛..................................

LVL 8 365 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
11
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#17
Ćmia Łapa musiała się trochę nachodzić, ale ostatecznie udało się jej wyczuć zapach... szczura. Na szczęście był to tylko jeden osobnik - brązowy, niespecjalnie tłusty ale nie jakiś tragicznie wychudzony. Ukryty wśród traw, pozostawał w ciągłym ruchu, ale nie odbiegał zbyt daleko - raczej kręcił się w tym samym miejscu, co jakiś czas stając na tylnych łapkach i rozglądając się po okolicy. Wiatr sprzyjał terminatorce, nie niosąc jej zapachu w stronę zwierzyny, ale zwierzątko ewidentnie pozostawało czujne i było w każdej chwili gotowe do ucieczki.
[Obrazek: h4lUAjo.png]

...............Walka na ziemi i w niebie ★
Przeciwko sobie samemu, o siebie
..................I walka o święte cele
..................O wieczne nadzieje
♛..................................

LVL 8 365 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
11
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#18
Trening poza technikami łowieckimi uczył zwykle tereminatorów tego, że nawet ich zastosowanie nie daje żadnej gwarancji. Że czasem liczy się po prostu głupie szczęście albo pech i nic więcej. Tak też było w tym przypadku. Nagła zmiana kierunku wiatru, a może po prostu szczurza czujność sprawiły, że zwierzyna podskoczyła nim Ćmia Łapa wybiła się do skoku. Szczur rzucił się do ucieczki, ale córka Zastępczyni nadal miała spore szanse na pochwycenie swojej niedoszłej ofiary.
[Obrazek: h4lUAjo.png]

...............Walka na ziemi i w niebie ★
Przeciwko sobie samemu, o siebie
..................I walka o święte cele
..................O wieczne nadzieje
♛..................................

LVL 8 365 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
11
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#19
Ćmiej Łapie sprzyjał los. Musiała co prawda trochę pobiegać za zwierzyną, ale ostatecznie złapała co jej i szczur finalnie skończył w czarnej mordce terminatorki. Dobry początek.

- Gratulacje, Ćmia Łapo! - pochwalił ją mistrz, podchodząc do uczennicy i uśmiechając się z zadowoleniem. - Jak pewnie zauważyłaś, nawet zastosowanie technik łowieckich nie gwarantuje ci, że zwierzyna nie rzuci się do ucieczki przed atakiem. Zawsze jednak zwiększa to twoje szanse na udane łowy. - wyjaśnił, wskazując na szczura. - Zakop go pod ziemią i poszukaj może czegoś jeszcze. - zachęcił ją, po czym znów wycofał się, dając terminatorce wolą przestrzeń i swobodę w wybieraniu nowych kierunków. Gonitwa za szczurem na pewno trochę ją zmęczyła, ale zmęczony terminator to padnięty terminator, a padnięty terminator to grzeczny terminator.
[Obrazek: h4lUAjo.png]

...............Walka na ziemi i w niebie ★
Przeciwko sobie samemu, o siebie
..................I walka o święte cele
..................O wieczne nadzieje
♛..................................

LVL 8 365 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
11
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#20
Las tym razem zaoferował Ćmiej Łapie coś znacznie ambitniejszego. Z daleka wyglądało trochę jak kruk, ale wystarczyło kilka kroków, by przekonać się, że zwierzę było wroną. Całkiem dużą, siwo-czarną z czarnym masywnym dziobem i równie czarnymi, błyszczącymi oczkami. Wrona zajęta była aktualnie... posiłkiem, raz po raz schylając się do ziemi i przytrzymując coś pazurem, co przy bliższym zapoznaniu mogłoby być myszą lub nornikiem. Padlina była już w zasadzie w połowie zjedzona, ale wrona... wrona jeszcze była cała. Jeszcze.
[Obrazek: h4lUAjo.png]

...............Walka na ziemi i w niebie ★
Przeciwko sobie samemu, o siebie
..................I walka o święte cele
..................O wieczne nadzieje
♛..................................

LVL 8 365 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
11
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#21
Jak to mówią, trening czyni mistrza. W drugim podejściu Ćmia Łapa poradziła sobie już znacznie lepiej. Nie minęła chwila, a już miała wronę pod łapami, szamoczącą się może przez kilka uderzeń serca.

- Robisz postępy, Ćmia Łapo. - rzucił Świetlik, podchodząc do siostrzenicy i zerkając z uznaniem na jej łup. - Świetnie Ci poszło. Zabierzemy teraz obie zdobycze do obozu, żeby nakarmić nimi kociaki i starszyznę. - wyjaśnił, po czym pomógł Ćmiej Łapie z zaniesieniem upolowanej zdobyczy do obozu. Jej trening był już niemal zakończony, zostało jej już jedynie nauczyć się walczyć. Świetlikowa Gwiazda miał w planach użyć w tym celu Liliowej Łapy, która również musiała przerobić ten punkt po tym, jak jej Mistrzyni zniknęła z Klanu. Jeśli obie terminatorki pokażą, że są gotowe, już wkrótce będą mogły zostać wojowniczkami.


//zt
[Obrazek: h4lUAjo.png]

...............Walka na ziemi i w niebie ★
Przeciwko sobie samemu, o siebie
..................I walka o święte cele
..................O wieczne nadzieje
♛..................................

LVL 8 365 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
11
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#22
O świcie przyszła do legowiska terminatorów, tak, jak powiedziała zaraz po pogrzebie. Nie wiedziała ile córka Czerwonego Maku przerobiła na treningu, dlatego też musiała szybko powtórzyć z nią każdą z tych rzeczy i upewnić się, że na pewno niektóre kwestie rozumie, a nie tylko zna formułkę, ponieważ jedno nie równało się drugiemu. Dziś jednakże nie wyjdą poza obręb obozu i będą musiały sobie tę teorię nadmienić we wnętrzu domowych ścian - to nie powinno stanowić problemu, przynajmniej zdaniem Jastrzębicy, ponieważ czarna koteczka tak czy owak może wychodzić z obozu kiedy i jak chce, więc kilka minut dłużej w jego obrębach to żadna różnica.
Stanęła przed Zrośniętymi Drzewami i wypuściła cicho powietrze z płuc, które zamieniło się w ulatującą ku niebu parę.
- Ćmia Łapo - ochryple rzuciła we wnętrze legowiska, czekając, aż terminatorka z niego wyjdzie - chyba że od rana panoszyła się gdzieś indziej i zaraz zaskoczy ją pojawieniem się za plecami. To również było możliwe i nie wykluczała tej opcji.
LVL 4 50 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
15
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#23
Prośba Ćmy nie wydała jej się niczym złym, nie miała więc problemu z tym, by dokończyć jej trening. Wręcz ucieszyła się, że będzie miała co robić, bo odkąd zniknęła Koniczyna, sztuczne wypełnianie dnia polowaniami i patrolami poza grafikiem, było nużącą codziennością. Tak jak się umówiła, o wschodzie słońca ruszyła na Koci Grzbiet, gdzie już czekała na nią czarnofutra kotka.
- Ćmia Łapo - przywitała się i od razu przeszła do rzeczy -Mówiłaś, że do omówienia została ci tylko walka. Zanim jednak zaczniemy, chciałabym żebyś powiedziała punkty Kodeksu, które o niej mówią - nie żeby kuzynce nie wierzyła. To była kwestia tylko i wyłącznie sprawdzenia wiedzy teoretycznej, bo może owadzik nawet nie wiedział, że coś pominięto na jej treningu. Oby nie, bo Kos nastawiła się już na unikanie i bicie. Tak dla zapomnienia o własnych problemach.
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
LVL 5 165 / 400
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#24
Wysłuchała odpowiedzi i kiwnęła zadowolona głową. Precyzja z jaką wysławiała się kuzynka była bardzo miła dla uszu, więc nie poskąpiła jej uśmiechu. Tyle wystarczyło, by Kosowa stwierdziła, że nie ma sensu odpytywać młodej z czegokolwiek innego, ale wartoby było sprawdzić, czy praktykę innej czynności, jaką było polowanie, ma opanowaną tak samo, jak punkty Kodeksu.
-Bardzo dobrze, w takim razie nie pozostaje mi nic innego jak zacząć - odwróciła się do uczennicy plecami - Spróbuj się skradać w moją stronę. Jeśli cię usłyszę zaatakuję pierwsza, jeśli nie, ty będziesz miała tę przyjemność. Zrób to intuicyjnie, rady i zasady omówię z tobą w trakcie walki, na ruchach jakie wykonamy - dodała i czekała. Raczej nie miała wątpliwości, co do tego, że kuzynka potrafi się skradać i polować, ale warto było sprawdzić. Poza tym, dodawało to trochę dreszczyku.
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
LVL 5 165 / 400
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#25
Atak Ćmy - 100% - udany - (22+4)-(12+6)=10
Atak Kos - 50% - słaby - (14+7)-(12+10)=-1*0.5=-1


Kos nie usłyszała kuzynki i ta miała nad nią sporą przewagę - nic dziwnego, że atak się udał i Kos na pewno będzie miała siniaki na plecach. Kiedy poczuła jak żółtooka na niej ląduje, chciała spróbować zrzucić ją z grzbietu, ale niezbyt jej to wyszło, czego skutkiem był widok Ćmy przyczepionej na grzbiet Kos. Wojowniczka nie wierzgała już więcej, tylko uśmiechnęła się i dała znać młodszej, by zeszła sama.
- Świetnie się skradasz, nie słyszałam nawet szumu, nieźle mnie zaskoczyłaś - zaczęła od pochwały - Atak na grzbiet też jest zwykle dobrym pomysłem, tym bardziej, gdy ktoś jest zwrócony do ciebie tak jak byłam ja, choć nie jest to zbyt czuły punkt. Jednak gdybyś mnie nie zaskoczyła, a mój ruch by się udał, leżałabyś najprawdopodobniej na ziemi, bo bym cię z siebie zrzuciła. Masz może pomysł co może być takim czułym punktem? - zapytała i owinęła łapy ogonem - I powiedz mi jeszcze, jaką przewagę mam nad tobą ja, a jaką nade mną ty - zrobiła małą przerwę na wiedzę, by wznowić walkę po kilku zdaniach.

Ćma:
lvl: 2 | S: 4 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 45-3=42/45 |
wykorzystane przerzuty - 0/1

Kos:
lvl: 2 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 50-10=40/50 | W: 60-5=55/60 |
wykorzystane przerzuty - 0/1
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
LVL 5 165 / 400
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#26
No i to było dobre podejście. Żadnego "nie wiem", "ty powiedz", żadnego "yyy, eee ooo". Tylko rzetelna i niemal prawidłowa odpowiedź. Każdy by chciał takiego podopiecznego.
- Mhm. Brzuch ogólnie jest bardzo delikatny, łatwo go zadrapać, zranić, uderzenia w niego bolą. Co do oczy i reszty pyska - warto to wykorzystać, na przykład sypiąc w nie piskiem lub śniegiem. Oślepienie i dezorientacja przeciwnika zawsze wpływają na twoją korzyść. Pamiętaj też o łapach i ogonie. Ranione łapy bardzo przeszkadzają, ogon relatywnie łatwo złamać, co oczywiście boli. - dodała nieoficjalna mistrzyni i przybrała zadowolony wyraz pyszczka, gdy słuchała reszty wypowiedzi Ćmy.
- Dokładnie tak. Co do twojej wielkości - dobry wojownik nigdy nie zlekceważy nikogo, choćby wyglądał jak kocię. Każdy ma jakieś atuty - dokończyła i popatrzyła uważnie na kuzynkę - a jeśli poćwiczysz kilka razy i wyrobisz w sobie intuicję, możesz być niebezpiecznym przeciwnikiem. O ile nie dasz się złapać i zaskoczyć - zaraz po tych słowach Kos zgarnęła szybko biały puch i rzuciła go w pysk czarnej kotki, by po chwili rzucić się i przygnieść ją do ziemi.
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
LVL 5 165 / 400
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#27
Atak Ćmy - 50% - słaby - (15+4)-(15+6)=-2*0.5=-1 - nieudany
Atak Kos - fabularnie udany


A więc atak z zaskoczenia był naprawdę zaskakujący. Jej tymczasowa podopieczna leżała na grzbiecie, obezwładniona, a jej własne, dość agresywne ataki spełzły na niczym. Niby nic nie zrobiła, ale Kos i tak była zadowolona. Znaczy, że miała co omawiać
- Schowaj pazury i nie kłap tak zębami! To ćwiczenia, a nie prawdziwa walka - mruknęła na początek do ucha kuzynki - zaskoczenie, jak widzisz, też jest ważnym czynnikiem, a przy twojej posturze, musisz być czujna i nigdy nie pozwolić się złapać tak jak teraz - dotknęła nosem tętnicy terminatorki - wystarczyłoby żebym ugryzła i mogłabyś się pożegnać z życiem. Zawsze pamiętaj by nie spuszczać przeciwnika z oczu i na razie staraj się unikać ciosów. Możesz nawet odskakiwać, gdy nie jesteś pewna co zrobi i o czym myśli, zwiększenie dystansu nigdy nikomu nie zaszkodziło - zeszła z Ćmy i cofnęła się kilka kroków - spróbuj teraz ty - miauknęła i czekała z unikiem na ruch młodszej.

Ćma:
lvl: 2 | S: 4 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 42-3=39/45 |
wykorzystane przerzuty - 0/1

Kos:
lvl: 2 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 50-10=40/50 | W: 55-5=50/60 |
wykorzystane przerzuty - 0/1
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
LVL 5 165 / 400
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#28

Oślepienie Kos - parzyste udane, nieparzyste nieudane - wypada 6
Atak Ćmy - 100% - udany
Unik Kos -50% - słaby
Atak Ćmy finalnie słaby - (15+4)-(14+6)=-1*0.5=-1
Finalnie finalnie Ćmie się nie udało


Mimo wszystko Kos była pewna ataku kuzynki i gdy tylko ta ruszyła się gwałtowniej, wojowniczka odskoczyła w bok, unikając jej przemyślanego ciosu. Zamiary były dobre, ale wykonanie najwidoczniej zapomniało uwzględnić, że Kos też ma ruch do wykorzystania.
- Miałaś dobry pomysł, Ćmo, gdybym miała mniej szczęścia, na pewno byś trafiła. Dobrze zaczęłaś też wykorzystywać słońce, ale to też naprowadziło mnie na to, że powinnam słuchać kiedy zaczniesz skok i uciec - powiedziała kuzynce i postanowiła przeprowadzić jeszcze jeden ruch. A mianowicie wyskoczyć do przodu i walnąć żółtooką w bark.

Ćma:
lvl: 2 | S: 4 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 5 | HP: 65 | W: 39-3=36/45 |
wykorzystane przerzuty - 1/1

Kos:
lvl: 2 | S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 40/50 | W: 50-3=47/60 |
modyfikator celności - 1 na tę rundę ze względu na oślepienie
wykorzystane przerzuty - 0/1

//cHciałam dobrze |D
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
LVL 5 165 / 400
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#29
/już bez kostek :*

Kos nie wiedziała, że sprawiała taką frajdę kuzynce, nie do końca wiedziała nawet, że Ćma ma problem z uczuciami. Nie znała dzieci Czerwonego Maku tak dobrze, wiedziała tylko jak wyglądają i jak się nazywają, a jakiś wrodzony talent pozwalał jej na odróżnianie jednych od innych. Jednak nic więcej. Ale gdyby wiedziała, ucieszyłaby się. Bo to było już coś.
Unik Ćmy był bezbłędny i Kos wylądowała łapami w śniegu i z terminatorką na grzbiecie i uchem w jej pysku. Och.
- Świetnie - pochwaliła kuzynkę i dała jej znak, że ma zejść. Gdy już to zrobiła, zielonooka uśmiechnęła się ciepło - Podsumuj mi teraz wszystko, czego się dziś dowiedziałaś - oznajmiła, siadając wdzięcznie i owijając łapy ogonem.
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
LVL 5 165 / 400
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
#30
Słuchała kuzynki i kiwnęła głową na potwierdzenie pierwszej części, po drugiej zaś położyła na chwilę uczy, by zaraz zaśmiać się krótko.
- Jak nie z jednej strony mnie kopną to z drugiej - mruknęła rozbawiona spostrzegawczością Ćmy i umiejętnością połączenia jednej wypowiedzi z drugą, przy utrzymaniu ciekawości słuchacza. Zaskoczyła ją, to fakt, ale nie sprawiło to jakiegoś bólu, wręcz przeciwnie, zaczęła się przyzwyczajać do swojego stanu, a ćwiczenie walki, czyli jakby nie było robienie rzeczy, która odciągała myśli i dawała Kos jakieś zajęcie, nastawiła ją dość pozytywnie do życia.
- Myślę, że na dzisiaj tyle. Spotkamy się jutro o szczytowaniu słońca w tym samym miejscu, to zabiorę cię na spacer po terenach, żebyś się nie nudziła - dodała na koniec, a jeśli Ćma miała jakieś pytania mogła je na szybko zadać, by w drodze powrotnej do obozu jej starsza kuzynka mogła odpowiedzieć.

//zacznij nowy dzień, pochodzimy po terenach
✮x✮x✮
you knowxi leftxi flew the nest
andxyou knowxi won't be alone
and in my chest you know me best
AND YOU KNOW I'LL BE BACK HOME
LVL 5 165 / 400
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości