Mistrz: Pszczółka, Skra, Lefek, Mysz Płeć: Kotka Matka: Sójczy Śpiew [NPC] Ojciec: Deszczowy Dzień [NPC] Partner: przetwarzanie w toku
Jeszcze niedawno wydawało się, że wyrośnie na wysoką kocicę, ale tak naprawdę w tym momencie nie może walczyć o tytuł najwyższego Gromiaka. Jej futerko pozostało takie jak zawsze - miękkie i naprawdę długie, dlatego ledwo co widać pod nim zarysy mięśni. Nie dba o nie zbytnio, ale po dłuższym czasie nie wytrzyma jeśli w jednym miejscu jest coś brudnego lub posklejanego, co jest jeszcze częstsze przez jego długość i puszystość. Jest czarne niczym smoła, co mocno kontrastuje z białymi plamami na ciele. Jedna ciągnie się od różowego noska, aż po brzuch, a inne to białe skarpetki na łapkach. Posiada też poduszki równie różowe co nos, a przynajmniej takie powinny być gdyby nie to, że przez zwiedzanie są obtarte. W zielonych oczach Oblodzonej Łapy jak zawsze widać wesoły błysk. Jej dotychczas największą "szramą" jeśli chodzi o cechy fizyczne jest brak kawałka małżowiny w lewym uchu. Co prawda nie nadaje jej to wojowniczego wyglądu, ale to przecież jej pierwsza pamiątka z polowania!
Kotka wydoroślała, tak z pewnością można to ująć w jednym, krótkim zdaniu. Najzwyczajniej w świecie każdego w końcu dotyka tak zwane "stanie się dorosłym", a Oblodzoną Łapę dotknęło to po prostu w takim, a nie innym wieku. Ma teraz o wiele większe poczucie konsekwencji swoich czynów, a co za tym idzie nie jest już tą głupią kotką, która wpakowuje się w tarapaty na każdym kroku co kiedyś. Nadal jednak ma duże zapasy energii, przez co wszędzie jej pełno, co czasami niezbyt podoba się innym. Działa często bardzo impulsywnie - pierw robi, później myśli. Posiada tendencje do droczenia się z innymi, czasami nawet nieznajomymi, wysuwając różne interesujące wnioski i mówiąc czasami (o dziwo!) mądrze. Jednak jeśli przyjdzie co do czego to nadal nie ma zbyt poukładane w głowie, a niektóre informacje po prostu z niej wylatują. Jest niezwykle ambitna, podkładając sobie kłody pod nogi. Lubi robić zakłady, a czasami nawet niebezpieczne wyzwania, przez co bliżej jej do świeżo upieczonego terminatora, a niżeli już dorosłej kocicy.
-
W gratisie macie jeszcze ciocię Lód, która utuli i nauczy jak być fajnym Gromiakiem, który ma luzik całe życie
<center><table><tr><td></center></td><td>I feel it's gonnarainlike this for days xso let itraindown andwxaxsxheverything away
xxI hope thattomorrow the sun will shine xxxwith everytomorrowcomes anotherlxixfxe</td>
</tr></table></center>
Dopiero co urodzona puchata kulka. Pokryta czarno-rudym, tygrysio-pregowanym, miękkim,
długowłosym futerkiem. Na jej grzbiecie widnieją rude większe plamy układające się od boku w paski. Można śmiało porównać ją do pszczoły. Na krótkich białych łapkach, białym brzuszku czołga się obok piskliwego rodzeństwa. Nie tylko brzuch jest w kolorze białym, ale również szyja. Koteczka jeszcze nie otworzyła oczu, ale jak to kocię zostanie obdarowana niebieskimi tęczówkami. Nosek ma blado różowy gdzie niegdzie pokryty ciemniejszymi prawie niewidocznymi kropeczkami. Pyszczek ma bialutki przecięty rudym kolorem, a na nim różwnież można znaleść parę kropek. Mniejsza połowa na jej głowcę jest czarna, a po drugiej stronie Kieł posiada mniejszą łatę również w tym samym kolorze.
Już od pierwszych dni narodzin widać opryskliwą naturę Kieł. Przepychanie i dziobanie małych czołgających się kulek to jej ulubionę zajęcie. Jej nic nie rozumiący móżdzek jeszcze nie rozumie, że te istotki będą dla niej najważniejszymi osobami w życiu. Ciągle wtulona w mamusie, a czasem poczołgająca się też do tatusia różyczka.
Jak to każde rozbrykane kocię jest zawsze chętna do zabawy oraz uprzykszania życia innym kotą.
Zamglony Świt [KRz] Wrzosowa łapa. [KG]
Mysz ja chyba go zabrałam :') Jeśli mówimy o tym samym kocie
Mistrz: Rozerwana Mordka (Gwiazda) (*) Płeć: kotka Matka: Sójczy Śpiew (*) [NPC] Ojciec: Deszczowy Dzień (*) [NPC] Partner: Akacja (*) Trwałe urazy: Brak środkowego palca na prawej przedniej łapie.
Mysz to całkiem ładna, szczupła kotka o zgrabnej sylwetce i długich łapach. Jedna z najwyższych kotów w klanie. Posiada zadbane, puszyste i miękkie futerko w kolorze ciemnej szarości na grzbiecie, zaś na brzuchu, łapach, pyszczku i szyi stopniowo przechodzące w płowy (niebieski abisyńczyk). Jej kolejną cechą charakterystyczną jest długi, puszysty ogon, na którym futerko wydaje się być jeszcze bardziej puchate. Pyszczek kotki ma smukły, nieco trójkątny kształt, zaś zdobi go para dużych, szeroko rozstawionych uszu, dwoje okrągłych, zielonych oczu oraz ciemnoróżowy nosek otoczony białymi wąsami. Nie zapominajmy też o wiecznym uśmiechu. Po mamie odziedziczyła ładny, melodyjny głos.
Mistrz: Rozerwana Mordka (Gwiazda) (*) Płeć: kotka Matka: Sójczy Śpiew (*) [NPC] Ojciec: Deszczowy Dzień (*) [NPC] Partner: Akacja (*) Trwałe urazy: Brak środkowego palca na prawej przedniej łapie.
Mysz to całkiem ładna, szczupła kotka o zgrabnej sylwetce i długich łapach. Jedna z najwyższych kotów w klanie. Posiada zadbane, puszyste i miękkie futerko w kolorze ciemnej szarości na grzbiecie, zaś na brzuchu, łapach, pyszczku i szyi stopniowo przechodzące w płowy (niebieski abisyńczyk). Jej kolejną cechą charakterystyczną jest długi, puszysty ogon, na którym futerko wydaje się być jeszcze bardziej puchate. Pyszczek kotki ma smukły, nieco trójkątny kształt, zaś zdobi go para dużych, szeroko rozstawionych uszu, dwoje okrągłych, zielonych oczu oraz ciemnoróżowy nosek otoczony białymi wąsami. Nie zapominajmy też o wiecznym uśmiechu. Po mamie odziedziczyła ładny, melodyjny głos.
Mistrz: Wydmowy Wiatr ( Płeć: kotka Matka: Okoniowy Ogon[NPC] Ojciec: Gilowe Gardło[NPC] Partner: A może partnerka?
Mgiełka to mała puszysta, lecz krótkowłosa kotka o ładnej srebrnej sierści z czarnymi klasycznymi pręgami.
Futro jest krótkie i lekko odstające od ciała. Długi ogon zaokrąglony przy końcu. Szczupła sylwetka i długie łapy. Porusza się szybkim lecz delikatnym krokiem.
Okrągła głowa z zaokrąglonymi na końcu uszami. Kotka posiada duże okrągłe zielone oczy o dość szerokim rozstawieniu. W jej spojrzeniu widać ciekawość. Pyszczek zakończony różowym trójkątnym nosem.
W skrócie cała mama
Mgiełka to ciekawska, lecz rozważna kotka o pogodnym charakterze. Bardzo opiekuńcza w stosunku do swojego brata. Pilnuje go jak własnego ogona. Jest niecierpliwa i niezdarna. Kotka jest miła dla innych kotów, lecz czasami bywa nieśmiała.
Zębata Łapa [KC] Płatek [KG]
Dziękujeeee ovo
Płatuś może być ostatni, no chyba, że komuś bardzo zależy to zwolnie
=Ik n o wtheRAINlike~t h e~C L O U D SknowtheSKY= ..........Is p e a ktobirdsANDtellthemWHEREto~f l y~ =IS I N GthesongsthatYOUhearo nthebreeze= ...............IwritethenamesOFtheR O C K Sandthetrees =Oh,youfool,t h e r eareR U L E SIamCOMINGforyou= ..........DARKNESSbringse v i lthings,oh,theRECKONING ~ B E G I N S~
Jest starsza. Grubsza, z burym futerkiem z rozmazaną plamą na plecach, pręgami, które im wyżej się pięły, tym były mniej widoczne oraz pręgami na pysku oraz ogonie w kolorze bliskim czerni. Pręgi na czole kotki układają się w literkę "M" oraz wyżej twoją pasy. Pomiędzy oczami oprócz wcześniej wymienionych pręg znajdują się także po trzy dłuższe pasy, jedne usadowione najwyżej dotykają dolnych powiek, zaś tamte dwie pną się aby złapać się nosa, jednak bez powodzenia. Uszy dość trójkątne, ogon długi i puszysty. Dodatkowo na pysku znajduje się jaśniejsza plama. Jej oczy są szaro-niebieskie, chociaż o wyraźniejszej barwie niż te kocięce. Nos, małżowina uszna oraz jej poduszki łap są w kolorze różowo-szarym. Chód kotki trochę się ustabilizował, jednak nadal trochę zbyt łagodnie chodzi. Ciągle źle na nich stawała, przez co mogą sprawiać wrażenie, jakby były trochę wykręcone.
Nic się nie zmieniło, oprócz tego, że ukazało się że jej się nie da nic nauczyć. Coś może jej wyparować z głowy do końca dnia, jak czasem mogło się zdarzyć po treningach z Ciemniejącym Niebem. Bujająca w obłokach, choć coraz to mniej, miła, rozważna, jednak trudno jej się skupić i kogoś wysłuchać, przyjacielska, optymistka. Pełna wyobraźni oraz dziecinności, która często się zdarza, że staje ponad jej rozwagą. Teraz jednak jest samotna... i zatraca w sobie tą dziecinność. Ale może jeszcze kogoś tu spotka.
Myślę że będziemy mieć Kolca lub Korę, ale to, haha, pierwsze muszę mieć zgodę. juhu.
<table><td></td>
<td><p align="center">I leftthe...,countryforthe.,..c i t y thought IwassmartbutIwassilly I should'veknownI'd getintroublebeingso green I've..lived..my..life..and..I'm..only,..eighteen</p></td></table>
Mistrz: Rozerwana Mordka (Gwiazda) (*) Płeć: kotka Matka: Sójczy Śpiew (*) [NPC] Ojciec: Deszczowy Dzień (*) [NPC] Partner: Akacja (*) Trwałe urazy: Brak środkowego palca na prawej przedniej łapie.
Mysz to całkiem ładna, szczupła kotka o zgrabnej sylwetce i długich łapach. Jedna z najwyższych kotów w klanie. Posiada zadbane, puszyste i miękkie futerko w kolorze ciemnej szarości na grzbiecie, zaś na brzuchu, łapach, pyszczku i szyi stopniowo przechodzące w płowy (niebieski abisyńczyk). Jej kolejną cechą charakterystyczną jest długi, puszysty ogon, na którym futerko wydaje się być jeszcze bardziej puchate. Pyszczek kotki ma smukły, nieco trójkątny kształt, zaś zdobi go para dużych, szeroko rozstawionych uszu, dwoje okrągłych, zielonych oczu oraz ciemnoróżowy nosek otoczony białymi wąsami. Nie zapominajmy też o wiecznym uśmiechu. Po mamie odziedziczyła ładny, melodyjny głos.
Piszę w imieniu Borsuka, iż on chciałby urodzić się jako pierwszy, jeśli nikt nie ma nic przeciwko :> (urwała mu się karta sieciowa w komputerze, dlatego nie może wejść na forum).
Wysoki, chudy, krótkowłosy oraz bury lynx point o niebieskich oczach, długich uszach oraz trójkątnym pyszczku. Na prawej tylnej łapie posiada ledwo widoczną bliznę.
Wysoki i w miarę szczupły kocur o krótkim, klasycznie pręgowanym kremowym futrze. Kuleje na prawą tylną łapę, jednak nie jest ona widocznie zdeformowana. Przez bark po lewej stronie ciała i część klatki piersiowej przechodzi mu blizna po walce z samotniczką. Ma zielone, błyszczące oczy i, tak jak jego ojciec, nieco kanciasty, klinowaty pysk, mogący sugerować, że gdzieś tam w jego przodkach przewinął się jakiś pieszczoszek.
Parę osób miało już okazję przekonać się na własnej skórze, że ten kocurek nie ma zbyt dużo cierpliwości. Łatwo się denerwuje i potrafi być dla kogoś niemiły tylko dla zasady, żeby nie stracić honoru. Jedno niemiłe zdanie i już stanie się czyimś zaprzysiężonym wrogiem. Nie oznacza to jednak, że nienawidzi wszystkich. O dziwo łatwo zdobyć jego sympatię, jeśli nie jest się mysim bobkiem. Na przykład jego brat, Tytoń, jest jak na razie jego najlepszym przyjacielem i dla niego zrobiłby wszystko, a Gwieździstą Ścieżkę, choć na razie spotkał cały jeden raz, bardzo lubi, gdyż w przeciwieństwie od niektórych rozmowy z nim nie zaczęła od wyganiania go z miejsca w którym się znajdowali. Również Motyla Łapa i Szerszeniowy Jad niczym nie zasłużyły sobie na jego niechęć. Także o dziwo da się z nim normalnie zaprzyjaźnić w odpowiednich warunkach.
Ostrężyna napisałxMyślę że będziemy mieć Kolca lub Korę, ale to, haha, pierwsze muszę mieć zgodę. juhu.
Akacja by totalnie nazwał dziecko po sobie XDD
i stareatthepopulousinprayer,I lookat ‘emtalkingtotheair i singfor‘em,theydon’tseemto henar,Icryfor ‘em............... aretheyinouterspaceonapopulousparade?.........................
...................................aretheyinsomekindofracethatI donothavethelegsfor? ....................i’m notonetokilljoy,butI’mjustdiggingpro-choice letthemamasrun,amIw r o n g ? ,
Mistrz: Rozerwana Mordka (Gwiazda) (*) Płeć: kotka Matka: Sójczy Śpiew (*) [NPC] Ojciec: Deszczowy Dzień (*) [NPC] Partner: Akacja (*) Trwałe urazy: Brak środkowego palca na prawej przedniej łapie.
Mysz to całkiem ładna, szczupła kotka o zgrabnej sylwetce i długich łapach. Jedna z najwyższych kotów w klanie. Posiada zadbane, puszyste i miękkie futerko w kolorze ciemnej szarości na grzbiecie, zaś na brzuchu, łapach, pyszczku i szyi stopniowo przechodzące w płowy (niebieski abisyńczyk). Jej kolejną cechą charakterystyczną jest długi, puszysty ogon, na którym futerko wydaje się być jeszcze bardziej puchate. Pyszczek kotki ma smukły, nieco trójkątny kształt, zaś zdobi go para dużych, szeroko rozstawionych uszu, dwoje okrągłych, zielonych oczu oraz ciemnoróżowy nosek otoczony białymi wąsami. Nie zapominajmy też o wiecznym uśmiechu. Po mamie odziedziczyła ładny, melodyjny głos.
Płatek to mała grubaśna kulka porośnięta niebieskim długowłosym futerkiem z szarawymi rozjaśnieniami na brzuchu i pyszczku. Tłuszczyk opatula go niczym kocyk i pewnie nie zostawi go na długo. Spodziewać by się mogło, że Płatek wyrośnie na muskularnego i przystojnego kocura. Pozory, jednak mylą. Synek Mysiowąsej właściwie go nie przypomina - jego pyszczek przypomina raczej rysy należące do kotek.
Oczy jak u każdego kociaka posiada niebiesko-szare, jednak z wiekiem przebarwią się na żółto.
Porusza się dość chwiejnymi i ciapowatymi krokami
Jak na razie Płatek to zwyczajna mała kulka, ale hola hola! Poczekajcie jeszcze parę księżycy!
Płatek stanie się kulką pełną głupich pomysłów. Ciepłe oraz śmiałę kocię. Bardzo gadatliwy - mówi szybko oraz niewyrażnie przez co trudno zrozumieć tą kupkę tłuszczyku. Syn Akacji bywa strachliwy. Boi się z pozoru normalnych rzeczy: szumiącu wiatr czy myszy. Jego móżdzek sporo rzeczy nie rozumie i aby coś zrozumiał trzeba mu tłuc do głowy po kilka razy.
Jest starsza. Grubsza, z burym futerkiem z rozmazaną plamą na plecach, pręgami, które im wyżej się pięły, tym były mniej widoczne oraz pręgami na pysku oraz ogonie w kolorze bliskim czerni. Pręgi na czole kotki układają się w literkę "M" oraz wyżej twoją pasy. Pomiędzy oczami oprócz wcześniej wymienionych pręg znajdują się także po trzy dłuższe pasy, jedne usadowione najwyżej dotykają dolnych powiek, zaś tamte dwie pną się aby złapać się nosa, jednak bez powodzenia. Uszy dość trójkątne, ogon długi i puszysty. Dodatkowo na pysku znajduje się jaśniejsza plama. Jej oczy są szaro-niebieskie, chociaż o wyraźniejszej barwie niż te kocięce. Nos, małżowina uszna oraz jej poduszki łap są w kolorze różowo-szarym. Chód kotki trochę się ustabilizował, jednak nadal trochę zbyt łagodnie chodzi. Ciągle źle na nich stawała, przez co mogą sprawiać wrażenie, jakby były trochę wykręcone.
Nic się nie zmieniło, oprócz tego, że ukazało się że jej się nie da nic nauczyć. Coś może jej wyparować z głowy do końca dnia, jak czasem mogło się zdarzyć po treningach z Ciemniejącym Niebem. Bujająca w obłokach, choć coraz to mniej, miła, rozważna, jednak trudno jej się skupić i kogoś wysłuchać, przyjacielska, optymistka. Pełna wyobraźni oraz dziecinności, która często się zdarza, że staje ponad jej rozwagą. Teraz jednak jest samotna... i zatraca w sobie tą dziecinność. Ale może jeszcze kogoś tu spotka.
Ostrężyna napisałxMyślę że będziemy mieć Kolca lub Korę, ale to, haha, pierwsze muszę mieć zgodę. juhu.
Akacja by totalnie nazwał dziecko po sobie XDD
no a co ;>
ale tak completely serious to zobaczymy jak mi pójdzie z postami i w ogóle :X postaram się super mocno wezmę sobie do szkoły posty i będę pisać na lekcjach czy coś hah
<table><td></td>
<td><p align="center">I leftthe...,countryforthe.,..c i t y thought IwassmartbutIwassilly I should'veknownI'd getintroublebeingso green I've..lived..my..life..and..I'm..only,..eighteen</p></td></table>
Trzmiel to w głównej mierze biały z pręgowaniem na niebieskich łatach na głowie oraz grzbiecie, jaki ogonie z niemalże czarną końcówką, oraz ciemnopomarańczowych ślepiach. Jego sylwetkę można raczej zamknąć w kształcie zbliżonym do kwadratu. Wyrósł nieco powyżej średniej wzrostu kocurów w Klanie Gromu, ale pod względem tuszy zajmuje w klanie czołowe miejsce. Pod znacznym tłuszczykiem rozbudowały się porządne mięśnie. Kocur-czołg.
Blizny: przedłużony uśmiech od lewego kącika pyska aż po ucho; oderwana część małżowiny prawego ucha od boku od zewnętrznej strony po całej wysokości. Po udarze w wieku 65 księżyców jego lewe oko się nie domyka, a lewy kącik pyska jest wiecznie opuszczony.
Życie Trzmiela nie było raczej zbyt emocjonujące. Właściwie on sam nigdy nie kierował się emocjami, które starał się ukrywać bardzo głęboko w sobie. Zaczął uczyć się tego chwilę przed zostaniem wojownikiem, a obecnie wypracował swoje kamienne, obojętne i niczym niewzruszone lico do perfekcji. Rzadko kiedy się unosił, czy denerwował. Nabrał trochę więcej szacunku do nieznanych mu kotów i przestał być aż tak zarozumiały jak kiedyś (co nie zmienia faktu, że nadal trochę jest). Kocur jest oschłym, obowiązkowym i ambitnym typem, który lubi jak wszystko chodzi, jak w zegarku, a najlepiej po jego myśli. Nadal nie przepada za tym, gdy ktoś wchodzi mu w drogę, jednakże stał się na tyle obojętny (przynajmniej zewnętrznie), że przestał pokazywać jakiekolwiek oznaki irytacji. Odkąd urodziły mu się kocięta zmiękł nieco, choć nadal jest twardy i bardziej przypomina zimny kamień niż delikatny kwiat.
Mistrz: Rozerwana Mordka (Gwiazda) (*) Płeć: kotka Matka: Sójczy Śpiew (*) [NPC] Ojciec: Deszczowy Dzień (*) [NPC] Partner: Akacja (*) Trwałe urazy: Brak środkowego palca na prawej przedniej łapie.
Mysz to całkiem ładna, szczupła kotka o zgrabnej sylwetce i długich łapach. Jedna z najwyższych kotów w klanie. Posiada zadbane, puszyste i miękkie futerko w kolorze ciemnej szarości na grzbiecie, zaś na brzuchu, łapach, pyszczku i szyi stopniowo przechodzące w płowy (niebieski abisyńczyk). Jej kolejną cechą charakterystyczną jest długi, puszysty ogon, na którym futerko wydaje się być jeszcze bardziej puchate. Pyszczek kotki ma smukły, nieco trójkątny kształt, zaś zdobi go para dużych, szeroko rozstawionych uszu, dwoje okrągłych, zielonych oczu oraz ciemnoróżowy nosek otoczony białymi wąsami. Nie zapominajmy też o wiecznym uśmiechu. Po mamie odziedziczyła ładny, melodyjny głos.