Logo Artemidy
Bylicowe Łąki
#31
Jagódka tylko patrzyła z uśmiechem na czarnego brata, gdy ten zaczął niemalże toczyć się ze śmiechu na jej słowa. Dobrze, że potrafiła go rozbawić. To tylko potwierdzało fakt, że relacja między nimi była naprawdę świetna.
- Trochę? Proszę cię, ta myszka sprawi, że pękniesz! - wykrzyknęła, by zaraz potem wybuchnąć gromkim śmiechem. Rany, ta rozmowa była taka głupia, ale kotce ani trochę to nie przeszkadzało. Nie chciałaby znaleźć się teraz w żadnym innym miejscu. Prawda była taka, że mimo tego, że Jagódka prawie z każdym dobrze się dogadywała, to jednak z bratem rozmawiało jej się najlepiej. I to nie dlatego, że był jej bratem, a po prostu przyjacielem. I o to w tym wszystkim chodziło. Tego właśnie brakowało jej w relacjach z resztą kociąt od Zaćmionego Księżyca i Lodowej Skóry.
Wyszczerzyła kiełki w uśmiechu, gdy usłyszała to "ah tak?". Już chciała coś odpowiedzieć, ale nagle została złapana za ucho, więc nie śmiała już nic więcej mówić. Zachichotała tylko cichutko i zapytała:
- Czemu? - i wysiliła się, by przybrać skruszony, przestraszony wyraz pyska, jednak średnio jej to wychodziło. Najwyraźniej aktorka z niej była żadna.
[Obrazek: 7luHN9y.png]

┍━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┑
I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
♡ But if you could heal a broken heart ♡
Wouldn't time be out to
????? you
┕━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┙
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#32
- Co? Pęknę? - zapytał po chwili, śmiejąc się wesoło. Ta rozmowa nie miała sensu, serio, jednakże tak dobrze się bawił, że nie miał zamiaru jej w ogóle przerywać! Była to po prostu dobra zabawa. Kocur machnął delikatnie ogonem.
- Ale ja nie mogę pęknąć! Jestem na to za młody! - powiedział po chwili, nadal chichocząc cicho. Zaraz potem otarł się delikatnie o siostrę. To było takie miłe. Szkoda, że tylko z nią miał tak dobrą relacje. Jednakże... cóż... zawsze lepiej mieć dobry kontakt z jednym kotem z rodzeństwa, niż z żadnym prawda?
- No jeśli wojownik jest zmęczony - odparł już po pytaniu koteczki, po czym zmienił swój wyraz pyska na poważny. A przynajmniej się starał, gdyż lekki uśmiech rozbawienia wkradł się na jego mordę. - Bo jak się zbudzi... To cię zje! A ja już jestem naprawdę głodny! - odparł po czym skoczył na siostrę, po czym pochylił głowę do jej szyi, jakby chciał ją ugryźć. Jednocześnie cały czas chichotał cicho.
LVL 4 10 / 300
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#33
Zaczęła się śmiać, gdy usłyszała wielce zdziwiony głos braciszka. No tak Węgorzu, pękniesz! Co w tym było takiego niezrozumiałego? Uniosła wysoko brwi w udawanym zdziwieniu, gdy usłyszała odpowiedź Węgorza.
- Za młody? - prychnęła niedowierzająco, ledwo powstrzymując śmiech, który za wszelką cenę próbował wydobyć się z jej gardła. - Przecież jesteś staruszkiem! Masz trzydziestkę na karku, zaraz osiwiejesz! - krzyknęła, a po uderzeniu serca już nie wytrzymała i znów roześmiała się wdzięcznie. Ah, ten Węgorz był taki głupi, ale jednocześnie tak kochany. Jagódka nie wyobrażała sobie bez niego życia! Cały czas dziękowała Gwiezdemu Klanowi, że podczas tamtej walki nie wydarzyło się coś o wiele gorszego, niż ta głupia blizna.
Rozszerzyła oczy, gdy czarny wojownik przybrał poważny wyraz pyska. No, usiłował, ale niebiesko-biała wiedziała, jak to odbierać. Po chwili brat na nią skoczył, czego młoda kompletnie się nie spodziewała. Jęknęła dla żartów, tak jakby brała udział w prawdziwej walce, a gdy poczuła oddech kocura na swoim karku, powiedziała dramatycznie:
- Powiedz mamie, że ją kochałam! - po czym wybuchnęła gromkim śmiechem. Chyba zaraz sama pęknie z tego rozbawienia, naprawdę!
[Obrazek: 7luHN9y.png]

┍━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┑
I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
♡ But if you could heal a broken heart ♡
Wouldn't time be out to
????? you
┕━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┙
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#34
***

Na odreagowanie wszystkich przytłaczających myśli, Imbirowy Pył postanowił, że pójdzie na polowanie. Tam przynajmniej mógł oczyścić umysł, zostawić wszystko za sobą, tam o, w obozie i pogrążyć się tylko i wyłącznie polowaniu. Tak więc wyszedł z obozu na... Bylicowe Łąki. Czemu akurat tam? Nie miał pojęcia. Zazwyczaj polował w okolicach Leśnej Sadzawki czy Płaczących Wierzb. Nieistotne.
Docierając na miejsce rozejrzał się. Łapiąc kierunek wiatru, ustawił się pod niego, tym samym przybierając pozycję łowiecką. Po cichu krok za krokiem ruszył, czujnie nastawiając uszy i zrównując ogon z resztą ciała. Oczywiście, omijał wszelkie patyczki, liście, cokolwiek co mogło wydać szelest, trzask. Teraz wystarczyło tylko poczekać na ugiętych łapach, aż coś nawinie się pod łapy. Zobaczymy, jak tym razem pójdzie polowanie, oby dobrze. Chciałby coś dorzucić do stosu...

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
LVL 3 155 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#35
Cierpliwość jest bardzo pożądana podczas polowań. Nie zawsze udaje się coś wyłapać już na samym początku - zwierzyna nie jest w bezruchu, także spaceruje i stale zmienia swoje pozycje, toteż nic dziwnego, że Imbirowy Pył nie był w stanie niczego wytropić. Zapewne po prostu w tym miejscu po prostu nic nie było i trzeba było się udać kawałek dalej.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50
⚬ przerzuty 0/2

when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#36
Nie zraził się po pierwszej porażce, która zajęła mu trochę czasu. Musiał przekonać się, że w tym miejscu nie ma nic, kompletnie nic. Nie był to powód od razu do rezygnowania z polowania, co to, to nie. Polowanie odznaczało się cierpliwością i nim cokolwiek wpadała w łapy, trzeba było trochę poszukać. No cóż, taki był urok czajenia się na ofiarę. Tymczasem Imbirowy Pył, w pewnym momencie odbił w innym kierunku, może tak na dwie lisie długości, od kierunku, w którym wcześniej szedł. Kontrolując stronę wiatru, która bywała zmienna; ustawił się ponownie pod nią i powtarzając wszystkie poprzednio wspomniane czynności, ruszył dalej.

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
LVL 3 155 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#37
Oczywiście, że nie był to powód do rezygnowania z polowania i Imbirowy Pył przekonał się o tym dość szybko, albowiem wystarczyło zrobić parę kroków dalej, by usłyszeć trzepot skrzydeł kawałek dalej. Po odwróceniu głowy, bury kocur dostrzegł skowronka, który właśnie wylądował i nie był świadom obecności drapieżnika. To była jego chwila, teraz albo nigdy!

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 50
⚬ przerzuty 0/2

when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#38
No proszę, trochę szukania i już coś się znalazło! Opłacało się jednak poczekać i zmienić kierunek. Szedł powoli pośród trawy, gdy nagle jego uszy przechwyciły ptasi trzepot skrzydeł. Nastawił czujnie je i wzrokiem wypatrzył...skowronka. Niewielkiego ptaszka. Teraz miał szansę. Dzięki temu, że rosły tutaj liczne wielkie kępy bylic, miał się gdzie schować, gdyż te właśnie kępy stanowiły dobre kryjówki, które posłużyć mogły, aby po cichutku i powolutku zbliżać się do niczego nieświadomego ptaszka. Bo jak dobrze wiemy, pierwsze co, to ptak zobaczy. Jak pomyślał, tak tez zrobił. Jego plan był prosty. Trzymając ciągle pozycję łowiecką, uważając na ogon, aby nie był za wysoko, zmiany kierunku wiatru i wszelakie patyczki, nie patyczki pod łapami, zamierzał przejść po łuku, chowając się przy okazji za gęstymi bylicami, aż to skowroneczka. Gdy byłby już na odpowiedniej odległości, wyskoczyłby spomiędzy kępy z zamiarem przygwożdżenia go do ziemi. Celowałby w skrzydło, aby je jak najszybciej złamać i uniemożliwić mu odfrunięcie, a potem? Czysta formalność. Uśmierciłby ptaszka.

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
LVL 3 155 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#39
Niestety, nie można mieć wszystkiego. Choć Imbirowy Pył się starał, nie był w stanie zrobić nic, by powstrzymać ptaka przed ponownym zmianą miejsca. Tym razem jednak nie był w stanie go namierzyć, a to oznaczało, że musiał zacząć się rozglądać za czymś innym do schwytania, jeśli chciał cokolwiek przynieść na stos.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 47 - 3 = 44/50
⚬ przerzuty 0/2

when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#40
Zdarza się nawet najlepszemu wojownikowi. Widocznie zbyt zajęty szukaniem dobrych kryjówek, zapomniał, że przecież musi kontrolować wiatr, który niespodziewanie zmienił kierunek, który wystarczył, aby dostarczyć skowronkowi jasnych informacji, że czas uciekać, bo nie jest tutaj bezpiecznie. Przełknął paszystko w głowi, jednak, zaraz chwila moment! Miał jeszcze szanse, bowiem skowronek odfrunął, lecz dało się go jeszcze raz podejść. Może tym razem wykonanie będzie lepsze? Cóż sprawdźmy.
Pierwsze co, to Imbirowy Pył musiał odszukać dokładnego położenia szaro-ziemnego ptaszka. Dopiero później myślał, o jakimkolwiek zakradaniu się do niego. Oczywiście wykorzystał ten sam plan co wcześniej, licząc na lepsze jego wykonanje, lecz tym razem mocniej przyłożył się do sprawdzania kierunku wiatru, aby nie popełnić tego samego błędu, co wcześniej.

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
LVL 3 155 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#41
Choć Imbirowy Pył starał się ze wszystkich sił znaleźć trop ptaszka, który przed chwilą mu zwiał, to nie był w stanie. Ba! Nie mógł zlokalizować nie tylko skowronka, ale i żadnej innej zwierzyny również. Zupełnie jakby wszystko się przed nim pochowało!

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 44/50
⚬ przerzuty 0/2

when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#42
Mimo wszystko, skowroneczek przepadł i nieważne jakby Imbirowy Pył chciał go złapać, po prostu zgubił jego trop, co oznaczało, że musiał przestać szukać igły w stogu siana i ruszyć zwyczajnie dalej. Przecież to nie był jedyny ptak na całych Wichrowych terenach, jak i jedyna zwierzyna! Obrócił się w przeciwnym kierunku, ustawiając się...oczywiście pod wiatr i praktycznie co tu więcej mówić. Przybrał pozycję łowiecką i ruszył przed siebie w nadziei, że znajdzie coś jeszcze i szansa na zjedzenie dzisiejszego dnia posiłku, mu nie przepadła.

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
LVL 3 155 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#43
Szansa na zjedzenie posiłku być może i nie spadła, ale spadła za to liczebność okolicznej zwierzyny i to dość drastycznie, albowiem Imbirowy Pył w dalszym ciągu nie był w stanie niczego wyczuć, zobaczyć, ani usłyszeć. Może to po prostu kwestia miejsca i musiał przejść jeszcze kawałek, by się na coś natknąć?

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 44/50
⚬ przerzuty 0/2

when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#44
Szedł i szedł, a tu nadal nic! Jakby za sprawą tego jednego, jedynego skowronka, cała zwierzyna umknęła, zwiała na inną część Bylicowej Łąki. Czy mogła być to prawda? Nie wiedział, gdyż praktycznie nie słyszał, żeby ptak alarmował pobliskich mieszkańców o czyhającym zagrożeniu, ale kto to tam wie. Wszystko było możliwe, w końcu na pewno mają tam jakieś swoje tajemne techniki komunikacji. Wracając jednak do ważniejszych spraw... Po raz kolejny zrozumiał, że w tym kierunku, w tej części łączki nic nie znajdzie, dlatego też odbił w prawo jeszcze bardziej i podporządkując się kierunkowi wiatru, ruszył pod niego, oczywiście w pozycji łowieckiej. Może...teraz coś nawinie się mu pod łapki?

Fallen in too deep
I can’t see what’s in front of me
I’m so far out of reach
Broke me piece by piece
Told me that you would never leave
Why did I believe?


Will I ever make it out?
Tell me what I gotta do now?
Am I going to see tomorrow?
Can’t swallow this sorrow
LVL 3 155 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#45
To zdecydowanie nie był najlepszy dzień dla Imbirowego Pyłu. Nadal nie mógł nic znaleźć, zupełnie jakby zwierzyna się przed nim pochowała. Naprawdę nieprzyjemny zbieg okoliczności.

Imbirowy Pył
lvl: 3 | S: 12 | Zr: 8 | Sz: 6 | Zm: 7 | HP: 70 | W: 44/50
⚬ przerzuty 0/2

when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości