Logo Artemidy
Trening Trującej Łapy
#1
xxNieubłagalnie zbliżała się pora, w której Cichy miał się spotkać z Trującą Łapą. Nie wyspał się za dobrze i obawiał się, że ten dzień nie będzie dobrym dniem. W końcu wyszedł ze swojego legowiska, uprzednio dokładnie czyszcząc liliowe futro, by przynajmniej wyglądał schludnie i jego wychudła sylwetka nie rzucała się aż tak bardzo w oczy. Słońce dosięgało właśnie szczytu nieba, gdy cętkowany wojownik pojawił się przy wyjściu z obozu, na początku stojąc, ale po chwili usiadł, by trochę mniej się stresować. Długo myślał nad tym, od czego zacząć trening Trucizny, bo jego własny wyglądał bardzo... różnie. Postanowił, że chyba na sam początek na spokojnie sobie porozmawiają i omówią Kodeks Wojownika. To nie powinno być trudne. Cichy siedział więc, starając się wyglądać dumnie, jak na prawdziwego wojownika przystało, ale z marnym skutkiem. Przynajmniej się prostował.
[Obrazek: NPoJ4fc.png]
LVL 3 145 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
10
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#2
Czekoladowy obudził się właśnie, chwilę mu zajęło zanim poją gdzie się znajduje i że nie był to już chruśniak, lecz legowisko terminatorów. Wstał i przeciągnął się, następnie zaczął czyścić swoje krótkie futro. Dzisiaj miał się odbyć jego pierwszy trening, musiał się przecież jakoś zaprezentować swojemu mentorwi. Gdy skończył, wyszedł z legowiska i skierował się ku wyjściu z obozu. Zastanawiał się co będą robić, może Cichy Krok pokaże mu tereny Klanu Rzeki, a może będą nawet polować. Koniec końców, gdy był już niedaleko wyjścia z obozu, uspokoił swoje myśli, wszystko okaże się we właściwym czasie. Podszedł do Cichego Kroka, który już na niego czekał-Dzień dobry, mam nadzieję że się nie spóźniłem-
[Obrazek: E8xIGKP.png]
WHEN you think that it can not b e
w o r s e anymore, start b a n g i n g THE
board with y o u r LEG You will see
H O W relieved you f e e l when you
S T O P
LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#3
xxSiedział już dłuższą chwilę i zaczął się już zastanawiać, czy Trująca Łapa aby na pewno dobrze zapamiętał czas spotkania, ale postanowił jeszcze zaczekać. Pewnie za moment przyjdzie, spokojnie. Tak też się stało, gdy czekoladowy terminator wyszedł z legowiska terminatorów i podszedł do Cichego. Cętkowany wyprostował się nieco bardziej, chociaż nie chciał, żeby wyglądało to zbyt nienaturalnie. Chciał po prostu wyglądać godnie swojej rangi. Chociaż trochę.
xx– Cień tobry. N-nie, spokojnie, jesteś a-akurat – miauknął pośpiesznie, chcąc uspokoić Trującego. No, może odrobinę się spóźnił, ale to nic wielkiego. – Yy choć, fyjciemy z obosu i t-tam ci pofiem, co i jak... – to powiedziawszy wstał i wyszedł z obozu, po czym stanął i zaczekał na terminatora. Gdy ten był już obok niego, spojrzał na czekoladowego i otworzył ponownie pyszczek.
xx– Czy ty... m-miałeś jakieś nauki kietyś? Albo mosze jusz coś umiesz, n-na pszykłat K-koteks Fojofnika albo... ranki f klanie? – spytał nieco niepewnie. Chyba jednak najpierw spyta, co Trujący e ogóle umiał, żeby nie powtarzać niepotrzebnie materiału.
[Obrazek: NPoJ4fc.png]
LVL 3 145 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
10
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#4
Wyszedł z obozu tuż za mentorem. Skupił się, aby zrozumieć to o co pyta go kocur-Nie miałem nauk, lecz znam niektóre punkty kodeksu wojownika, niestety jednak nie wszystkie-Odpowiedział, lekko zażenowany tym że nie może się niczym pochwalić, ale gdy usłyszał o rangach jego humor się poprawił-Znam rangi w klanie. Najważniejszą rangą jest ranga przywódcy. Przywódca musi podejmować decyzję na rzecz klanu, każdy przywódca ma swojego zastępce, który pomaga mu w obowiązkach, takich jak np: wyznaczanie patroli. Potem są Medycy, są to koty, które leczą rannych i mają największy kontakt z Klanem Gwiazdy. Wojownicy to koty, które polują dla klanu i chronią go przed zagrożeniem. Terminatorzy to koty szkolące się na wojowników. Karmicielki to kotki wychowujące kociaki. W klanie są jeszcze starsi, należą do nich koty, które nie mogą już wypełniać obowiązków wojownika z powodu starości lub poważnych obrażeń-Wymienił. Był dumny że mógł zabłysnąć przynajmniej czymkolwiek. Chociaż obawiał się że mógł się w czymś pomylić, o czymś zapomnieć, lub coś przekręcić. Czekał na reakcje kocura.
LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#5
xx– T-to nie szkoci, snaczy to tobsze, b-bo... część koteksu jusz umiesz – miauknął szybko, gdy zobaczył zmartwienie czekoladowego kocura. Nie ma powodów do zmartwień, trening jest od tego, żeby się wszystkiego nauczyć, nie prawdaż? Po usłyszeniu od Trującego słów na temat rang, cętkowany uśmiechnął się lekko na moment, chcąc wyrazić, iż terminator ma rację. Oh, ten trening chyba nie będzie taki straszny, jak Cichemu się wydawało.
xx– Tak, fszystko barco tobsze – miauknął, patrząc chwilę na Trującego, po czym uciekł wzrokiem gdzieś przed siebie i zaczął iść powoli w kierunku Kociego Grzbietu. – Choć. Teras pójciemy na Koci Kszbiet, czyli miejsce, k-kcie otbyfają się treninki. – mówił to z nieco większą pewnością siebie, niż na początku, aczkolwiek wciąż było słychać wycofanie i nieśmiałość w głosie liliowego wojownika. Milczał przez dłuższą chwilę, zbierając się do kolejnej wypowiedzi.
xx– To... które punkty Koteksu snasz? – spytał w końcu.
[Obrazek: NPoJ4fc.png]
LVL 3 145 / 200
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
10
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#6
Mimowolnie ucieszył się po pochwale mentora, a na jego pyszczku przez chwilę pojawił się dumny uśmieszek. Szedł cały czas za Cichym Krokiem. Koci Grzbiet-miejsce, gdzie odbywają się treningi. Będzie musiał to zapamiętać, gdyż to właśnie tam będą trenować. Jego dumny uśmieszek zniknął, gdy kocur zapytał go o kodeks wojownika. Czekoladowy skupił się więc, aby powiedzieć jak najlepiej to co umiał. Tak więc po chwili zastanowienia zaczął wymieniać.
-Broń swego Klanu, nawet kosztem własnego życia. Można zawierać znajomości z kotami z innych klanów, ale nasza lojalność musi należeć do naszego klanu.
Nie poluj i nie wstępuj na teren innego Klanu.
Starszyzna i kocięta muszą zostać nakarmieni przed terminatorami i wojownikami.
Terminatorom nie wolno jeść bez pozwolenia, dopóki nie zapolują, by nakarmić starszyznę.
Zwierzyna zabijana jest tylko po to, by się nią pożywić. .
Granice muszą być sprawdzane i oznakowane każdego dnia. Należy przegonić każdego kto naruszy granice.
Żaden wojownik nie może opuścić kocięcia w bólu czy niebezpieczeństwie, nawet jeśli jest to kociak z innego Klanu.
Kocię musi mieć przynajmniej sześć księżyców, by zostać terminatorem.
Wojownik musi odrzucić wygodne życie pieszczocha.
Słowo przywódcy jest prawem.
Honorowy wojownik nie potrzebuje zabijać innych, by zwyciężyć swoje bitwy, jest to dozwolone jednak w obronie własnej lub jeśli koty są wyjęte spod kodeksu wojownika. -
Wymienił. Oczywiście nie było to wszystko, ale powiedział przynajmniej tyle ile umiał. Po zastanowieniu, sam sobie przyznał że znał całkiem nieźle kodeks, nie brakowało mu chyba zbyt wielu punktów kodeksu.
[Obrazek: E8xIGKP.png]
WHEN you think that it can not b e
w o r s e anymore, start b a n g i n g THE
board with y o u r LEG You will see
H O W relieved you f e e l when you
S T O P
LVL 4 70 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
7
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości