Logo Artemidy
Trening Mysiej Łapy
#16
No jeśli Jagodzie przeszkadza cisza to mogą się nie dogadać. Bo biało-bury nie na w zwyczaju się odzywać. Po prostu nie lubił tego, często nie wiedział potrzeby, żeby na coś odpowiedzieć. Mu w ogóle nie przeszkadzała cisza. Było słychać ptaszki i w ogóle. On był bardziej przyjęty bieganiem. Po woli cicho sapał. Ale nie powiedział ani słowa co do tego. Niebieska kocica powiedziała, żeby powtórzyć. Tylko on nie wiedział co. Czy wszystko? Czy tylko trochę?
- W Cieniu Płomyk.... Płomykówka Gwiazda? Zastępca Krrrogulczy Szpony, medyk Szczypiący Mrrróz.
Z tą przywódczynią to będzie trudno, żeby wbić sobie ją do głowy. Takie długie i skomplikowane imię. On by takiego nie chciał mieć.
• • •xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
i'm a dumb teen boy
i eat sticks and rocks and mud
i don't care about the government
AND I REALLY NEED A HUG
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx≡ ≡ ≡
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#17
Spojrzała skonsternowana na Mysią Łapę, gdy ten powtórzył imiona, które mu podała. A raczej próbował powtórzyć. Rany, czy to naprawdę było aż takie trudne? On nie miał trzech księżyców, żeby mieć problem z takimi rzeczami! Jagódka mogła sobie już tylko wyobrażać, ile cyrku będzie z Kodeksem, skoro kocur będzie musiał umieć powtórzyć szesnaście punktów słowo w słowo. Westchnęła cicho, tylko przygnębiając się tą myślą.
- Płomykówkowa Gwiazda i Krogulczy Szpon. - powtórzyła wolniej, głośniej i wyraźniej z nadzieją, że tym razem Mysia Łapa wszystko zapamięta. Niebieska nie może mu tego wpajać w nieskończoność, to dopiero początek ich zabawy. Ona starała się jak mogła. Choć nie miała za dużo sił, to uważała, że nie szło jej aż tak źle.
Szła niespiesznie przed siebie, nawet nie zwracając uwagi na to, że jej terminator zaczyna sapać. Nie przyszło jej do głowy, że kogoś może zmęczyć przejście takiej odległości spacerowym krokiem. W końcu dotarli do Czterech Dębów.
- To są Cztery Dęby. Środek terenów wszystkich klanów. - powiedziała i podeszła do gromowej granicy. - To jedyne miejsce, w którym graniczymy z Klanem Gromu. - zachęciła kocura ruchem głowy do zbadania ich zapachu. Teraz przyszedł czas na kolejną porcję imion, ale Jagódka chyba nie była na to gotowa, a Mysia Łapa tym bardziej.
[Obrazek: 7luHN9y.png]

┍━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┑
I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
♡ But if you could heal a broken heart ♡
Wouldn't time be out to
????? you
┕━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┙
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#18
Dla niego było trudne. Kiedyś może lepiej będzie umiał zapamiętywać, ale teraz ma z tym trochę problem. To nie jego wina on stara się wszystko przyjąć do wiadomości, ale te imiona są takie skomplikowane i w ogóle...
Wysłuchał jeszcze raz nazw kotów z Klanu Cienia. W jego głowie było teraz tyle informacji! Dziwnie się z tym czuł. Doszli do Czterech Dębów i już lekko zmęczony Mysia Łapa przyjrzał im się dokładnie. Podszedł i zaczerpnął powietrza, żeby poznać ich zapach. Nic ciekawego naprawdę. Nie lubił tych wszystkich woni. Kwiatki lepiej od tego pachną.
• • •xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
i'm a dumb teen boy
i eat sticks and rocks and mud
i don't care about the government
AND I REALLY NEED A HUG
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx≡ ≡ ≡
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#19
I znów milczał. Żadnego odzewu. Jagódka nie wiedziała, czy w końcu jej terminator zapamiętał władze w Klanie Cienia, czy też nie, ale ona musiała iść dalej, skoro już byli przy granicy z Gromem. Przynajmniej kocur zapoznał się z ich zapachem. Był jednak równie energiczny, co wiadro piasku, a że Jagoda też nie była w najlepszym stanie, postanowiła, że odpuści granice z Rzeką na dziś. Mysia Łapa wydawał się być bardziej oporny, niż jej pierwsza terminatorka. No cóż, koty są różne.
- Skup się. - powiedziała, by zwrócić jego uwagę. - Przywódcą w Gromie jest Trzmiela Gwiazda, zastępcą - Żubrze Gardło, a medykiem Truskawkowa Gąszcz. - wymieniła powoli i spojrzała przenikliwie na kocura. Próbowała jakkolwiek wyczytać z jego mimiki, czy zrozumiał, co ona mówi. Siedzieli jeszcze przez chwilę przy Czterech Dębach, a po chwili Jagódka spytała: - Zapamiętałeś wszystko?
[Obrazek: 7luHN9y.png]

┍━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┑
I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
♡ But if you could heal a broken heart ♡
Wouldn't time be out to
????? you
┕━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┙
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#20
Mysia Łapa zdecydowanie różnił się od Wyderki. Był specyficznym kotem, który dodatkowo nie widział nic złego w tym co robi, albo raczej nie robi. Mało mówił, jak widać nawet za mało. Ale kto mu każe cały czas nawijać. Jest po prostu szarą myszką.
Na słowa ,,skup się'' zwrócił swój wzrok na Jagodową Gałązkę. Był skupiony i cały czas słuchał niebieskiej wojowniczki. Spojrzał jednak na nią gdy zaczęła mówić. Koty z Klanu Gromu też miały trudne imiona. Trzmiela Gwiazda, która na dobrą sprawę może się mylić z każdym bzyczącym owadem w paski. Ale zaczął sobie powtarzać to w głowie mając nadzieję, że zapamięta. Żubrze Gardło nie było jakoś skomplikowane. Oprócz tego, że nie wiedział co to żubr. A Truskawkowy Gąszcz... dziwne to słowo ,,gąszcz''. Może być trudno to zapamiętać. Ale zaczął sobie to wszystko układać w głowie i utrwalać i kiwnął głową Jagodowej Gałązce, że zapamiętał.
• • •xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
i'm a dumb teen boy
i eat sticks and rocks and mud
i don't care about the government
AND I REALLY NEED A HUG
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx≡ ≡ ≡
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#21
Sapnęła nieco zniecierpliwiona. Niby Mysia Łapa słuchał, co ona mówi, spojrzał na nią, gdy nakazała mu skupienie. Nawet potwierdził ruchem głowy, że zapamiętał wymienione przez Jagódkę imiona - w to nieco wątpiła, ale co ona tam będzie dociekać - jednak cały czas się nie odzywał. Nic, gdyby nie kocica, panowałaby całkowicie grobowa cisza. Nie podobało jej się to. Wydra to przynajmniej tym swoim gadaniem potrafiła na chwilę oderwać Jagódkę od szarej rzeczywistości, a na treningu z jej bratem? Można tylko dostać większego doła. To będzie trudne. Bardziej wymagające, niż zwykle. Bo wojowniczka na pewno w tamtym okresie potrzebowała kolejnych kłód pod łapami.
- Na dziś już starczy. - zakomunikowała i wycofała się z Czterech Drzew. Obchodzenie kolejnych granic nie miało większego sensu - oboje chyba nie mieli dziś zbyt dużo chęci. Dodatkowo Mysia Łapa miał jakiś problem z imionami. Jagódka nie chciała zamęczyć ani jego, ani siebie. Co się odwlecze, to nie uciecze. Szła powoli, ciągnąc łapę za łapą w stronę obozu, pokazując kocurowi przy okazji Płytką Dziurę oraz Stary Kasztan.

możesz zacząć nowy dzień uwu
[Obrazek: 7luHN9y.png]

┍━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┑
I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
♡ But if you could heal a broken heart ♡
Wouldn't time be out to
????? you
┕━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┙
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#22
***

Mysia Łapa powtarzał sobie w wolnym czasie wszystkie wiadomości. Nie było to łatwe w jego przypadku. Był jednak z siebie zadowolony bo wydaje mu się, że nie zapomniał niczego! Przyszedł do Wyjącego Wzgórza na trening z Jagodową Gałązką. Nie wiedział co mogą dzisiaj robić. Ale przekonał się do treningu. Wie, że go on nie ominie i nauczy się tego wszystkiego. Chce, żeby rodzice byli z niego dumni jak zostanie wojownikiem. Nie wie czy da sobie radę, ale spróbuje.
• • •xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
i'm a dumb teen boy
i eat sticks and rocks and mud
i don't care about the government
AND I REALLY NEED A HUG
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx≡ ≡ ≡
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#23
Minęło trochę czasu, a ponoć czas leczy rany - w tym wypadku może bardziej zwyczajna zmiana podejścia - tak więc od jakiegoś księżyca dogadanie się z Jagódką było dużo prostsze. Normalnie, z uśmiechem wykonywała swoje obowiązki, była pomocna i życzliwa, przeszłość zostawiła za sobą. Ci, którzy spędzali z wojowniczką dużo czasu bądź zwyczajnie byli jej bliscy, mogli odetchnąć z ulgą - stara Jagoda powróciła. Trening z Mysią Łapą... Cóż, szedł powoli, ale do przodu. Kocur dalej był dla niej zagadką, ale przynajmniej ona sama przestała być taka oporna. Trochę uśmiechu i więcej cierpliwości i od razu było przyjemniej.
- Dzień dobry, Mysia Łapo. - przywitała się z terminatorem, gdy dotarła na Wyjące Wzgórza i posłała mu krótki uśmiech. Słońce tego dnia paliło ją niemiłosiernie. Uroki długiego futra. - Chodźmy w bardziej zacienione miejsce. - poleciła i rozejrzała się po okolicy. Co prawda ciężko o takie miejsce na Wyjących Wzgórzach, ale musieli coś znaleźć. Nie tylko dlatego, że kotka nie chciała paść na udar, ale i ze względu na to, że czekał ich dziś wysiłek fizyczny. Wojowniczka ruszyła niespiesznym krokiem w kierunku wybranego przez siebie celu i zaczęła: - Co wiesz o walce? Teoretycznie, a może walczyłeś z kimś kiedyś?
[Obrazek: 7luHN9y.png]

┍━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┑
I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
♡ But if you could heal a broken heart ♡
Wouldn't time be out to
????? you
┕━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┙
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#24
Poprawa nastroju mistrzyni była dobrą rzeczą. Zawsze jest przyjemniej i milej. Myszka się za to nie zmienił. Dalej mało mówi i jest dosyć powolny, ale często daje się ponieść ekscytacji. Kiwnął głową na przywitanie z Jagodową Gałązką.
- Dzień dobry.
Tak słońce zdecydowanie nie lubiło długowłosych Klanowiczy. Mysia Łapa za to bardzo lubił prażyć się na słońcu. Uwielbiał ciepło i to uczucie światła na sobie. Ale poszedł za niebiesko-białą w cień, tak jak nakazała. Usiadł na przeciwko wysokiej kocicy i wbił swój wzrok w jej pysk i kolorowe ślepia. Jego futerko na karku się na chwilę najeżyło gdy usłyszał pytanie mistrzyni. Pokręcił szybko głową chcąc zaprzeczyć.
- Nie chciałem nikomu zrobić krzywdy.
Biało-bury był bardzo źle nastawiony do walki i sprawiania bólu innym kotom. Co innego zabić zwierzynę czy odpędzać drapieżków. Ale fakt, że miałby robić coś złego innej istocie takiej jak on był dla niego straszny.
• • •xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
i'm a dumb teen boy
i eat sticks and rocks and mud
i don't care about the government
AND I REALLY NEED A HUG
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx≡ ≡ ≡
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#25
Zauważyła, że na jej pytanie Mysia Łapa się najeżył. W sumie mogła się domyślać, że nie przepadał za walką - w końcu trochę go już poznała. Wydra również była do tego źle nastawiona. Może było to u nich rodzinne? Nie miała pojęcia, jak wychowała swoje kocięta Zwinna Łapa, ale coś było na rzeczy. Pokiwała powoli głową. Może nie być łatwo, ale przecież nie bez powodu nosiła miano wojowniczki. Musiała radzić sobie z każdym terminatorem. Starała się w głowie jakoś dobrze dobrać słowa. Powinna przedstawić kocurowi walkę w jak najlepszym świetle.
- Wiesz, podczas takich udawanych walk, czy też treningowych, nie używa się pazurów ani zębów, więc są one jak najbardziej bezpieczne. - wytłumaczyła terminatorowi łagodnie. Ona również nie przepadała za walkami, ale wiedziała, że musi znać tę sztukę - zawsze mogła spotkać jakiegoś drapieżnika. A nawet jeśli nie, to niestety nie wszystkie koty były dobre. Lepiej wiedzieć, jak się bronić. - A słyszałeś kiedyś cokolwiek z teorii walki, lub może widziałeś jak jakieś kocięta, czy też rodzeństwo się "biją"? - spytała po chwili. Musiała jak najdokładniej wybadać teren, zanim przejdzie do rzeczy.
[Obrazek: 7luHN9y.png]

┍━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┑
I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
♡ But if you could heal a broken heart ♡
Wouldn't time be out to
????? you
┕━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┙
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#26
Ich rodzeństwo było wychowane na bardzo ciepłe i nie życzące nikomu nic złego. Kiedyś nawet rozmawiał o walce z Migotkiem i on też podchodził to tego sceptycznie. W końcu robić komuś krzywdę to nie jest to co chcieliby robić jako wojownicy. Po prostu Myszka nie ma serca wyciągnąć pazurów i kogoś uderzyć. Nawet jeśli jego przeciwnik się na niego rzuci.
To, że podczas treningu walczy się tak na niby go trochę uspokoiły. Robić krzywdę mistrzyni to zdecydowanie nie to czego by chciał! Nie bije się nikogo a w szczególności nie kocice i nie mistrzynie. Nie słyszał raczej nic o walce. Ani też nie przyglądał się walką. Jak byli mali to różne kociaki na siebie skakał i przewracały siebie nawzajem. Ale czy to jest coś z teorii? Trxeba kogoś wywrócić? Ruszył łbem na boki chcąc dać znać, że nic nie wie. Swój wzrok wlepił w Jagodową Gałązkę i jej kolorowe oczy.
• • •xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
i'm a dumb teen boy
i eat sticks and rocks and mud
i don't care about the government
AND I REALLY NEED A HUG
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx≡ ≡ ≡
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#27
A więc nie wiedział o walce zupełnie nic. No dobrze, każdy od czegoś zaczynał. Jagódka nadal zastanawiała się, jak ubrać to wszystko w słowa, by nie zrazić go do walki jeszcze bardziej. Nic konkretnego nie przychodziło jej do głowy. Zresztą, nie mogła kolorować czy też pomijać pewnych kwestii, gdyż jej obowiązkiem jako mistrzyni było przygotowanie Myszy na ewentualną, prawdziwą walkę w przyszłości. Bez taryf ulgowych. Nie każdy aspekt bycia wojownikiem był kolorowy, kocur będzie musiał się do tego zmusić. Oboje w tej sytuacji musieli zachować się profesjonalnie. Terminator tak naprawdę był już dorosły, nie mógł się trząść przed walką jak kocię, które dopiero co opuściło kociarnię.
- Podczas walki bardzo ważne jest szybkie myślenie i przemyślane zagrania. Jednak na niewiele to się zda, jeśli nie będziesz wiedział, które części ciała musisz za wszelką cenę chronić. - zaczęła. Miała nadzieję, że mimo wszystko walka pójdzie dość sprawnie, a kocur nie zechce sprawiać jej problemów. - Na ciele kota jest kilka szczególnie wrażliwych punktów. Nie możesz dać się zranić w te miejsca, no i oczywiście możesz wykorzystywać je przeciwko swojemu wrogowi, uderzać właśnie tam. - spojrzała niepewnie na Mysią Łapę. Chronić to może i siebie będzie, ale nie wyobrażała sobie, by zaczął specjalnie atakować kogoś we właśnie te najgorsze miejsca. No cóż. - Czy domyślasz się, jakie to mogą być miejsca? - zapytała na koniec i spojrzała wyczekująco na kocura.
[Obrazek: 7luHN9y.png]

┍━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┑
I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
♡ But if you could heal a broken heart ♡
Wouldn't time be out to
????? you
┕━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┙
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#28
Mysza mimo iż teoretycznie był dorosły to absolutnie się tak nie czuł ani też nie było w nim widać najmniejszych oznak dojrzałości. Był po prostu inny. Ale czyja to była wina? Raczej niczyja. Jest tym kim jest. Po prostu musi sobie dać radę w życiu na trochę... innych zasadach. Biorąc jego słabe emocje, może być ciężko, ale powinien sobie dać radę. Zderzenie jego kolorowego świata z tym ponurym prawdziwego wojownika po woli następowało. Nadal dziwnie czuł się z tym, że tyle kotów umarło w zaledwie jeden dzień. Ale jego tęczowy umysł póki co nie miał większego problemu z wyparciem tego z siebie. Jak zawsze, zapomniał już o tym.
Myślenie, dużo myślenia. Brzmiało skomplikowanie, ale może da sobie radę. Całe życie był cicho i tylko sobie myślał, także nie będzie źle. Słabe miejsca na ciele, które trzeba chronić... brzmiało to dla niego głównie jak brzuszek. Nie wiedział co jeszcze. Na pewno wie, że nie chciałby jakby ktoś go złapał za szyję czy ogon. Aczkolwiek uszy czy nos też zdawały się być miejscem dotkliwym. Zamyślił się na dłuższą chwilę, po czym spojrzał w oczy mistrzyni.
- Brzuch, szyja, ogon, uszy, oczy, nos - powiedział swoje domysły.
• • •xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
i'm a dumb teen boy
i eat sticks and rocks and mud
i don't care about the government
AND I REALLY NEED A HUG
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx≡ ≡ ≡
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#29
Jagódka zdawała sobie sprawę z faktu, że każdy kot jest inny i ma prawo mieć swoje lęki, odmienne poglądy i nie było w tym nic złego, dopóki oczywiście nie łamał Kodeksu Wojownika. Walki jednak musiał nauczyć się każdy kot, każdy kot musiał przynajmniej kilka takich w swoim życiu odbyć i tu niestety nie było taryf ulgowych. Choć może to i lepiej, bo przecież co to za wojownik, który nie potrafi obronić własnego klanu, rodziny, przyjaciół? Mogłoby się to wydawać okrutne, ale prawda była taka, że żaden.
- Bardzo dobrze. - pochwaliła terminatora. Niby o walce nie wiedział nic, ale miejsca, o które spytała go wysoka wojowniczka, wymienił praktycznie bezbłędnie. Najwyraźniej mimo wszystko Mysia Łapa potrafił logicznie myśleć i łączyć ze sobą pewne fakty, wyciągać wnioski za pomocą dedukcji. Bardzo dobrze. To już część sukcesu, jeśli chodzi o walkę. Z drugą częścią może być gorzej, ale co tam. Dadzą radę, kto jak nie oni. - Podczas walki możesz wykorzystać także otoczenie. Sypnąć komuś ziemią w oczy, skoczyć na niego z wyższego głazu... Właściwie możesz zrobić wszystko, na co tylko pozwoli ci wyobraźnia, by zapewnić sobie przewagę. - tłumaczyła kocurowi. Po chwili ustawiła się tak, że gdy Mysia Łapa na nią patrzył, słońce świeciło mu prosto w oczy, zaś jej - na plecy. Uśmiechnęła się przebiegle do niego. - Domyślasz się już, co jeszcze możesz zrobić? - spytała po swoim zabiegu. Tylko głupi nie odpowiedziałby jej teraz na to pytanie.
[Obrazek: 7luHN9y.png]

┍━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┑
I know it's hard to keep an. o p e n .heart
When even friends seem out to harm you
♡ But if you could heal a broken heart ♡
Wouldn't time be out to
????? you
┕━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━┙
LVL 4 190 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
11
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#30
Mysia Łapa nigdy nie myślał wiele co zrobi gdy jakiś kot kiedyś go zaatakuje. Nie chciał wręcz o tym myśleć. Ta wizja wydawała się taka odległa i ciemna. Jakby to on był wtedy tym złym. Skoro ktoś źle postąpił i go zaatakował to znaczy to, że on ma być na takim samym poziomie jak on i oddać? Nie rozumie tego. Jednak taki kot sprawa zagrożenie i trzeba go powstrzymać. Tylko jak? Przynieść go swoim dużym ciałem? Czy jak? Nie ma pomysłu. Nie chce się z nikim bić.
Przyjął do wiadomości, że może robić to na co wpadnie mu do głowy pomysł podczas walki. Opcji jest wiele, zależy od otoczenia. Jak i od tego czy w końcu spróbuje wtedy zawalczyć, czy będzie mieć, o ironio, mysie serce i nie będzie mieć na to odwagi. Niebieska kocica spytała się też o coś... nie za bardzo rozumiał. Ale teraz zauważył, że mróży już od chwili oczy bo słońce mu w nie świeci.
- Chodzi o słońce?
• • •xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
i'm a dumb teen boy
i eat sticks and rocks and mud
i don't care about the government
AND I REALLY NEED A HUG
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx≡ ≡ ≡
LVL 3 45 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości