Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
I to był jej błąd, bo Krzyk była bardzo niebezpieczna! Chyba, że pomyliła jej czarne futro z inną, znacznie większą wroną, wtedy to już byłaby trochę duża przykera. Ale to jej problem, że nie odróżnia gatunków!
Bez zbędnych ceregieli przybrała pozycję łowiecką i zaczęła skradać się w stronę ofiary. Co chwilę zatrzymywała się w miejscu, żeby tym oszukać wzrok ptaka. Planowała podejść jak najbliżej, wyskoczyć i wbić kły od razu w kark wrony, albo chociaż pazury w jej skrzydła, żeby uniemożliwić jej lot.
Faktycznie wrona się przeliczyła, bo pysk Donośnego Krzyku było ostatnim, co widziała w swoim życiu. Niedługo później kły przebiły się przez ciałko biednego ptaszka, który padł trupem w obcych łapach. Dla wrony szkoda, dla kotki wręcz przeciwnie. Już druga zdobycz zdobyta! Ta była przynajmniej żywa... do pewnego czasu.
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Ha! Gładko poszło. Chyba rzeczywiście pomyliła ją z inną wroną. No cóż, lepiej dla niej, dla Krzyk rzecz jasna, bo nie dla wrony. Szybkimi ruchami wykopała płytki dołek pod jednym z drzew, do którego wrzuciła zdobycz. Zaraz po czym ruszyła na dalsze poszukiwania. Dzień się dopiero rozkręcał.
Miała niezła passę, bo nim się obejrzała spostrzegła, że przy niedalekim krzaczku malin stoi nie kto inny, jak całkiem pokaźna jaskółka. Rozpieszczał ją dzisiaj ten Słoneczny Zagajnik! Ptaszek wydawał się nie mieć pojęcia o masakrze sprzed sekundy, najwyraźniej przyleciała niedawno. Zła dzielnica, cukiereczku.
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Dzielnica będąca jej rewirem zdecydowanie nie była najlepszym wyborem dla niczego nieświadomej koleżanki. Przywarła do ziemi w pozycji łowieckiej, i podobnie jak przy wronie, zaczęła skradać się w stronę ofiary zatrzymując się co jakiś czas w bezruchu. A potem skok, i wbicie kłów w kark ptaszyny, w tejże właśnie kolejności. Taki właśnie plan, mądry i przyjemny.
Jej mądry i przyjemny plan jak najbardziej zadziałał - zastępczyni bez problemu wybiła się z ziemi i wbiła kły w kark zwierzyny, tak, że jaskółka wydała z siebie tylko cichy pisk i tyle, koniec, dzięki. Szybko, gładko i miło, Krzyk się naje, a jaskółka... już nie pożyje.
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Kolejna łatwa ofiara. Jeszcze trochę, a zacznie nazywać się najlepszą łowczynią w całym klanie Wichru. Chociaż dlaczego miałaby nie, już nią była. No dobra, przechwałki na bok, bo czekała ją jeszcze nie jedna zwierzyna. Zakopała jaskółkę, po czym ruszyła dalej, prosząc gwiezdnych w duchu o jakiegoś królika, chociaż zadowoli się czymkolwiek co rzucą jej pod łapy.
No i złapała swoją jaskółkę, ale na królika się już nie załapała. Ani na nic innego, bo pisk ptaka skutecznie odstraszył wszystkich wokół. Ale ale, po wielkie łowy trzeba tylko sięgnąć, niech się jeszcze nie poddaje! Na pewno coś będzie czyhało za rogiem... prawda?
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Kurcze. Chyba jednak trzeba było nie prosić, bo średnio jej to wychodziło. Ale jacyś tacy niewdzięczni, bo przecież powiedziała, że zadowoli się wszystkim! A może to przez pisk ofiary... No, ale dobra, nieważne, trudno się mówi, żyje się dalej. Z takim przekonaniem ruszyła przed siebie.
Za rogiem nie było nic. Ani następnym, ani jeszcze jednym. Dajcie spokój. Pustki w tym lesie straszne, jakby wszystko nagle wymarło w obawie przed wielką zastępczynią. No hej, przecież wcale nie chce was skrzywdzić!... prawda?
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Aha? No dobra, nie żeby liczyła na to, że zwierzyna będzie jej wpadać sama pod łapy, ale miło byłoby gdyby się chociaż na drzewach pojawiała no!!!!! Nie zamierzała się jeszcze poddawać, bo no chciała dużo przynieść, a nie jak jakiś frajer tylko dwie piszczki. Była zastępczynią, ona ma honor i godność kota (nie ma).
W końcu prośby zastępczyni się spełniły, bo czarna kocica niedługo później w trawach mogła dostrzec pełzającego padalca. Smakołyk dla jednych ulubiony, dla drugich znienawidzony, ale jedzenie było jedzeniem, nie?
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Idealnie! Znaczy, mówiąc szczerze ucieszyłaby się bardziej z jakiegoś gryzonia, czy ptaka, najlepiej królika, ale nie było co wybrzydzać. Ktoś na pewno skorzysta.
Przyjęła pozycję łowiecką i przenosząc ciężar ciała na tylne łapy, zaczęła skradać się w stronę gada. Plan taki jak zawsze: skok, zaciśnięcie szczęk, łatwa ofiara zwisająca bezwładnie z jej pyszczka. Porażka nie była opcją.
Podchodziła do padalca, kiedy ten, zupełnie przypadkiem dostrzegł kotkę. Zaczął pełzać tak szybko, jak jeszcze nigdy, uciekając przed napastnikiem. Zastępczynia jednak nie musiała się od razu poddawać - jeżeli rzuci się teraz w pościg, może da radę ją złapać.
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Otworzyła oczy szerzej z zaskoczenia. No dobra, tego to się nie spodziewała. Ale! Może i plan nie poszedł po jej myśli, jednakże daleko jej jeszcze było do porażki. Natychmiastowo rzuciła się w pogoń za zwierzyną, mając nadzieję na szybkie jej złapanie.