Logo Artemidy
Słoneczny Zagajnik
Dziecięcy wybuch złości nie spotkał się z konsekwencjami. Może dlatego że nie było żadnych świadków tego zdarzenia, chociaż nie można wykluczyć, że kilka piszczek się spłoszyło przez te fuknięcia. Raczej niewielkich, które nie przyczyniłyby się do wygranej zakładu, ale kto wie czy nie ostrzegą też innych, prawda?
Bo Zaćmienie znowu nie mógł trafić na ślady żywych stworzeń. Znaczy, przepraszam. Przy wielkim, próchniejącym drzewie mógł dostrzec głębokie koleiny w ziemi. Leśne runo przeryły w tym miejscu dzicze kły i ryjki, zostawiając po sobie połać ciemnej gleby. Może, póki piszczek i tak ani widu, ani słychu, warto było spojrzeć czy dziki nie zapomniały zabrać wszystkich wykopanych przez siebie skarbów?

Zaćmiona Łapa: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 11 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 39/45
Pozostałe przerzuty: 1/1



Orion nie nazwałby śmierci jenota ładną. Ewidentnie musiał zahaczyć pazurami o cenniejszy z kabelków idących przez szyję, patrząc na prędko powiększającą się kałużę krwi. Orion odsunął się na bezpieczną dla czystości jego futra odległość i zajął nieśpiesznym czyszczeniem swoich łap, podczas gdy z psowatego błyskawicznie ulatniało się życie, a oczy zachodziły mgłą. Wojownik westchnął ciężko na myśl o zakopywaniu jenota, gdy z tyłu głowy zabłysnął mu alternatywny pomysł. Dużo lepszy, bo niewymagający nakładów pracy teraz.
– Zobaczymy jaką rybkę upolujemy na taką przynętę, co gołąbeczku? – mruknął do martwej ptaszyny, która wypadła z pyska jenota wcześniej. Dorzucił ją do krwawego stosu, przeciągnął się i tak jak uprzednio, ruszył po łuku, rozejrzeć się za piszczkami. By nie czekać bezczynnie.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Następne na co trafił wojownik nie było w sumie niczym specjalnym, ot zwykła myszka, która akurat wyszła ze swojej norki, która znajdowała się między korzeniami pobliskiego drzewa. Wędrujących Świateł jeszcze nie zauważyła, powoli wygrzebując się ze swojego domku i zajmując się głównie tym w tym momencie.

Wędrujące Światła: lvl: 10 | S: 20 | Zr: 31 | Sz: 12 | Zm: 12 | HP: 98/100 | W: 65/90

rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z prawego policzka
rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z lewego policzka


Tak szczerze? Jak nie miał przy sobie psiura do kopania czegokolwiek co było w ziemi, to tak średnio interesowało go sprawdzanie tych kolein wyrytych przez dziki. Więc tak w sumie to po krótkim zastanowieniu się, Zaćmienie machnął łapą na nie i ruszył sobie dalej w poszukiwaniu zwierzyny.



| Babe |
YOU'RE > HARD < G A M E to catch
You [fight] and (refuse)!
Oh... you're a
wild little bruise

Never tasted as sweet
✦ a poison as you have ✦
You know you never can hide




You're > a <
[BAD little l o v e]
A N D ☾you're mine☽

głos
So trust me, trust me,
★ darling ★ dear.
I'm so sincere!
|There's no need to tear|
( Trust me, trust me )
Darling, do...

Just like I trust you


LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zwierzyny dalej nie było, ale te dwie długości drzewa dalej trafił na kolejny przekopany przez dziki obszar. Ewidentnie miejsce obfitowało w żołędzie czy niewinne duszyczki kociątek, zależy czym dziki się żywiły na co dzień. Może takimi samymi piszczkami co leśne kotki? To by wyjaśniało dlaczego Zaćmienie miał takiego pecha jeśli chodzi o znajdowanie zwierzyny.

Zaćmiona Łapa: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 11 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 39/45
Pozostałe przerzuty: 1/1


Drobna mysz nie była warta zachodu, gdy największym zmartwieniem Oriona nie było wyżywienie klanu w ubogą porę, a wygranie zakładu z Zaćmioną Łapą. Dlatego też wyminął ją lekkim krokiem, rozglądając się za innymi kąskami w okolicy. Jedno ucho wciąż miał zwrócone w kierunku zakrwawionego jenota, na wypadek gdyby zadziało się tam coś wartego uwagi, chociaż nie nastawiał się też na zbyt wiele. Większość leśnych stworzeń była cicha, jedynie zbłąkany pies z osiedla mógł narobić hałasu, a z nich jakoś tak... trudniej się robiło dywanik. Bynajmniej nie przez ich zachwycające umiejętności bojowe.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jak na razie, to obok jenota nie było nic-... a nie, czekaj, nagle Wędrujące Światła mógł coś usłyszeć. Najpierw trzepot skrzydeł, a później krótkie pokrakiwanie gawrona, który ciekawsko zleciał na ziemię, żeby trochę podziubać rozwalone truchło z jakiegoś tylko dla siebie znanego powodu.

Wędrujące Światła: lvl: 10 | S: 20 | Zr: 31 | Sz: 12 | Zm: 12 | HP: 98/100 | W: 65/90

rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z prawego policzka
rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z lewego policzka


Noż na wszystkich Gwiezdnych, ugh! Rudo-biały zaczął się znowu denerwować. Nawet jeśli by wygrał zakład tą piszczką co upolował na początku, to przecież nie będzie wracał tylko z jedną! Zaćmienie burknął pod nosem kilka nieprzyjemnych słów, a potem zignorował znowu wykopaliska i poszedł dalej szukać zwierzyny.



| Babe |
YOU'RE > HARD < G A M E to catch
You [fight] and (refuse)!
Oh... you're a
wild little bruise

Never tasted as sweet
✦ a poison as you have ✦
You know you never can hide




You're > a <
[BAD little l o v e]
A N D ☾you're mine☽

głos
So trust me, trust me,
★ darling ★ dear.
I'm so sincere!
|There's no need to tear|
( Trust me, trust me )
Darling, do...

Just like I trust you


LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Najpierw do uszu terminatora dotarł szelest liści, którego źródłem była zagrzebująca się leśna żabka. I gdyby nie ten hałas (na miarę jej możliwości, znaczy się) to faktycznie łatwo by było ją przeoczyć – brązowa skóra z nielicznymi kropkami idealnie maskowała ją w tym krajobrazie.

Zaćmiona Łapa: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 11 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 39/45
Pozostałe przerzuty: 1/1


Orion zastygł w miejscu, obracając łeb w stronę gawrona i obserwując jego poczynania. Ptaszek zainteresował się darmowym posiłkiem – zrozumiałe. I może zaraz zaliczyłby lekcję o pułapkach wiążących się z takimi niespodziankami, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Jeden gawron orientala nie ustawiał. Stado również nie przyczyniłoby się do wygranej zakładu, chyba że połączyłby ich truchła w jednego giga gawrona.
Ale jeden zadowolony gawron mógł zwołać resztę koleżków, a taka głośna grupka mogła z kolei ściągnąć uwagę czegoś większego. Warto zaryzykować, to nie pirania by w parę sekund z jenota zostały same kości. Były samotnik ruszył na dalsze poszukiwania zwierzyny, jednym uchem łowiąc dźwięki z uczty gawrona.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No cóż, jak na razie niczego większego gawron nie ściągnął, ale szukając zwierzyny dalej Wędrujące Światła nie stracił też czasu, bo w okolicy pojawiła się też całkiem spora ptaszyna, bo był to bażant, który do najmniejszych raczej nie należał chyba, nie? Więc chyba nie było z tym tak źle, hm?

Wędrujące Światła: lvl: 10 | S: 20 | Zr: 31 | Sz: 12 | Zm: 12 | HP: 98/100 | W: 65/90

rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z prawego policzka
rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z lewego policzka


No dobra, żaba nie była jakąś super świetną zwierzyną, ale przynajmniej była jakaś. Do tej pory miał na koncie tylko jedną piszczkę, więc postanowił zdobyć kolejną, nawet jeśli nie była jakaś cudowna. Zaćmienie przybrał pozycję łowiecką i przeniósł ciężar ciała na tylne łapy zanim zaczął powoli skradać się w stronę żabska, planując skoczyć na nią i szybko zabić jeśli udałoby mu się podejść wystarczająco blisko do niej.



| Babe |
YOU'RE > HARD < G A M E to catch
You [fight] and (refuse)!
Oh... you're a
wild little bruise

Never tasted as sweet
✦ a poison as you have ✦
You know you never can hide




You're > a <
[BAD little l o v e]
A N D ☾you're mine☽

głos
So trust me, trust me,
★ darling ★ dear.
I'm so sincere!
|There's no need to tear|
( Trust me, trust me )
Darling, do...

Just like I trust you


LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Biedny płaz dokonał żywota akurat, gdy szykował się na drzemkę. Nie zorientował się w porę o zbliżającym zagrożeniu, a gdy drganie ziemi zaczęło go niepokoić, było już za późno na ucieczkę – uderzenie serca później pazury kocura przyszpiliły żabę do ziemi. Śpij słodko aniołku. Mistrzyni z pewnością by była rozczarowana wyborem Zaćmionej Łapy.

+10exp

Zaćmiona Łapa: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 11 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 39-3=36/45
Pozostałe przerzuty: 1/1


Och, bażant zdecydowanie był wart uwagi. Dla takich znalezisk oriental krążył dookoła zamiast czekać w miejscu. Ugiął lekko długie łapy i zaczął się skradać między drzewami i leśnym poszyciem. Ich obecność powinna wystarczyć, by nie zwrócić uwagi ptaszyska, chociaż gdy Orion natrafiał na bardziej otwarte fragmenty trasy, był gotowy zastygnąć w bezruchu ilekroć bażant ruszył głową, spoglądając w jego stronę. Miał jednak nadzieję, że uda się tak do niego podejść bez większych niespodzianek i dopaść go w jednym eleganckim skoku.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No i oczywiście, że złapał, w sumie czy ktoś się temu jeszcze dziwił? Jeśli tak to chyba nie znał zwyczajnie Wędrujących Świateł, który był jak widać niezwykle zwinny. Bażant jednak nie odszedł z tego świata tak bez pożegnania, bo kiedy cynamonowy point łapał go za szyję, przed śmiercią ptak dziobnął jeszcze wojownika w nos zanim skonał.

+25 exp

Wędrujące Światła: lvl: 10 | S: 20 | Zr: 31 | Sz: 12 | Zm: 12 | HP: 98 - 3 = 95/100 | W: 65 - 3 = 62/90

rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z prawego policzka
rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z lewego policzka
rana 0.stopnia: ślad po dziobnięciu na nosie


A co go tam mistrzyni obchodziła, phi. Rudo-biały miał jeszcze coś ze sobą poza jedną zdobyczą, więc jakiekolwiek jej zdanie nie było ważne. Uspokojony już trochę po tym sukcesie, nawet jeśli niewielkim, schował żabsko gdzieś gdzie potem je znajdzie, a następnie ruszył w dalsze poszukiwania piszczek.



| Babe |
YOU'RE > HARD < G A M E to catch
You [fight] and (refuse)!
Oh... you're a
wild little bruise

Never tasted as sweet
✦ a poison as you have ✦
You know you never can hide




You're > a <
[BAD little l o v e]
A N D ☾you're mine☽

głos
So trust me, trust me,
★ darling ★ dear.
I'm so sincere!
|There's no need to tear|
( Trust me, trust me )
Darling, do...

Just like I trust you


LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jeśli Zaćmienie wyczuł wątły zapach myszy to z całą pewnością wyczuł również dużo mocniejszy zapach kuny, która ową mysz złapała. Oraz krwi, bowiem gryzoń był już w dużej mierze w żołądku konkurencji młodego terminatora. Kuna kończyła posiłek i oblizywała z zadowoleniem pyszczek, powodziło się skubanej.

Zaćmiona Łapa: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 11 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 36/45
Pozostałe przerzuty: 1/1
Kuna: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 40 | W: 40


Gdy ptak znieruchomiał w jego szczękach, Orion upuścił go na ziemię i potarł obolały nosek. Tragiczne, że te piszczki nie chciały odchodzić pokojowo, tylko często szukały jakiejś drogi ostatniej zemsty w miarę swoich możliwości. Jasne, potrafił to zrozumieć na poziomie teoretycznym, ale wciąż uważał za zwyczajnie niesprawiedliwe. To wszystko. Schował bażanta między liśćmi i poprawił kępką mchu wyrwaną z ziemi, a następnie ruszył na dalsze poszukiwania piszczek w okolicy, chociaż zaczynał powoli już rozważać zwolnienie jenota z roli przynęty i zabranie go jako trofeum.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wcześniej ptak, no i teraz też ptak. W okolicy pojawił się gołąb, który przysiadł sobie gdzieś dalej od Wędrujących Świateł na ziemi, starając się chyba wyszukać jakiegoś robaczka czy coś, bardzo prawdopodobne. I nawet jeszcze piszczka nie zauważyła byłego samotnika, ale zdecydowanie przy okazji obserwowała otoczenie, najwidoczniej miała już może jakoś wcześniej niezbyt przyjemne doświadczenie, kto wie? Albo po prostu była ostrożna, też opcja.

Wędrujące Światła: lvl: 10 | S: 20 | Zr: 31 | Sz: 12 | Zm: 12 | HP: 95/100 | W: 62/90

rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z prawego policzka
rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z lewego policzka
rana 0.stopnia: ślad po dziobnięciu na nosie


Zaćmieniu udało się trochę w sumie fartem wyczuć zapach, a potem przyuważyć kunę. No i tak sobie rudo-biały pomyślał, że zostawić tak o sobie po prostu przeciwnika, który śmie jeść wichrowe piszczki to nie wypada -plus, przy okazji by mógł się pochwalić pokonanym przeciwnikiem, a to plus dla niego. Tak więc terminator przybrał pozycję łowiecką i postanowił skradać się do kuny, która jadła sobie upolowaną mysz, planując następnie przy swoim ataku na grzbiet przeciwnika spróbować skorzystać z elementu zaskoczenia.



| Babe |
YOU'RE > HARD < G A M E to catch
You [fight] and (refuse)!
Oh... you're a
wild little bruise

Never tasted as sweet
✦ a poison as you have ✦
You know you never can hide




You're > a <
[BAD little l o v e]
A N D ☾you're mine☽

głos
So trust me, trust me,
★ darling ★ dear.
I'm so sincere!
|There's no need to tear|
( Trust me, trust me )
Darling, do...

Just like I trust you


LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skradanie: udane
Atak: nieudany > przerzut > słaby > 4 * 0,5 = 2

Skupiona na posiłku kuna nie zauważyła zagniewanego terminatora skradającego się w jej stronę. Dopiero gdy uginał już łapy do skoku, coś ją tknęło by rzucić okiem dookoła i – proszę państwa, kot lecący z pazurami w jej stronę – za późno na skuteczną ucieczkę, co nie znaczy, że nie próbowała. W efekcie Zaćmienie jedynie przejechał lekko pazurami po długim grzbiecie i zdecydowanie nie udało mu się na nim wylądować. Prędzej przelecieć zaraz nad nim.

Zaćmiona Łapa: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 11 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65 | W: 36-3=33/45
Pozostałe przerzuty: 0/1

Kuna: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 40-2=38 | W: 40
0 stopień: zadrapanie na grzbiecie



Ugh. Gołąb był dość daleko i nerwowy. Dwa argumenty za zignorowaniem jego obecności, bo wysiłek włożony w złapanie go przewyższał potencjalną nagrodę. Jednakże przy jenocie wciąż było cicho, więc oriental poprawił pozycję łowiecką i ruszył slalomem między drzewami, starając się trzymać gołębiego ogona i udawać jedynie białą, nieruchomą plamę, ilekroć obróci się w jego stronę. A gdy już będzie za późno dla ptaszyny na odkrycie spisku – skok w jej stronę z pazurami wymierzonymi w gardło.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No i łatwo przyszło, łatwo poszło. Nawet z zaalarmowanym gołębiem Wędrujące Światła poradził sobie wyśmienicie. Mimo rozglądania się, ptaszysko nie zauważyło cynamonowego pointa i ładnie, pokojowo w porównaniu do poprzedniej piszczki, padło po ataku byłego samotnika.

+15 exp

Wędrujące Światła: lvl: 10 | S: 20 | Zr: 31 | Sz: 12 | Zm: 12 | HP: 95/100 | W: 62 - 3 = 59/90

rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z prawego policzka
rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z lewego policzka
rana 0. stopnia: ślad po dziobnięciu na nosie


Zaćmienie warknął, czując się upokorzonym przez tego obmierzłego szczura, z którym się mierzył. Głupia kuna zrobiła unik. Już miał się wkurzyć, ale nagle wpadło mu coś do głowy. Skoro kuna się ruszyła, to on też tak zrobi, więc przed następnym atakiem trzepnął łapą po ziemi, żeby spróbować rzucić wszystkim co akurat na niej było w pysk przeciwnika, żeby go oślepić, a następnie skoczył na zwierza, celując pazurami w oczy drapieżnika.



| Babe |
YOU'RE > HARD < G A M E to catch
You [fight] and (refuse)!
Oh... you're a
wild little bruise

Never tasted as sweet
✦ a poison as you have ✦
You know you never can hide




You're > a <
[BAD little l o v e]
A N D ☾you're mine☽

głos
So trust me, trust me,
★ darling ★ dear.
I'm so sincere!
|There's no need to tear|
( Trust me, trust me )
Darling, do...

Just like I trust you


LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak kuny: krytyczny > 5 * 1,5 = 8
Oślepienie: udane
Atak: krytyczny > 7 * 1,5 = 11

Kocur się nie zdążył odsunąć co kuna skrzętnie wykorzystała by wbić swoje szpileczki w prawą łapę i upuścić mu nieco krwi. Zaćmienie jednak nie marnował czasu i korzystając z bliskości kuniego pyska, posłał garść ziemi prosto w małe, ciemne oczka. Stworzonko zafuczało gniewnie i zaczęło się cofać, obrywając pazurami po prawej stronie pyska – odrobinę za wysoko by uszkodzić oko. Potrząsnęła kilkukrotnie łbem, starając się pozbyć ziemi, ale drobinki wciąż przesłaniały jej wzrok.


Zaćmiona Łapa: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 11 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 65-8=57/65 | W: 33-2-3=28/45
Pozostałe przerzuty: 0/1
1 stopień: płytkie ugryzienie na prawej łapie, krwawi, -1HP
[od następnej tury obniżenie celności przez spadek W]

Kuna: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 38-11=27/40 | W: 40-3=37/40
0 stopień: zadrapanie na grzbiecie
1 stopień: rana cięta na prawym łuku brwiowym, krwawi, -2HP od kolejnej tury
[od następnej tury -2 celności ze względu na oślepienie na okres 2 tur]


Piszczka zniknęła w kryjówce z opadłych liści i tak jak poprzednia, dostała jeszcze kępkę mchu dla pewności. I łatwiejszego znalezienia, gdy przyjdzie do zbierania swoich zdobyczy przed powrotem do obozu. Zaćmienie mógłby je zanieść w sumie, sporo kotów dawało się wmanewrować w taki wyzysk. Sam oriental oblizał pysk z gołębiej krwi i ruszył dalej po okolicy. Zaczynał powoli odczuwać znużenie, choć nie na tyle wyraźne by zarządził powrót już teraz. Postanowił zdać się póki co na los, czy wreszcie jakiś interesujący stwór zainteresuje się truchłem jenota, czy natrafi na kolejną piszczkę, czy na Zaćmienie – każda opcja wydawała się w porządku.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jak widać, martwy jenot, który już od jakiegoś czasu leżał na ziemi jako przynęta chyba nie sprawdzał się za bardzo w swojej roli, bo poza krótkim przyciągnięciem ciekawskiego gawrona nic takiego przy nim się nie pojawiło za bardzo. Nie zainteresowała się nim za bardzo nawet wiewiórka, która postanowiła przebiec sobie obok, na początku odważnie nie robiąc sobie nic z tego, że no coś pewnie musiało go zabić, najwidoczniej pomyślała sobie, że skoro nic nie było w pobliżu w zasięgu wiewiórczego wzroku, to cokolwiek zabiło jenota musiało sobie już pójść i ona mogła sobie szybko przebiec krótszą drogą gdzieś, zamiast latać dookoła.

Wędrujące Światła: lvl: 10 | S: 20 | Zr: 31 | Sz: 12 | Zm: 12 | HP: 95/100 | W: 59/90

rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z prawego policzka
rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z lewego policzka
rana 0. stopnia: ślad po dziobnięciu na nosie


Zaćmienie burknął z niezadowoleniem i spróbował ponownie zamachnąć się pazurami w stronę kuny, ale tym razem celując w gardło zwierzaka, skoro kuna zaczęła potrząsać głową, żeby wyrzucić z oczu ziemię, którą rudo-biały jej tam wrzucił.



| Babe |
YOU'RE > HARD < G A M E to catch
You [fight] and (refuse)!
Oh... you're a
wild little bruise

Never tasted as sweet
✦ a poison as you have ✦
You know you never can hide




You're > a <
[BAD little l o v e]
A N D ☾you're mine☽

głos
So trust me, trust me,
★ darling ★ dear.
I'm so sincere!
|There's no need to tear|
( Trust me, trust me )
Darling, do...

Just like I trust you


LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak kuny: udany > ujemne > 1
Atak: krytyczny > 1 * 1,5 = 2

Kto był bardziej niezadowolony? Kuna czy Zaćmienie? Ciężko ocenić, oboje równie wokalnie wyrażali swoją frustrację. I oboje chyba powinni bardziej się skupić na przeciwniku, a mniej na wygłaszaniu swoich żali. Kuna machnęła łapą, gdy zobaczyła kątem oka, że kocur znowu się zbliża i jej pazurki ledwo przejechały po białej kończynie. Atak jej przeciwnika osiągnął podobny skutek – zadrapanie, które nawet nie przecięło skóry, jedynie ledwo ją naruszyło. Na boku szyi, nawet nie na gardle.


Zaćmiona Łapa: lvl: 2 | S: 9 | Zr: 11 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 57-1-1=55/65 | W: 28-2=26/45
Pozostałe przerzuty: 0/1
1 stopień: płytkie ugryzienie na prawej łapie, krwawi, -1HP
0 stopień: zadraśnięcie na lewej łapie
[obniżenie celności o 1 przez spadek W]

Kuna: S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 27-2-1=24/40 | W: 37-2=35/40
0 stopień: zadrapanie na grzbiecie
1 stopień: rana cięta na prawym łuku brwiowym, krwawi, -2HP od kolejnej tury
0 stopień: zadraśnięcie na boku szyi
[-2 celności ze względu na oślepienie na okres 2/2 tur]


Krew piszczek nie różniła się niczym od krwi drapieżników. Czy kotów. Oriental spodziewał się, że mogła płoszyć mniejsze zwierzęta, ale powinna zainteresować te bardziej rosłe. Te które również żyły dzięki odbieraniu żyć innym. I wiedział, że gdyby miał odpowiednie pokłady cierpliwości, zdołałby udowodnić swoją teorię. Teraz jednak wiedział o niej jedynie on. I być może gwiazdy, chociaż to słońce prześwitywało między łysiejącymi drzewami.
A w międzyczasie mógł udowodnić błąd wiewiórce. Skracanie sobie tędy drogi było nieodpowiedzialne z jej strony. Ugiął lekko łapy, przenosząc ciężar na tylne kończyny i zaczął się skradać w stronę przemykającego rudzielca. Nieco szybciej niż w przypadku gołębia, licząc na to, że zaraz sięgnie puchatego ogonka, a najlepiej drobnej szyjki.
[Obrazek: onyo.gif]
LVL 18 60 / 500
MedLVL 0 0 / 100
37
Siła
S
46
Zręczność
Zr
20
Szybkość
Sz
20
Zmysły
Zm
140
Punkty Życia
HP
130
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości