Logo Artemidy
Słoneczny Zagajnik
Kocur w odpowiedzi pokiwał głową na znak zrozumienia. Co prawda, on by nigdy nie doprowadził do tak żałosnego upadku i miał ochotę przewrócić oczami, jednak nie miał siły. Lepiej było niewerbalnie pokiwać łbem niż elaborować na temat tego, że sytuacja była do przewidzenia i że ma o kotce nieco gorsze myśli niż wcześniej. Zwyczajnie mało go już to wszystko obchodziło. Nawet nie chciało mu się dogryzać innym kotom!
Nie odezwał się od razu. W zasadzie to milczał dłużej niż wypadało. Jednak nie wiedział co odpowiedzieć Sośnie. Polować na pewno nie polował, ale jednocześnie wstydził się przyznać do prawdziwego powodu. Miał powiedzieć, że rozgląda się za kotami, które prawdopodobnie już nie żyją? Dobre sobie.
- Ja... Powiedzmy, że spaceruję. Nie lubię tego całego tłoku w obozie, źle na mnie działa. - odparł w końcu. Zawsze lepiej wypaść na aspołecznego outsidera niż melancholijnego frajera. - Rozumiem, że ty przyszłaś skakać po krzakach?
A jednak! Nie mógł się powstrzymać aby jakoś nie ukąsić koleżanki po fachu. Może jeszcze tliła się w nim ta mała iskierka?
What'cha lookin' at, 𝖇𝖆𝖇𝖞
Is a 𝖒𝖔𝖙𝖍𝖊𝖗𝖑𝖔𝖛𝖎𝖓' legend in the m a k i n g
For the rest of your 𝖑𝖎𝖋𝖊, I'll be《 there 》
I'll be 𝖘𝖙𝖚𝖈𝖐 in your ʜᴇᴀᴅ like the roots of your hair

𝕴'𝖒 𝖙𝖍𝖊-

LVL 4 90 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
10
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Czaje, nie każdy lubi tłok - rzekła, wyjmując jakiegoś liścia z sierści. A na pytanie wojownika speszyła się. Nie tak miało być! Miała zwinnie przebiec obok krzaka... Odkaszlnęła. - Zwykle nie, chyba że Donośny Krzyk jest obok, a ja chce mieć trochę wolnego od patroli - odpowiedziała. Co jak co, ale Krzyk często lubiła ją dręczyć wyjściami z obozu, pewnie, żeby samej później pójść w kimono. Ahh ta wichrowa zastępczyni...
[Obrazek: Ssm0B0H.png]
by pliszka
LVL 8 80 / 500
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
21
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
12
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXSkoro rana była już w pełni zaleczona, nie było już nic, co mogłoby powstrzymać Kolczasty Grzbiet przed polowaniem. Wojowniczka opuściła obóz o świcie, udając się w bardziej ustronną część Wichrowych terenów. Nie chciała, żeby jej ktoś przeszkadzał. Nie, kiedy mogła się w końcu zrelaksować po raz pierwszy od połowy księżyca. To było niczym cała wieczność. Na szczęście to już za nią. Udała się do Słonecznego Zagajnika i ruszyła pod wiatr w poszukiwaniu zwierzyny.
LVL 5 405 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Miejsce faktycznie było ustronne - jak na razie bowiem zwierzyna także od niego stroiła. Może to wczesna pora, a może kotka nie wyostrzyła jeszcze wszystkich zmysłów? Na ten moment dreptała w zupełnej ciszy.

kolec: lvl: 4 | S: 17 | Zr: 12 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 75 | W: 55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
3
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dopiero co przyszła, więc nie było co się zrażać po pierwszych krokach. Z całą pewnością coś znajdzie, musiała tylko dobrze poszukać. Kontynuowała niespiesznie chód, uważnie rozglądając się na boki i węsząc za jakimś tropem.
LVL 5 405 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Bardzo dobrze, że czarno-biała wojowniczka się nie zrażała; faktycznie, niedługo potem w kąciku oka mignęło jej raz, drugi coś rudego. Z jednego z drzew w zagajniku zbiegała wiewiórka - aż w końcu postawiła wszystkie cztery łapki na ziemi. Trzymała coś w pyszczku; czyżby zapasy na zimę?

kolec: lvl: 4 | S: 17 | Zr: 12 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 75 | W: 55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
3
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXJak widać cierpliwość popłacała - wystarczyło przejść się jeszcze kawałek dalej, żeby w końcu się na coś natknąć. Wiewiórka, cudownie. Nie był to co prawda zając, czy królik, ale nie zamierzała narzekać. Zwierzyna, to zwierzyna. Ostrożnie zrównała głowę oraz ogon z linią grzbietu. Upewniła się, że jej długie futro nie ociera się o ziemię, żeby nie spłoszyć ofiary i przeniosła ciężar ciała na tylne łapy. Zaczęła skradać się w kierunku właścicielki rudej kity, a gdy udało się jej zbliżyć na długoś skoku - rzuciła się chcąc chwycić ją kłami za szyję i zadusić.
LVL 5 405 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Technika była dobra...a jednak, wiewiórka dostrzegła skradającą się kotkę jeszcze nim ta na nią skoczyła. Rzuciła się biegiem w kierunku drzewa i zniknęła w jego dziupli - zdecydowanie za małej, by Kolec udało się ją stamtąd wyciągnąć. No cóż. Mogła posiedzieć i połudzić się, że zwierzątko prędko wyjdzie, bądź też szukać dalej.

kolec: lvl: 4 | S: 17 | Zr: 12 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 75 | W: 55-2=53/55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
3
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXWiewiórka okazała się być zbyt czujna, żeby ją bez problemu podejść. Dzięki temu zdołała ujść z życiem - przynajmniej tym razem, mieszkanie na terenach zamieszkiwanych przez stado kotów raczej nie wróżyło jej długich lat. W każdym razie Kolczasty Grzbiet nie łudziła, że się przerażony gryzoń wyjdzie w najbliższym czasie. Musiałaby tu czekać aż do zmierzchu, a tyle czasu to nie miała. Prychnęła cicho pod nosem i wróciła do przeczesywania Słonecznego Zagajnika, starając się mieć wiatr zawsze wiejący w stronę pyska.
LVL 5 405 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gwałtowne dźwięki zapewne przepłoszy zwierzynę, bowiem ponownie - Kolec szła w niemalże zupełnej ciszy.

kolec: lvl: 4 | S: 17 | Zr: 12 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 75 | W: 53/55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
3
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXWojowniczkę zewsząd otaczała cisza. Dla niektórych mogło to być niepokojące, natomiast dla niej była to miła odmiana po tym jak ostatnie dni spędziła w hałaśliwym obozie. Chociaż chętnie usłyszałaby kroki jakiejś zwierzyny, na którą mogłaby spróbować zapolować. Nasłuchiwała więc, wciąż idąc przed siebie.
LVL 5 405 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dobrze, że cisza podobała się wojowniczce, bowiem...w dalszym ciągu nic się nie zmieniało. Jakiś ptak zaćwierkał w bliżej nieokreślonym położeniu...i to tyle.

kolec: lvl: 4 | S: 17 | Zr: 12 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 75 | W: 53/55
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
3
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXWojowniczka zaczęła powili zastanawiać się, czy wybrała odpowiednie miejsce do polowania. Może ktoś już zdążył być tu przed nią i przepłoszyć całą zwierzynę? Chyba nie, bo do jej uszu dotarło ćwierkanie - niestety zbyt odległe, żeby była w stanie ustalić jego konkretnego położenie. Mimo to postanowiła skręcić w kierunku - w którym wydawało się, że usłyszała ptaka. Może zdoła go znaleźć, albo uda się jej trafić na coś innego.
LVL 5 405 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
atak puchacza: krytyczny! 1,5*7=11hp

Kolczasty Grzbiet nie znalazła zwierzyny...a jednak coś, ktoś, uznał ją za takową. Wojowniczka usłyszała nagle łomot skrzydeł, a chwilę po nim poczuła rwący ból na karku, gdy wygłodniały puchacz pozostawił na nim szramę swoimi szponami. Chyba zdał już sobie sprawę, że Kolec daleko było do królika czy myszy...a jednak nie zamierzał przestać atakować. Wzniósł się rozsierdzony do góry, szykując się do kolejnego ataku.

kolec: lvl: 4 | S: 17 | Zr: 12 | Sz: 5 | Zm: 5 | HP: 75-11=64/75 | W: 53/55
» rana 1. stopnia - gęste, choć stosunkowo płytkie zadrapanie na karku; -1 hp do końca walki

puchacz w locie: S: 16 | Zr: 14 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 70 | W: 60-3=57/60
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
3
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXX Skupionej na poszukiwaniu zwierzyny przy ziemi Kolec nawet przez myśl nie przeszło, żeby pilnować nieba. Atak nadleciał niespodziewanie. Ujrzała nad sobą ciemny cień, usłyszała ciężki łomot skrzydeł, a chwilę później zapiekło ją w karku. Syknęła z niespodziewanego bólu, odwracając gwałtownie łeb w kierunku napastnika, strosząc przy tym futro na całej linii grzbietu. Puchacz. Ogromny. Wiedziała, że są duże, ale nigdy żadnego nie widziała. Cofnęła uszy do tyłu i schyliła lekko łeb, żeby zasłonić gardło. Chyba pomylił ją z królikiem i nie zamierzał odpuścić. Cóż, będzie to ostatnia pomyłka w jego życiu. Czarno-biała odczekała, aż ptaszysko zniży lot, szykując się do następnego ataku, żeby kopnąć łapą w ziemię pod łapami. Liczyła, że jakieś grudki piachu i ziemi polecą w stronę ślepi drapieżnika, zasłaniając mu widoczność. Na tym jednak nie skończyła - gdy tylko znalazł się w zasięgu jej pyska usiłowała złapać zębami za jego skrzydło i mocno szarpnąć, żeby pozbawić go możliwości lotu.
LVL 5 405 / 400
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości