Logo Artemidy
Trening Rannej Łapy
#1
Przylizał futro na łapie, zmierzwione przez poranną rosę. Ranki pory nowych liści należały do ulubionych pór Sroczego Ogona. Rześkie, spokojne. W sam raz. Zdawało mu się, że Ranna Łapa również należał do kotów mogących docenić tak subtelne doświadczenie. Jego brat sam w sobie wydawał się być bardzo delikatny i poetycki. Jak Barwinek, ale... mniej pewny siebie. Hej, może wraz z treningiem uda mu się tej pewności siebie nabrać?
Spojrzał na dwie leżące obok siebie myszki, które zabrał ze stosu. Dobre śniadanie to podstawa!
✖ ✖ ✖
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#2
Raniuszek nie mógł się doczekać swojego treningu. Chyba na nic aż tak nie czekał od dawna, dawno nie był tak podekscytowany. Z powodu tego nowego uczucia, tej ekscytacji, nie za bardzo mógł spać w nocy… I obudziwszy się rano, wydawało mu się chwilowo że nie da rady wstać i prześpi pół dnia. Ale nie mógł! Nie mógł, bo nadeszła pora na jego trening, nareszcie - trening z bratem, co czyniło to wydarzenie znacznie ważniejszym dla kocurka.
Przyczłapał na miejsce spotkania dosyć leniwie, jeszcze nie do końca wybudzony, ale uśmiechnięty - rzucił od razu wesołe spojrzenie Sroczemu Ogonowi i dotknął go nosem w bark na przywitanie. A potem spojrzał w dół.
- Jemy? - spytał trochę nieprzytomnie, oblizując pysk i wąsiki. - Nie musimy najpierw… zapolować? - spytał zaraz, nie do końca rozumiejąc jak to wszystko działa. Nie chciał wyjść na ignoranta i mysiego móżdżka przed własnym bratem, ale z drugiej strony był ciekawski i w połowie w świecie snów.
[Obrazek: 6UFwxox.png]
LVL 3 50 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#3
— Śniadanie to podstawa dnia, Ranna Łapo! — miauknął moralizatorsko, podsuwając bratu większą myszkę. Sam nie lubił jeść dużych posiłków, zwyczajnie ich nie mieścił, ale mimo wszystko - gdy nie zjadł czegoś z rana, później okropnie bolał go brzuch. A tego nie potrzebowali! — Z tego co wiem, to oficjalnie nie przerabiałeś treningu odnośnie polowania, więc... nie. Skoro już jesteśmy przy twojej nauce, co chciałbyś dziś przerobić? — Wiedział, że Raniszek nawet nie rozpoczął swojej nauki, więc nie widział sensu w katowaniu go głodówkami. Musiał coś zjeść, żeby mieć siłę przyswajać nowe ekscytujące informacje, takie jak: kto rządzi różnymi klanami, jakie mamy klany, jakie mamy rangi... ziew.
✖ ✖ ✖
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#4
Nie spodziewał się tego, po prostu. Zawsze słyszał, że terminatorzy jedzą dopiero po wykonanej na dany dzień pracy… a tutaj proszę, zaczynali trening od posiłku! Oczywiście, kocurek nie zamierzał narzekać.
- Właściwie to… masz rację, mistrzu. - zamruczał, uśmiechając się do brata. A potem pochylił się nad apetyczną myszką i zaczął ją jeść.
Zastanowił się chwilę nad odpowiedzią na pytanie Sroczego Ogona, żując w międzyczasie posiłek. Czy naprawdę mógł wybierać? Cóż… był jeszcze trochę zaspany po nocy, nie widziało mu się dzisiaj trenować walkę… trochę się tego bał, szczerze mówiąc, a polowanie wydawało się takie trudne… może faktycznie zaczną od czegoś… prostego? Tak, to brzmiało dobrze.
- Mmm… Może zacznijmy od podstaw, w takim razie? Um… tereny, i tego typu sprawy… Wiem już co nieco, ale nie znam całych terenów, no i… nie miałem nauk, bo chorowałem. - odparł w końcu, zerkając na brata pytająco.
[Obrazek: 6UFwxox.png]
LVL 3 50 / 200
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości