Logo Artemidy
Trening Borsuczej Łapy
#31
Niestety dla Borsuka, wrona nie była jednym z tych durnych i mało spostrzegawczych ptaszysk. Dostrzegła go kątem oka, gdy znajdował się o dwa susy od niej i zerwała się do lotu. Wylądowała na wysokiej gałęzi, którą porzuciła parę chwil temu i zaskrzeczała na kocurka.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#32
Borsuk fuknął z niezadowoleniem. Głupie ptaszysko najpierw ucieka a potem jeszcze udaje kozaka. Dymny kocur przeciął ogonem powietrze kilka razy z irytacją a następnie postanowił się tak łatwo nie poddawać. Co prawda nie miał pojęcia jak się wspinać, ale to nie może być takie trudne, nie? Syn Trawiastej Polany wysunął pazury i skoczył na pień drzewa, wbijając się nimi w korę i… i co dalej? Chyba nie do końca to przemyślał… bo nie wiedział co teraz zrobić, żeby zacząć piąć się w górę i nie zrypać się boleśnie z tego drzewa.
-Uh… -młody rozejrzał się, mając nadzieję że może Roziskrzona Noc akurat odwróciła się gdzieś… gdziekolwiek była… i go nie widziała.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#33
Na nieszczęście młodego, Roziskrzona Noc jak najbardziej widziała jego wybitne poczynania (wrona zresztą też i miała niezły ubaw, dopóki nie zobaczyła drugiego kota – wówczas rozpoczęła uważną obserwację, nie chcąc pozbawiać się rozrywki, ale też nie chcąc skończyć na stosie).
– Utknąłeś? – spytała rzeczowo, by wiedzieć czy dzieciakowi pazur się niefortunnie zahaczył o korę, czy po prostu nie wiedział co dalej.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#34
Borsucza Łapa przeklął w duchu kiedy zobaczył, że Roziskrzona Noc jednak nie odwróciła się jakoś wielce szczęśliwie w inną stronę. Jakby ten jedyny raz nie mogła przegapić czegoś w czasie swoich obserwacji. Dymny kocur wymamrotał coś pod nosem dość niezrozumiale a potem zwrócił się już do swojej mentorki.
-Nie! Oczywiście, że nie utknąłem! -prychnął, starając się ukryć swoje zażenowanie samym sobą- Tylko... myślę jak podejść to ptaszysko! O! -syn Trawiastej Polany chciał ładnie uniknąć bezpośredniego przyznania się, że nie wie jak dalej wspiąć się po tym drzewie. Ładnie opakować jakoś te kilka prostych słów tylko po to żeby nie przyznać się całkowicie do tego że nie przemyślał swojego planu aż tak dobrze.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#35
Pokiwała głową z udawaną powagą. Oczywiście, że nie utknął, jak mogła w ogóle tak pomyśleć!
– Najlepiej byłoby się wspiąć po drzewie. Tak po przeciwnej stronie pnia, by ptaszysko ciebie nie widziało, bo teraz się dość perfidnie gapi. – zaoferowała uprzejmie proste rozwiązanie, zerkając krótko w górę na wronę. – Chociaż na ziemi łatwiej byłoby się zastanawiać. I łatwiej też szybko się wspiąć z gruntu, korzystając z siły rozpędu, a nie jak już się przyczepi do drzewa. – doradziła też mimochodem. Miała nadzieję, że rzeczywiście nie utknął mu pazur w korze, bo wtedy by trzeba było przeprowadzić akcję ratunkową. Jeśli jedynie nie wiedział co dalej to sytuacja była dużo prostsza.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#36
Borsucza Łapa akurat tych instrukcji swojej mistrzyni posłuchał. Dodatkowo, żeby pokazać, że faktycznie nie utknął na drzewie jak jakiś głupi kociak to odczepił się i... klapnął tyłkiem na ziemię. Szybko wstał jednak, bo nie chciał, żeby ktokolwiek się z niego śmiał.
-To jak mam to zrobić? -zapytał. Chciał temu wrednemu ptaszysku pokazać kto tu rządzi. Ale do tego musiał najpierw jakoś się na tę gałąź wspiąć. Roziskrzona Noc powinna mieć na to odpowiedź skoro jest już taką doświadczoną i przemądrzałą wojowniczką.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#37
Zastrzygła uszami, słysząc pytanie kocurka, ale nie skomentowała go w żaden sposób na głos. Czyli młody najwyraźniej nie miał wcześniej okazji do nauki wspinaczki, no spoko. Co prawda teraz Iskra musiała się moment zastanowić (nie musiała tej wiedzy jeszcze nikomu przekazywać, a sama wspinaczka przychodziła jej instynktownie), jednak nie zamierzała się z tego powodu krzywić.
– Wspinaczka wymaga przede wszystkim siły w łapach i refleksu. Najlepiej wskoczyć na drzewo najwyżej jak potrafisz i objąć je przednimi łapami. Tylne łapy musisz trzymać tak jak gdy stoisz na ziemi, jak nimi obejmiesz drzewo też to się zatrzymasz w miejscu. I cały myk polega na tym, że jak tylko wskoczysz na drzewo i zaczepisz się pazurami o korę, musisz tylne łapy podciągnąć pod brzuch i od razu, jak tylko zaczepisz się nimi, to przednie łapy wyrzucasz w górę by złapać się nimi wyżej. I znowu tylne podciągasz. Jak będzie ci to wystarczajaco sprawnie szło to nie poczujesz w żadnym momencie, że podnosisz cały ciężar swój w górę. – będzie jak gąsieniczka mała. – Jak wolisz wejść powoli i ostrożnie to będziesz potrzebował do tego więcej siły. Wtedy starczy przekładać po jednej łapie wyżej cały czas. Albo po dwie, lewa przednia, prawa tylna i drugi zestaw. I nie robić za dużych kroków na raz, bo utkniesz. – wyjaśniła wstępnie i spojrzała kątem oka na młodego, czekając na ewentualne pytania.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#38
Słuchał. Musiał słuchać, żeby nie zrobić z siebie -jeszcze większego niż do tej pory- pośmiewiska. Tylko... tych instrukcji było dużo i czasami ciężko było mu sobie wyobrazić jak to niby ma wyglądać. Odczepianie się pazurami od kory brzmiało jak bolesny upadek z wysokości prosto na zadek, albo co gorsza na plecy czy głowę. Ta druga opcja brzmiała już lepiej, mniej ryzykownie, ale dalej trochę ciężki kawałek piszczki się wydawał. No, ale jak już zaczął to teraz nie mógł się wycofać.
-Yyy... dobra -odparł i spojrzał na drzewo. Potem rzucił okiem jeszcze w górę, żeby zobaczyć czy wredne i bezczelne ptaszysko dalej siedzi na gałęzi- To idę -zadecydował i podszedł do drzewa od drugiej strony. Potem oddalił się o kilka kroków- No to zaczynam...
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#39
– Powodzenia. – rzuciła na zachętę, bo widziała że Borsukowi śpieszyło się do wspinaczki jak do polowania na jeże. Zrozumiałe, jeśli wcześniej nie miał do czynienia z wdrapywaniem na drzewa to mógł się czuć nieswojo przystępując do tego po raz pierwszy pod czujnym okiem mistrzyni. Ale Iskra nie zamierzała się odwracać, musiała łapać dzieciaka, gdyby przydarzyło mu się spaść na grunt.
A wrona tymczasem, owszem, siedziała na gałęzi i czujnie obserwowała kocie poczynania. Nie było jednak złudzeń, że odleci gdy tylko pazury Borsuka wczepią się w pień drzewa.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#40
Borsuk wziął głęboki wdech a później rozpędził się, żeby skoczyć na pień drzewa i wbić się w nie jak najwyżej tylko potrafił. Kiedy tylko jego pazury wczepiły się w korę dymny kocurek musiał jakoś w miarę szybko zdecydować jaką technikę wspinania sobie wybierze... chociaż wybór był chyba oczywisty. Najpierw syn Trawiastej Polany wyciągnął prawą przednią łapę do góry. Potem lewą tylną. Potem lewą przednią. A potem prawą tylną. I tak szedł. Powoli i spokojnie a kiedy już jako tako złapał rytm to zaczął łączyć ruchy łap w pary tak jak mu powiedziała Roziskrzona Noc. Może jeszcze dojdzie do tego ptaszyska.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#41
Obserwowała w milczeniu jak terminator, w pewnym sensie, stawiał kolejne kroczki na chropowatej powierzchni iglaka. Z początku nieco koślawo, chociaż z każdym kolejnym ruchem łap nabierał wprawy, więc mogła poniekąd odetchnąć z ulgą – szanse, że spadnie jak kasztan malały. Pozostawała jeszcze tylko kwestia powrotu.
Niestety dla Borsuka, ptaszysko było z tych sprytnych. Miało pełną świadomość kociej obecności i obserwowało jego poczynania, więc gdy tylko znalazł się w połowie odległości, rozłożyło skrzydła i poderwało się do lotu, znikając wkrótce na horyzoncie.
– Z dużych wysokości najlepiej zejść w ten sposób co się teraz wspinasz. Z mniejszych opuszczasz jak najniżej przednie łapy i trochę zbiegasz, ale głównie po prostu zeskakujesz. – rzuciła mimochodem, żeby młody nie utknął na którejś z gałęzi jak okaże się, że schodzenie to zupełnie inny rodzaj problemu.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#42
-Ugh! Wredne ptaszysko! -Borsuk zawołał zdenerwowany kiedy potencjalna zdobycz odleciała i chwilę później zniknęła mu z pola widzenia. Głupie. Jakby nie mogło sobie grzecznie siedzieć i czekać aż dostanie od niego w ten wredny dziób.
Potem spojrzał na Roziskrzoną Noc, która dawała mu instrukcje jak powinien z drzewa zejść. Dymny kocurek spojrzał pod siebie i zobaczył, że ziemia zrobiła się dosyć daleko. W dodatku raczej odwracanie się teraz w drugą stronę i zbieganie z pnia równałoby się raczej z bliskim spotkaniem trzeciego stopnia z ziemią.
-Zbiec żeby zaryć głową w glebę? Nie dziękuję -burknął i zaczął wycofywać się z drzewa tak jak na nie przed chwilą wchodził... tylko wolniej, bo średnio tak widział co ma pod sobą. Odetchnął jednak z ulgą kiedy łapami w końcu dotknął stabilnego i prostego podłoża.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#43
Przewróciła oczami.
– Nie da się zbiec. Tylko trochę, może z dwa kroki się tak da zrobić. By odbić się mocniej od pnia. Dlatego to się stosuje niżej. – wyjaśniła raz jeszcze, żeby dzieciak nie żył w przeświadczeniu, że można zbiegać po pionowych powierzchniach przy odrobinie wprawy. Jako że schodzenie było dużo wolniejsze to żeby nie czekać w ciszy aż młody znajdzie się na glebie, zaczepiła go gdzieś w trakcie. – A jak tam polowanie ci idzie? Złapałeś już coś?
No ok, niby go pilnowała i widziała wcześniejsze poczynania, ale mógł się pochwalić nimi sam, prawda? To chyba zawsze miło móc wspomnieć o swoich osiągnięciach. Tym bardziej, że mogło to pomóc w dalszym planowaniu dnia, gdy znalazł się już czterema łapami na ziemi.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
#44
Dymny kocurek również wywrócił oczami. To niech się ta baba zdecyduje. Widać chyba ma problemy z wydawaniem instrukcji skoro sama się miesza. A kiedy usłyszał jej kolejne słowa to zacisnął zęby ze złości.
-Ha. Ha -wysyczał przez zaciśnięte zęby- bardzo śmieszne -burknął i rzucił Roziskrzonej Nocy lodowate spojrzenie, żeby pokazać jak bardzo jej docinki nie są dla niego zabawne. W końcu jedynym na co mu się udało natknąć zanim tutaj przylazła była tylko ta wredna wrona.
a nas wiedzie trójka demonów
co n a m i się karmią:

na przedzie xxx,,pycha xx,,podąża z tańczącą latarnią
chciwość wczepiła się w siodło i grzebie po sakwach
broi pod zbroją xxxx lubieżnośćxxxx pokusa niełatwa
LVL 4 210 / 300
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#45
Nic nie mieszała, jedynie precyzowała dodatkowo swoje słowa by dzieciak nie był potem rozczarowany, że źle zapamiętał.
Ale faktycznie z tym polowaniem to wtopa. Dopiero przy gniewnej reakcji młodego zreflektowała się, że nie widziała by cokolwiek udało mu się upolować. A dałaby sobię łapę odgryźć, że miał już na koncie jakąś nornicę czy inną tego typu piszczkę nim zaczaił się na wronę. No cóż.
– No to uciekaj szukać. Jedna piszczka i wracamy. – zarządziła. Wspinaczka mogła wyssać z niego lwią część energii, więc niech złapie cokolwiek i będą mogli wrócić do obozu.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości