27.09.2022 20:51
Łabędzia Gwiazda poprosił ją o przejęcie treningu Postrzępionej Łapy, a kimże Czereśnia była, by się nie zgodzić? Nie mówiąc o tym, że tak czy siak nie miała obecnie nic lepszego do roboty — żaden z terminatorów, których dzieliła z Barwinkiem nie zdawał się szczególnie zainteresowany wojowniczą częścią treningu. Miała nadzieję, że z Postrzępioną Łapą sprawy będą miały się odrobinę lepiej, chociaż Łabędzia Gwiazda przekazał jej już, że terminator jest... specjalny. O kościach łamliwych jak gałązki i nieszczególnej ilości rozsądku jednocześnie. Nie było to szczególnie fortunne połączenie. Była jednak nastawiona optymistycznie. To przecież jedynie terminator, czemu nie miałaby sobie z nim poradzić? Mało to młodych z pszczołami w głowie w życiu widziała? Proszę.
Któregoś dnia, w porze szczytowania słońca, odnalazła kocura w Obozie i podeszła, uśmiechnięta i radosna jak zwykle.
— Dobry, młody — przywitała się, nie tracąc oddechu na zbędne formalności. — Czereśniowa Gałązka jestem. Twoja nowa mistrzyni, jeśli to przegapiłeś. Miło poznać. Gotowy na trening? — Pytanie było, oczywiście, retoryczne. Skoro już go zaczepiła, nie miała zamiaru wypuszczać go spod swoich łap póki nie skończą z materiałem (i pogadankami), które zaplanowała sobie na ten dzień. A był to dzień wyjątkowo ładny, ciepły i złoty, idealny pomost między Porą Zielonych Liści a Porą Spadających Liści. Wstyd byłoby go nie wykorzystać.
Któregoś dnia, w porze szczytowania słońca, odnalazła kocura w Obozie i podeszła, uśmiechnięta i radosna jak zwykle.
— Dobry, młody — przywitała się, nie tracąc oddechu na zbędne formalności. — Czereśniowa Gałązka jestem. Twoja nowa mistrzyni, jeśli to przegapiłeś. Miło poznać. Gotowy na trening? — Pytanie było, oczywiście, retoryczne. Skoro już go zaczepiła, nie miała zamiaru wypuszczać go spod swoich łap póki nie skończą z materiałem (i pogadankami), które zaplanowała sobie na ten dzień. A był to dzień wyjątkowo ładny, ciepły i złoty, idealny pomost między Porą Zielonych Liści a Porą Spadających Liści. Wstyd byłoby go nie wykorzystać.
Tak bym chciał Cię. . . . .⁺
spotkać raz
₊. . . . .w ten jedyny dzień
spotkać raz
₊. . . . .w ten jedyny dzień
Lub o tydzień cofnąć czas, a l e nie da się
Chociaż { SAMOTNOŚCI SMAK } aż do bólu znam
Kiedy innych niedziel brak,
. . . . . . . . . . . . . . . . trudno co mi tam . . .
![[Obrazek: vmjSuEh.gif]](https://i.imgur.com/vmjSuEh.gif)
[ wszyscy gwiezdni balują w niebie ]
˗ˏˋ . .Złoty. ˎˊ˗ . sypie się k u r z
A ja włóczę się znów bez Ciebie
I do { P I E K Ł A } mam t u ż
Świat się tylko już ze mną kręci
Gwiazdy p ł o n ą jak stal
╭─────────────────────── ♱ · ₊˚✩˚ ₊ · ♱ ─╮
w niebie dzisiaj wszyscy, . . . . .
. . . . . wszyscy gwiezdni mają bal
╰─ ♱ · ₊˚✩˚ ₊ · ♱ ───────────────────────╯
14
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W