Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Niebieski szynszylowy, niski i drobny kot pokryty dużą ilością bieli. Jego długie futro jest bardzo zadbane, a złociste oczy są duże i okrągłe. Na szyi widnieją trzy blizny.
fajny
Gwiezdna Łapa [KRz], Śniąca Łapa [KW]
Chociaż poprzednie znalezione ofiary pokaźne nie były, przynajmniej w ogóle były. Teraz dalej nie znalazła nic. Kto wie, może wyczerpała już swoje dzisiejsze szczęście? Zobaczymy.
apersonwhothinksallthetime hasnothingtothinkaboutexceptthoughts so,he losestouchwith reality and lives in aworldofillusions
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
chaotyczna, dużo krzyczy, lubi się bić, kocha rywalizację z rodzeństwem, gwiezdny klan i uwagę ojca
barwna woda, szalejąca łapa, bród [rzeka]
Bywa i tak. Prawda?
Końcówka włochatej kity Dębowej Łapy drgnęła nerwowo, ale w żaden inny sposób kotka nie okazała swojego poirytowania. Trudno, dobra, w porządku, musi być cierpliwa.
Szła dalej, otwierając dodatkowo mordę aby pozwolić większej ilości zapachów napłynąć do jej płuc, przylgnąć do podniebienia.
but my wordsaregrowin stronger and mylegs keepgettin l o n g e r im likenobody else
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Niebieski szynszylowy, niski i drobny kot pokryty dużą ilością bieli. Jego długie futro jest bardzo zadbane, a złociste oczy są duże i okrągłe. Na szyi widnieją trzy blizny.
fajny
Gwiezdna Łapa [KRz], Śniąca Łapa [KW]
Szczęście może jednak się do niej znowu uśmiechnęło - w końcu mogła poczuć wyraźny zapach zwierzyny, i to nie byle jakiej - królik zawitał widocznie na okolicznych terenach. Gdzieś tam w oddali mogła nawet zauważyć lekko poruszającą się brązowoszarą plamę, którą była właśnie jej być może kolejna zdobycz. Może i to nie taki duży zając, a malusieńki i wychudzony króliczek, ale wciąż było to coś znacznie lepszego i większego niż tycia ryjówka na kilka kęsów. No i było to coś, a nie jedno wielkie nic!
apersonwhothinksallthetime hasnothingtothinkaboutexceptthoughts so,he losestouchwith reality and lives in aworldofillusions
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
chaotyczna, dużo krzyczy, lubi się bić, kocha rywalizację z rodzeństwem, gwiezdny klan i uwagę ojca
barwna woda, szalejąca łapa, bród [rzeka]
Królik!
Nie cały, tłusty zając którego najchętniej przyniosłaby z powrotem do obozu, ale nie była to też byle szara myszka czy ryjówka. Kora dostrzegła szarobrązową plamę na horyzoncie i natychmiast zastygła w miejscu. I uśmiechnęła się.
O tak. O to chodziło.
Przypadła nisko do ziemi w pozycji łowieckiej - i skradała się do królika powoli, pod wiatr i niesamowicie ostrożnie, powolnym, cichym krokiem, wstrzymując oddech. Wyskoczyła ku niemu gdy nieco się zbliżyła.
Celowała w kark. Może zrobi to szybko. Chciała zrobić to szybko.
but my wordsaregrowin stronger and mylegs keepgettin l o n g e r im likenobody else
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Niebieski szynszylowy, niski i drobny kot pokryty dużą ilością bieli. Jego długie futro jest bardzo zadbane, a złociste oczy są duże i okrągłe. Na szyi widnieją trzy blizny.
fajny
Gwiezdna Łapa [KRz], Śniąca Łapa [KW]
Dębowa Łapa celowała w kark, ale ostatecznie nie wycelowała w nic. Los jakby się z niej teraz żartował - pokazał jej wreszcie jakąś lepszą zdobycz, ale gdy tylko chciała jej posmakować, zatopić kły w jej karku i zanieść coś trochę większego do obozu, królik po prostu zauważył gdy odwracał głowę, zwłaszcza ze swoim sporym polem widzenia i zaczął uciekać gdy ta już była w trakcie skoku. Rdzawa terminatorka mogła jeszcze spróbować go dogonić, ale pytanie czy jej się to uda? Królik może i chudziutki, ale uciekał szybko. Przecież od tego zależało teraz jego życie.
apersonwhothinksallthetime hasnothingtothinkaboutexceptthoughts so,he losestouchwith reality and lives in aworldofillusions
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
chaotyczna, dużo krzyczy, lubi się bić, kocha rywalizację z rodzeństwem, gwiezdny klan i uwagę ojca
barwna woda, szalejąca łapa, bród [rzeka]
Odbiła się od ziemi w momencie w którym uderzyła łapami o miejsce na śniegu gdzie chwilę temu stał królik. Dała susa za nim, zaraz zaczęła biec, tak skupiona na uciekającym zwierzęciu, jakby miała klapki na oczach i wizję tunelową.
Nie. Nie. Nie mógł uciec.
Skróciwszy nieco dystans między sobą a uszakiem, skoczyła ponownie, chcąc przyszpilić go do ziemi i dobić.
but my wordsaregrowin stronger and mylegs keepgettin l o n g e r im likenobody else
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Niebieski szynszylowy, niski i drobny kot pokryty dużą ilością bieli. Jego długie futro jest bardzo zadbane, a złociste oczy są duże i okrągłe. Na szyi widnieją trzy blizny.
fajny
Gwiezdna Łapa [KRz], Śniąca Łapa [KW]
Prawie jej się udało, pazurami przejechała delikatnie po jego futerku na zadzie, jednak nie zdołała go jeszcze zranić, ani tym bardziej przyszpilić. A potem królik się oddalał, dystans pomiędzy nimi się zwiększał i zwiększał się tylko coraz bardziej. Dębowej Łapie nie brakowało ani trochę siły i zręczności, ale widocznie nie była tym razem wystarczająco szybka. Po prostu nie nadążała za uszakiem i jeśli dalej próbowałaby go dogonić, w końcu byłby zbyt daleko, by dogonienie go wydawało się komukolwiek realne. Jaki pech.
apersonwhothinksallthetime hasnothingtothinkaboutexceptthoughts so,he losestouchwith reality and lives in aworldofillusions
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
chaotyczna, dużo krzyczy, lubi się bić, kocha rywalizację z rodzeństwem, gwiezdny klan i uwagę ojca
barwna woda, szalejąca łapa, bród [rzeka]
Zagotowała się. Już niekoniecznie z ekscytacji.
Zahamowała gdy zorientowała się, niestety, że już nie ma żadnych szans na dogonienie królika. Z jej gardła wyrwał się warkot, pełen irytacji, wściekłości warkot. Była TAK blisko. Tak blisko, dotknęła go pazurami...
Uderzyła łapą w grunt, wysyłając grudki ziemi w powietrze i warknęła znowu, odwracając się na pięcie. Ruszyła w innym kierunku, dopiero po dłuższej chwili zmuszając ogon, aby się nie poruszał wściekle na prawo i lewo.
but my wordsaregrowin stronger and mylegs keepgettin l o n g e r im likenobody else
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Niebieski szynszylowy, niski i drobny kot pokryty dużą ilością bieli. Jego długie futro jest bardzo zadbane, a złociste oczy są duże i okrągłe. Na szyi widnieją trzy blizny.
fajny
Gwiezdna Łapa [KRz], Śniąca Łapa [KW]
Może jej powarkiwanie i ten pościg odstraszyły pobliską zwierzynę, a może po prostu znowu nie miała szczęścia, bo znowu niczego nie znalazła ani nie wyczuła. Ale może jeszcze szczęście się do niej uśmiechnie? Albo los zrobi jej kolejnego psikusa i już niczego nie znajdzie i pozostanie z dwoma upolowanymi ofiarami, chociaż miała upolować trzy. Trzeba uzbroić się jeszcze w trochę cierpliwości i się przekonać.
apersonwhothinksallthetime hasnothingtothinkaboutexceptthoughts so,he losestouchwith reality and lives in aworldofillusions
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
chaotyczna, dużo krzyczy, lubi się bić, kocha rywalizację z rodzeństwem, gwiezdny klan i uwagę ojca
barwna woda, szalejąca łapa, bród [rzeka]
Nie interesowało ją to, że dostała od Zawilec polecenie upolować trzy piszczki. Gdyby wystarczająco się wkurzyła, wróciłaby z dwoma, ale teraz, po nieudanym pościgu za królikiem uparła się na te trzy aż tak, że zamierzała tu się kręcić i odmrażać sobie tyłek do skutku. Do porzygu, aż się nie zmęczy, nie znudzi, nie sfrustruje aż nadto.
Krążyła dalej, nasłuchując i węsząc. Irytowanie powoli opadało, ale wciąż kilka włosków na jej karku pozostało sztywnych, sterczących w nerwach.
but my wordsaregrowin stronger and mylegs keepgettin l o n g e r im likenobody else
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Niebieski szynszylowy, niski i drobny kot pokryty dużą ilością bieli. Jego długie futro jest bardzo zadbane, a złociste oczy są duże i okrągłe. Na szyi widnieją trzy blizny.
fajny
Gwiezdna Łapa [KRz], Śniąca Łapa [KW]
Terminatorka nie wyczuła zwierzyny, a w pewnym momencie zobaczyła na ziemi. Był to kolejny ptak, ten na pewno nie do pomylenia - był to gołąb, skupiony na czyszczeniu swoich piórek. Nie zauważył jej, zbyt skupiony na pielęgnacji piór. Oby się to zbyt szybko nie zmieniło, zwłaszcza, że dookoła niego nie było zbytnio za czym się chować.
apersonwhothinksallthetime hasnothingtothinkaboutexceptthoughts so,he losestouchwith reality and lives in aworldofillusions
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
chaotyczna, dużo krzyczy, lubi się bić, kocha rywalizację z rodzeństwem, gwiezdny klan i uwagę ojca
barwna woda, szalejąca łapa, bród [rzeka]
Hm. Lepszy gołąb niż rudzik. Kora rozejrzała się jednak, jakby liczyła, że kto wie, może znajdzie coś lepszego. Nic innego jednak w okolicy nie było więc musiała zadowolić się właśnie gołębiem.
Okrążyła ptaka powoli, chcąc znaleźć się w pozycji gdzie wiatr wiał jej w pysk ale też w takiej pozycji, aby w miarę możliwości znaleźć się poza zasięgiem wzroku gołębia. Skradała się powoli, przystając co kilka szybkich, sprężystych kroków, ostrożnie, coby go nie spłoszyć.
Wypruła w jego kierunku chcąc natychmiast skrócić dystans, przygnieść ptaka do ziemi za jego skrzydła i ukręcić mu łeb.
but my wordsaregrowin stronger and mylegs keepgettin l o n g e r im likenobody else
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Niebieski szynszylowy, niski i drobny kot pokryty dużą ilością bieli. Jego długie futro jest bardzo zadbane, a złociste oczy są duże i okrągłe. Na szyi widnieją trzy blizny.
fajny
Gwiezdna Łapa [KRz], Śniąca Łapa [KW]
Tym razem obyło się bez żadnych "ale". Gołąb nie zauważył kotki do czasu, aż ta nie przyszpiliła go do ziemi za jego skrzydła. Gruchnął tylko cichutko zanim ukręciła mu łeb i chwilę potem już nie żył.
Widział jej pościg za królikiem, jej złość i frustrację gdy nie zdołała go złapać i jej najzwyczajniej w świecie nie zdołała dogonić i czuł z tego powodu lekkie wewnętrzne rozbawienie, w połowie tutaj, w połowie jednak nie. Zignorował je jednak kompletnie, dalej ją śledząc. Potem udało się jej jednak złowić trzecią i ostatnią na dziś zwierzynę, którą był gołąb. Śmieszniutko. W końcu do niej podszedł szybkim krokiem i tak bardzo, jak nie darzył na razie kotki wielką sympatią, posłał jej delikatny uśmiech - No, to już jest trzecia zwierzyna. Dobrze ci poszło. Teraz możemy pójść żebyś zakopała tego gołębia obok reszty by się nie wracać do kilku miejsc i idziemy zobaczyć granice. Co ty na to? - spytał, chociaż było to raczej pytanie retoryczne, bo sobie ładnie zaplanował na tym czuwaniu co będą dzisiaj robić, a lubił jak cokolwiek w jego życiu jest pod jego kontrolą. Na przykład taki trening.
apersonwhothinksallthetime hasnothingtothinkaboutexceptthoughts so,he losestouchwith reality and lives in aworldofillusions
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
Księżyce: 22
Mistrz: :/ zawilcowy gej
Płeć: kotka
Matka: księżycowe jezioro
Ojciec: skrzące słowo
Partner: kodeks wojownika
Trwałe urazy: blizna na brodzie, przecina wargę; cienkie, płytkie blizny na lewym policzku
chaotyczna, dużo krzyczy, lubi się bić, kocha rywalizację z rodzeństwem, gwiezdny klan i uwagę ojca
barwna woda, szalejąca łapa, bród [rzeka]
Wypuściła gołębia natychmiast gdy poczuła, jak ten zwiotczał w jej szczękach i otrzepała pospiesznie łapy ze śniegu, ryj oblizała z ptasiej krwi. Gołąb. Ironicznie, tak, owszem, biorąc pod uwagę, że jej mistrz nosił kiedyś imię Gołębiej Łapy. Gołębie Serce byłoby dla Zawilec lepszym imieniem, jak teraz o tym pomyślała.
Kora odwróciła pysk w kierunku mistrza, oblizując wąsy z resztek gołębiej krwi i chwytając ptaka w szczęki, wraz z poleceniem Zawilec, zaczęła wracać do miejsca gdzie wcześniej zakopała ryjówkę i rudzika. Tam pochowała teraz także ostatnią zwierzynę.
- Dobra. Może być - odparła spokojnie, pokojowo, nieco zmęczona bieganiem za piszczkami. Ale zadowolona z siebie, jak najbardziej.
but my wordsaregrowin stronger and mylegs keepgettin l o n g e r im likenobody else
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Księżyce: 135
Mistrz: Gęsiopióry, Wiosnek
Płeć: afab
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Trwałe urazy: Trzy ślady na szyi po przejechaniu po okruchach skalnych.
Niebieski szynszylowy, niski i drobny kot pokryty dużą ilością bieli. Jego długie futro jest bardzo zadbane, a złociste oczy są duże i okrągłe. Na szyi widnieją trzy blizny.
fajny
Gwiezdna Łapa [KRz], Śniąca Łapa [KW]
Obu stronom na szczęście pasowało. I wspaniale. Delikatnie machnął ogonem, zanim obrócił się i zaczął prowadzić terminatorkę. Przejdą się teraz troszeczkę.
Obeszli granice z ziemiami niczyimi wzdłuż Szarych Brzóz, a potem z Klanem Wichru, omawiając przy okazji kto tam siedzi na ważnych stołkach. Połowa granic za nimi, resztę obejrzą może jutro. Na dzisiaj wystarczy, zwłaszcza po tym pościgu Dębowej Łapy za królikiem. Potem tylko wrócili się po upolowaną przez nią zwierzynę i wrócili do obozu. Mogli pójść na razie w swoje strony, do czasu kolejnego dnia treningu.
***
Polowanie Dębowej Łapie szło już całkiem sprawnie i Zawilec sądził, że mogliby dzisiaj wprowadzić kolejny bardziej ekscytujący element do treningu, gdzie można oprócz teorii ćwiczyć też praktykę. Chciał jednak kotce dać możliwość wyboru z dwóch opcji, nawet jeśli podejrzewał którą opcję raczej wybierze.
Przyszedł z rana na Koci Grzbiet, tak jak zazwyczaj na ich treningi. Ta sama pora, to samo miejsce.
apersonwhothinksallthetime hasnothingtothinkaboutexceptthoughts so,he losestouchwith reality and lives in aworldofillusions