Logo Artemidy
Trening Dębowej Łapy
#61
- Lepiej tak nie mów, chyba, że chcesz wykrakać - uśmiechnął się na moment delikatnie. Chyba każdy czasami lubił sobie myśleć, że "nie, to wcale mnie nie dotyczy. Mi to się nie przytrafi. Jaka jest szansa na to, że akurat mnie to dotknie?" Ale ta szansa nigdy nie była zerowa, o czym świadczył fakt, że lecznica prawie nigdy nie była całkowicie pusta. Jeśli Dębowa Łapa sobie jeszcze długo pożyje, to pewnie kiedyś przekona się, że choroby nie są aż takie rzadkie. Zwłaszcza, jeżeli będzie się tak taplać w lodowatej wodzie zimą.

- Spróbuj złowić tak z jeszcze dwie ryby - polecił jej. Trzy ryby jednego dnia to wcale nie tak dużo. Chyba sam również tyle pierwszego dnia uczenia się w łowienie ryb. Chyba. Nie pamiętał już do końca. Bywa.
[Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE] [Obrazek: dbgzqmq-0dcd9cf2-e169-484f-89a1-4dc25a82...j6QmYtV3dE] [Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE]
a person who thinks all the time
has nothing to think about except thoughts
so, he loses touch with reality
and lives in a world of illusions

LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#62
Gwiezdny Klan zbyt ją kochał, żeby pokarać ją chorobą, prawda? Żyła już pół obiegu pór i nic takiego jej jeszcze nie dotknęło, i w najbliższym czasie nie zamierzała tego zmieniać! Mogła smarkać w mech z nudów po wielkiej, wspaniałej bitwie w której odniosła rany opowiadające o jej brawurze, ale nie z powodu jakiegoś tam przeziębienia.

Czekała. Z palcem w zimnej wodzie, skupiona, wpatrzona w taflę rzeki. Tylko to jej zostało.

Czekać.
but my words are growin stronger
and my legs keep gettin l o n g e r
im like nobody else

- SO YOU CAN JUST GO -

!!! F * C K YOURSELF !!!
LVL 4 65 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
12
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#63
I tak, jak wcześniej czekała najpierw długo, aż cokolwiek się zjawi, a potem aż karaś w ogóle decyduje się posmakować jej palce, tak i teraz minęła zaledwie chwila zanim mogła zauważyć płotkę, która po zbliżeniu się do jej smakowicie wyglądającej łapy, niezwykle nią zainteresowana postanowiła ją posmakować. I tak oto zaczęła skubać jej palce, wręcz prosząc się o zakończenie jej żywotu.
[Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE] [Obrazek: dbgzqmq-0dcd9cf2-e169-484f-89a1-4dc25a82...j6QmYtV3dE] [Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE]
a person who thinks all the time
has nothing to think about except thoughts
so, he loses touch with reality
and lives in a world of illusions

LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#64
Płotka. I do tego niesamowicie głupia albo niedoświadczona, bo nie zastanowiła się nawet dwa razy przed podpłynięciem Korze prosto w łapy. Terminatorka oblizała się, chwilę czekając, dając rybce fałszywe poczucie bezpieczeństwa.

Zaraz jednak zareagowała, jedną łapą wybijając płoć na skałki przy brzegu. Jeśli nie umrze z szoku po upadku, to umrze od kłów Kory.
but my words are growin stronger
and my legs keep gettin l o n g e r
im like nobody else

- SO YOU CAN JUST GO -

!!! F * C K YOURSELF !!!
LVL 4 65 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
12
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#65
Ten łów zdawał się zbyt… Prosty. Zbyt szybki. Ryba zjawiła się szybko i praktycznie od razu złapała się na przynętę. Musiał być jakiś haczyk, prawda?

Ale haczyka nie było. Terminatorce udało się wybić rybę na brzeg i ją uśmiercić. Ryba nie żyła. Przed nią jeszcze jedna do złowienia. Oby kolejna była tak głupia i nieostrożna, tak prosta do złowienia jak ta.
[Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE] [Obrazek: dbgzqmq-0dcd9cf2-e169-484f-89a1-4dc25a82...j6QmYtV3dE] [Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE]
a person who thinks all the time
has nothing to think about except thoughts
so, he loses touch with reality
and lives in a world of illusions

LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#66
Płotki były głupie. Tyle Kora wiedziała z opowieści doświadczonych wojowników i tych kilku chwil gdy teraz sama łowiła ryby - płotki były głupie, naiwne i niesamowicie nieostrożne. Cóż, lepiej dla niej, szybciej wróci do obozu i się zagrzeje. Faktycznie paluch bolał od trzymania go w lodowatej wodzie.

Dębowa Łapa rzuciła schwytaną rybę za siebie, gdzieś koło wcześniej złapanego karasia. Ostatnia sztuka. Szybciutko, bez ceregieli.

Ponownie wsadziła palec pod powierzchnię wody, upewniając się, że tak, stoi w odpowiedniej pozycji, pod odpowiednim kątem i nie rzuca cienia na wodę.
but my words are growin stronger
and my legs keep gettin l o n g e r
im like nobody else

- SO YOU CAN JUST GO -

!!! F * C K YOURSELF !!!
LVL 4 65 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
12
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#67
Zauważył, że terminatorka chyba jednak posłuchała jego rady i nie skorzystała z tej samej techniki co przy poprzedniej zdobyczy. Albo przemówiło do niej zimno przemoczonego futra. Albo po prostu tak o sobie stwierdziła, że jednak teraz inaczej wyłowi rybę. Kto tam wie co jej w głowie siedzi oprócz kamyczków z wyrytymi podpunktami Kodeksu Wojownika. Ale no, tak czy siak - kolejna ryba z głowy. Jeszcze jedna.

No, to jak płotka przyszła szybko, tak i teraz znowu czekała. Nie bardzo długo, ale wciąż nie krótko. Tak można powiedzieć, że w sam raz. Córa Skrzącego Słowa mogła zauważyć kształt kolejnej ryby leniwie zmierzającej w stronę jej zmarźniętej łapy. Nie rzuciła się jednak od razu, pokazując, że może nie jest aż taka głupia jak jej poprzedniczka. Była to chyba kolejna płotka, ale większa od tej, która już bez ruchu spoczywała na brzegu z karasiem.
[Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE] [Obrazek: dbgzqmq-0dcd9cf2-e169-484f-89a1-4dc25a82...j6QmYtV3dE] [Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE]
a person who thinks all the time
has nothing to think about except thoughts
so, he loses touch with reality
and lives in a world of illusions

LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#68
Jeszcze jedna, jeszcze jedna...

Błysk łusek pod powierzchnią sprawił, że ciemna końcówka ogona Kory drgnęła. Jeśli uda jej się złapać tą jedną ostatnią płotkę, to łowienie ryb w tej lodowatej wodzie mają z głowy, wrócą do obozu i po drodze sobie pogadają o innych ważnych rzeczach, czy coś takiego. Oblizała się.

Cierpliwie zaczekała, aż rybka podpłynie bliżej do jej palców. Dopiero wtedy, gdy płotka była w zasięgu, Dębowa Łapa zamierzała, tak jak wcześniej, wyrzucić ją łapą na brzeg i ukatrupić.
but my words are growin stronger
and my legs keep gettin l o n g e r
im like nobody else

- SO YOU CAN JUST GO -

!!! F * C K YOURSELF !!!
LVL 4 65 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
12
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#69
Gwiezdni jakby zesłali na nią dzisiaj wielkie szczęście, albowiem trzeci raz pod rząd udało jej się - ryba akurat już miała zamiar złapać za jej palca, gdy nagle jakaś ogromna siła wybiła ją z wody, aż na brzeg. I chwilę potem już nie żyła, dołączając do dwóch innych nieszczęśliwych ryb.

- No, to na tyle. Dobrze ci poszło - Zawilec podszedł bliżej Dębowej Łapy i przyjrzał się złowionym przez nią rybom. No, poszło jej... Całkiem podobnie jak jemu, gdy pierwszy raz łowił ryby.
- Możesz brać swoje zdobycze i wracamy. Nie ma co próbować odmrozić ci palce - powiedział, i po przeciągnięciu się po jakże wspaniałej sesji siedzenia i gapienia się ruszył w kierunku obozu. Wracając pewnie jeszcze powtórzą tam kilka jakichś rzeczy z teorii, ale to nie tak ekscytujące jak praktyka... Jeśli praktykę z łowienia ryb w ogóle można nazwać ekscytującą.
[Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE] [Obrazek: dbgzqmq-0dcd9cf2-e169-484f-89a1-4dc25a82...j6QmYtV3dE] [Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE]
a person who thinks all the time
has nothing to think about except thoughts
so, he loses touch with reality
and lives in a world of illusions

LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#70
Ekscytujące czy nie, była to jakaś praktyka. Była to jakaś nauka i jakiś progres w jej drodze edukacji. Nie tak sobie wyobrażała trening, co prawda, ale bywa. Grunt, że go skończy i zostanie wojowniczką jak najszybciej. Z dnia na dzień była bliżej tego celu.

Z ogromnym zadowoleniem uniosła łeb, z martwą płotką między zębami, w miarę możliwości uśmiechając się do Zawilcowego Gaju. Ha, wiadomo, że dobrze jej poszło!

Nie odpowiedziała w żaden sposób, jedynie kiwnęła kilka razy łbem i pochwyciła w szczęki pozostałe ryby które schwytała. I wróciła z mistrzem do obozu, zadowolona ze swoich zdobyczy. Tata będzie dumny!

***

Stawiła się na Kocim Grzbiecie punktualnie, gdy tylko obudziła się rano. Może dziś przerobią z Zawilcem walkę? Byłaby szczęśliwa, to na pewno. Tak, jak zawsze - była przed swoim mistrzem, zatem jedyne co jej zostało to siedzieć na Kocim Grzbiecie, odmrażać sobie tyłek na mokrym śniegu i czekać.
but my words are growin stronger
and my legs keep gettin l o n g e r
im like nobody else

- SO YOU CAN JUST GO -

!!! F * C K YOURSELF !!!
LVL 4 65 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
12
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#71
Zawilec już w sumie przywyknął do tego, że z każdym dniem treningu to on zjawiał się jako drugi. I nie było to dlatego, że był okropnym mistrzem spóźniającym się na treningi - nie. On przychodził nawet przed umówionym czasem. A to, że Dębowa Łapa przychodzi jeszcze wcześniej i odmraża sobie tyłek, to jej problem. Gdyby tak za każdym razem starał się przychodzić wcześniej niż terminatorka, to podejrzewał, że w końcu przychodziliby jeszcze przed świtem, a może i nawet w nocy.

Wojownik znalazł się, tak jak zwykle, na Kocim Grzbiecie. Skinął łbem na przywitanie do terminatorki - Dzisiaj przerabiamy walkę - oznajmił krótko gdy znalazł się blisko niej. Była to chyba najbardziej ekscytująca i wyczekiwana część treningu dla wielu terminatorów. Nie wszystkich, ale raczej wielu - Co wiesz na jej temat?
[Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE] [Obrazek: dbgzqmq-0dcd9cf2-e169-484f-89a1-4dc25a82...j6QmYtV3dE] [Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE]
a person who thinks all the time
has nothing to think about except thoughts
so, he loses touch with reality
and lives in a world of illusions

LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#72
Najbardziej ekscytująca i wyczekiwana część treningu dla wielu terminatorów, tak, nie dla wszystkich, ale dla Kory - jak najbardziej. Walczyła już wielokrotnie. Z rodzeństwem, w ramach treningu, bez kłów i pazurów jak i z kłami i pazurami, tak też pytanie Zawilca o to, co wie o walce, wzmianka o tym, że dziś przerobią walkę, sprawiła, że córka Skrzącego Słowa niemal podskoczyła w miejscu, uśmiechając się.

- Zabiłam ostatnio samotnika na polowaniu z moim bratem - odparła krótko, jakby rozmawiała z Zawilcem o pogodzie. - Walczyłam z rodzeństwem, wiele razy! W walce trzeba uważać na czułe punkty, jak gardło, brzuch, pachwiny i jednocześnie, jeśli chce się coś zabić, to tam trzeba celować. Można... sypnąć piaskiem albo śniegiem w oczy, aby oszołomić przeciwnika. Oślepienie dobrze działa. Szarpanie za ogon, aby wywrócić z równowagi.
but my words are growin stronger
and my legs keep gettin l o n g e r
im like nobody else

- SO YOU CAN JUST GO -

!!! F * C K YOURSELF !!!
LVL 4 65 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
12
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#73
No, to teraz tytułowa jazda bez trzymanki. Zawilec zamrugał kilkukrotnie po usłyszeniu pierwszego zdania. Poczuł nieprzyjemne zimne uczucie zalewające jego ciało. Czy... Na pewno dobrze usłyszał? Ale wtedy... Dlaczego powiedziała to tak, jakby opowiedziała o tym, jakby mówiła o tym, jaka to ostatnio cieplej słoneczko grzało? Czy miała wszystkie klepki?

- Zrobiłaś... Co? - spytał jakby nie usłyszał, bez oznak większych emocji, chociaż takowe w nim właśnie w tym momencie były. On był tak blisko spadnięcia z przysłowiowego rowerka.
- Ale na temat słabych punktów i wykorzystywaniem otoczenia... Mówisz dobrze - powiedziałby teraz nawet, już w tym momencie, że mogą już zaczynać treningową walkę, ale... No. Jakby tak trochę teraz po jej słowach jeszcze bardziej nie chciał tej walki. I jak bardzo jak nie był fanem zbędnego przedłużania czasu trwania treningu, tak teraz by się zajął gadaniem o jakichś mniej ważnych rzeczach, byle, by trochę ochłonąć po nabyciu takiej... interesującej informacji na temat swojej terminatorki.
[Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE] [Obrazek: dbgzqmq-0dcd9cf2-e169-484f-89a1-4dc25a82...j6QmYtV3dE] [Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE]
a person who thinks all the time
has nothing to think about except thoughts
so, he loses touch with reality
and lives in a world of illusions

LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#74
- No, pozbyliśmy się go. Dostał informację, że wlazł nam na terytorium, mógł odejść po dobroci, ale tej szansy nie wykorzystał, to go zabiliśmy. Nie chciał odejść, też atakował zamiast się wycofać - zranił nas, oboje, siedzieliśmy razem w lecznicy przez kilka wschodów słońca - Kora wzruszyła ramionami, nie do końca rozumiejąc, z czego Zawilec robi taki szum. Ta ruda pokraka mogła odejść po dobroci, ale nie - wlazł jak na swoje, gadał od rzeczy i jeszcze stawiał opór.

Dębowa Łapa odchrząknęła, po chwili ciszy, wgapiona zielonymi ślepiami w pysk Zawilca.

- To jeszcze coś mam dopowiedzieć? Czy możemy zaczynać?
but my words are growin stronger
and my legs keep gettin l o n g e r
im like nobody else

- SO YOU CAN JUST GO -

!!! F * C K YOURSELF !!!
LVL 4 65 / 300
MedLVL 0 0 / 100
19
Siła
S
12
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#75
- Rozumiem - powiedział, spokojnie, jakby wcale jego własna terminatorka, księżyców z jakieś dziesięć, że ZABIŁA NIEDAWNO KOTA. Takie rzeczy tylko na treningu z Dębową Łapą, moi drodzy.

Szynszylowy wojownik przez chwilę wyglądał na zamyślonego. Cóż. Dębowa Łapa może i zdążyła już w swoim krótkim życiu pozbawić życia kota. Ale nie byłą taka głupia, by zrobić krzywdę komuś z własnego klanu. Zwłaszcza swojemu mistrzowi. No błagam. Oddalił się od niej o jakiś kawałek, przyjął postawę świadczącą o tym, że jest gotowy do walki.

- Możemy zaczynać. Zobaczę jak ci idzie w praktyce. Jeżeli będę miał jakieś uwagi, to ci powiem - powiedział, po czym skupił się całkowicie na kotce. Była duża. Była silna. Może mu solidnie przywalić. Więc powinien się starać uważać, by w ogóle tego nie zrobiła - Zaczynasz
[Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE] [Obrazek: dbgzqmq-0dcd9cf2-e169-484f-89a1-4dc25a82...j6QmYtV3dE] [Obrazek: dd0qbjc-542bbaa2-21c7-4b83-b681-90659453...Hp4sty79LE]
a person who thinks all the time
has nothing to think about except thoughts
so, he loses touch with reality
and lives in a world of illusions

LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości