#1
Mieli się spotkać o wschodzie słońca na Kocim Grzbiecie. Co brzmiało całkiem zabawnie i Kozioł wyobrażał sobie jak trenują na grzbiecie jakiegoś ogromnego kociska. Biało-kremowy wojownik czekał, ledwo mogąc wysiedzieć z ekscytacji. Po raz pierwszy miał się sprawdzić jako mentor. Czas szybko leci, prawda? Niedawno sam chodził na trening, a teraz miał to wszystko zobaczyć z drugiej strony. Wstał i przeciągnął się, po czym znowu usiadł, machając końcówką ogona. Nie znał Jeleniej Łapy, więc mógł tylko mieć nadzieję, że okaże się chętna do nauki i będzie im się dobrze pracowało. Sam był dość roztrzepany, jednak starał się skupiać i nie zapominać o niczym, co wychodziło mu raz lepiej, a raz gorzej. Za to na pewno nie można mu odmówić animuszu. Chciał szybko i sprawnie przygotować Jelenią Łapę do nowej rangi, a przy okazji ciekawie spędzić czas i dobrze się bawić. Słońce dopiero wyłaniało się zza horyzontu i nie grzało aż tak okropnie, chociaż było trochę duszno - dobra pogoda na polowanie albo sparing. Nie zgrzeją się za bardzo. Najpierw planował jednak spytać łaciatą kotkę, co już wie.
Stand up, everybody look alive
Say come on, come on, come on
We gonna get it now
Hands up if you`re ready for a fight
Say come on, come on, come on
We gonna win it now
LVL 3 85 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W