Logo Artemidy
Trening Patykowej Łapy
#1
Wychodząc z ceremonii z terminatorem, skierował się prosto w stronę Ciemnego Szlaku. Na początek należało Patykowej Łapie pokazać Koci Grzbiet, a później… cóż, nie mógł ustalić dokładnego planu nauki dla niego, bo przecież dopiero przed chwilą dowiedział się, że zostanie jego mistrzem, ale coś uda się wymyślić. W końcu tym razem nie będzie to już jego pierwszy poprowadzony trening w życiu.
Stawiając pierwsze kroki poza Obóz, można się było jednak dowiedzieć najpierw chociaż podstaw o aktualnym stanie edukacji syna Rozbitej Tafli.
- Miałeś nauki z Mglistą Łapą, prawda? – Tak pamiętał z ich ostatniej rozmowy, ale lepiej było się upewnić – Czego zdążyłeś się tam nauczyć? – Chyba polowania, ale może ostatecznie zdążyli przerobić coś jeszcze? I nawet jeśli nie, warto było się dowiedzieć czego konkretnie o tym polowaniu się dowiedział.

when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio,
satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
LVL 7 160 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#2
Pierwszy raz poza obozem. Było to dość... dziwne uczucie. Straszne, niepokojące, a przy okazji przyprawiające go o pewnego rodzaju miły dreszcz ekscytacji. Nowe rzeczy były okropnie stresujące. I tu nie mogło być inaczej, oczywiście.... ale umiał w tym wszystkim złym znaleźć coś dobrego. Minimalnie obce zapachy, cisza, świergot ptaków. Było ładnie.
- Och- tak. Polowaliśmy... to jest, um. Wiem trochę o myszach i... ptakach, jak dobrze pamiętam. Ale o nich niezbyt dużo, więc... wiesz. Z tobą uczyłem się bić - dodał jeszcze. Bo tak, od niego umiał jakiekolwiek podstawy walki, nawet jeśli te były z nieoficjalnych nauk. - To niezbyt dużo, niestety...
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#3
Przy walce, której uczyli się razem wiedział mniej więcej, ile Patyk już umiał. I tak, będzie trzeba ją poćwiczyć jeszcze prawdopodobnie wiele razy, ale najpierw warto było się przekonać dokładniej, czego już dowiedział się o polowaniu. Bo jego dotychczasowa odpowiedź nie przynosiła zbyt wielu konkretnych informacji.
- To co wiesz o tych ptakach i myszach? Znasz jakieś zasady, o których trzeba pamiętać przy podkradaniu się do nich? – postarał się zadać bardziej konkretne pytanie. Chyba o to musiało chodzić, bo czego innego o różnych gatunkach zwierząt mieliby się uczyć? Trzeba było wiedzieć, jak wyglądają i jak je złapać, z czego drugie było właściwie bardziej istotne. I mógłby po prostu przekazać mu od razu wszystkie niezbędne reguły, ale skoro Patyk się już o tym uczył, to chciał to usłyszeć od niego.

when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio,
satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
LVL 7 160 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#4
Tu robiły się schody. Co wiedział konkretnie? Otóż... dużo. Ale nie sądził, że to wszystko, co jest mu potrzebne. Nawet nie był pewien, czy o wszystkim wie równomiernie dużo. Najchętniej, już teraz by zamilkł i przeprosił, mówiąc że nie jest pewien. Ale... nie. Wpierw powie cokolwiek. Tak, żeby wiedział, że nie kłamie, czy coś! I żeby Las nie miał problemów o to, że Patyk z zajęć wyniósł absolutne nic...
- Myszy mają długie wąsy. Badają nimi otoczenie przez to, że dotykają między innymi ziemi. Wąsy myszy są w ogóle znacznie dłuższe w porównaniu z jej ciałem. Wracając do rzeczy, um... przez to, że te stykają się z ziemią, pomagają wyczuć nadciągające wibracje. Stąd powstała zasada, że mysz wyczuje. Ich ogony, podobnie jak te szczurze, są łyse i twarde. Prawdopodobnie dzięki nim też lepiej wyczuwają drgania podłoża. Zaś dzięki ich łapką, łatwiej im się wykopuje ziemię. Trzeba uważać na ich ostre pazury. Są szybkie i zwinne, zupełnie tak samo jak wiewiórki. Należy też uważać na szczury, bo zwykle atakują w stadzie i... Mglista Łapa wspominał o rzęsorkach. Zazwyczaj znajduje się je nad wodą i są trujące. I... w sumie, nie wiem jak to działa - bo nie doszli do wyjaśnień. - O ptakach wiem tyle, że zawsze zauważą, z każdej pozycji. Ale... nic więcej.
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#5
Z każdym kolejnym słowem Patyka na pysku Skalistego Zbocza ukazywał się coraz bardziej widoczny wyraz zupełnego braku zrozumienia, co się właściwie działo. Zaprzątanie sobie głowy informacjami tak nieistotnymi było jego zdaniem zupełnie niepotrzebne, szczególnie, gdy nie znało się wystarczająco dobrze konkretnych podstaw. Ale czego się niby spodziewał? Że któreś z kociąt Zbożowego Kłosa umiało się dobrze zająć powierzonym mu zadaniem i nauczyć kociaka o tym, co najważniejsze? To byłby jakiś cud. Nie był zły na swojego terminatora, to wszystko nie było jego winą, ale gdyby spotkał swojego kuzyna, który do tego doprowadził… Wtedy mógłby zachować się już nieco mniej cierpliwie niż w tym momencie.
- Większość z tego, o czym mówisz, nie jest ważne. Liczy się zasada, która brzmi: mysz cię wyczuje, królik usłyszy, a ptak zobaczy. Oznacza to, że przy podchodzeniu do ptaków należy ukrywać się lub zatrzymywać w bezruchu co jakiś czas, przy królikach wyciszyć oddech, a gryzoniach przenieść ciężar ciała na tylne łapy. – proste. Można by już przejść i do mówienia o odpowiedniej pozycji do skradania, jak i ogólnych zasadach podchodzenia do zwierzyny, gdyby nie to, że jeszcze jedno pytanie wydało się Skale w tym momencie istotne.
- Mglista Łapa mówił ci jeszcze jakieś dziwne rzeczy?

when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio,
satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
LVL 7 160 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#6
- Kiedy Mglista Łapa mówił... - wciął się jeszcze, potem milknąc przy "liczy się zasada". Czy... terminator sobie z niego żartował podczas nauk? Czy cały ten teatrzyk o byciu "ważniejszym" i "lepszym" był po prostu dla zabawy i pociechy Lasu? Odsunął uszy do tyłu, zmarszczył delikatnie brwi. Nie był zły. Nie rozumiał, nie wiedział czemu miałby go okłamać. Po co?
- Różne... rzeczy. Mówił, że jak ktoś umrze to nie szkodzi i w sumie nikt się nie przejmuje. Można go zastąpić - i o tym, że wszyscy są z lekka bezużyteczni. A może tego nie mówił? Nie wiedział. Nie pamiętał. Na dobrą sprawę, nie był w stanie teraz skupić się na absolutnie niczym. - Myślisz, Skaliste Zbocze, że Mglista Łapa sobie ze mnie żartował?
Zagadał zaraz. Naiwnie, niepewnie, cichutko. Bo nie chciał, żeby tak było, oczywiście że nie chciał. Ale chyba wolałby wiedzieć jak jest, niż myśleć o tym teraz cały trening...
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#7
- Nie można zastąpić jednego kota innym. Są tacy, którymi lepiej się nie przejmować i zapomnieć o nich, nawet gdy jeszcze żyją, ale z pewnością nie jest to prawda o wszystkich. – I najwyraźniej do kategorii tych, o których lepiej byłoby nie myśleć, należał również Las.
- Nie wiem czego chciał Mglista Łapa, ale na pewno z nim o tym porozmawiam. – A potem być może i z Łabędzią Gwiazdą, jeśli uzna to za konieczne. Był teraz jego mistrzem, czuł się za niego odpowiedzialny. A poza tym nie chciał, żeby jakiś kot po prostu mógł mówić podobne rzeczy kolejnym kociakom w ich klanie.
Jednak nawet jeśli była to ważna sprawa, którą trzeba się było zająć, w tym momencie byli na treningu, na którym Patykowa Łapa miał się nauczyć polować. I do tego właśnie tematu powinni wrócić, z tamtym poradzi sobie sam. A dla jego terminatora będzie lepiej, jeśli skupi się na naprawdę przydatnej dla niego nauce.
- W trakcie podkradania się do zwierząt należy również przyjąć odpowiednią pozycję. Należy ugiąć łapy, by brzuch był blisko ziemi, ale jej nie dotykał i ustawić głowę oraz ogon w jednej linii z grzbietem. Poza tym trzeba pamiętać, by poruszać się pod wiatr i uważać na to, co znajduje się pod twoimi łapami. - wyjaśnił, po czym spojrzał na swojego ucznia, by upewnić się czy go słuchał, czy może jednak wciąż był za bardzo skupiony na tym, co opowiadał mu Mglista Łapa.

when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio,
satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
LVL 7 160 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#8
O nie. Nie, nie.
- J-ja z nim porozmawiam, nie trzeba... Wiesz, um. Nie chcę wyjść na takiego, co sobie sam nie umie radzić z problemami. W końcu już jestem na ostatniej prostej do bycia Wojownikiem...!! - i na Gwiezdnych - nie chciał problemów. Ani takich wokół siebie, ani takich dla Mglistej Łapy, ani żeby Skała się mieszał w ich dziwną relację, ani... nic. - Szczególnie, że byłem wtedy bardzo mały i... ekhm, może go nie zrozumiałem? Wiesz, lepiej żebym wpierw sam zaczął rozmowę nim ty zrobisz cokolwiek...
Dorzucił jeszcze. Nawet jak teraz było nieco chłodniej, czuł jakby słońce paliło go z podwójną siłą. Z drugiej strony czuł przeraźliwy chłód. Matko, jakże nie chciał żadnych problemów. Mógł być cicho. Mógł skłamać, powiedzieć że nic się nie działo.
- Jasne... - sapnął zaraz, głową machając na kolejne informacje. Nie wiedział ile teraz z tego zapamięta. Coś... na pewno. Na pewno, tak. Niemniej chyba bardziej skupiał się na poprzednim temacie, zamiast na tym, na czym powinien. Cholera...
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#9
Było to zbyt poważne zdarzenie, by zostawiać jego rozwiązanie jedynie dopiero co mianowanemu terminatorowi. Ktoś musiał się upewnić, że żadne więcej kocięta nie będą musiały słuchać podobnych informacji na naukach i powinien to być ktoś dorosły.
- Lepiej dla ciebie będzie trzymać się od niego z daleka. – Całkowitego rozmawiania ze sobą nie mógł im zabronić, ale uznawał, że nic dobrego z tego nie wyniknie. Najlepiej dla Patyka było pewnie zapomnieć teraz o Mglistej Łapie i wszystkim, co zdążył mu opowiedzieć. I oczywiście skupić się dalej na treningu, jak każdy porządny terminator.
Jeśli o treningach mowa, to udało się im dotrzeć właśnie na miejsce, które było dla nich szczególnie przeznaczone, co sprawiło, że wojownik się zatrzymał.
- Jesteśmy teraz na terenie Kocich Grzbietów, to tutaj będzie się odbywać większość treningów. – wyjaśnił. A skoro już tu byli, można było przejść do dalszej części nauki. Tylko z upewnieniem się, czy Patyk w ogóle go słuchał, bo co do tego Skaliste Zbocze nie miał całkowitej pewności.
– Możesz powtórzyć zasady, o których należy pamiętać w trakcie polowania?

when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio,
satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
LVL 7 160 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#10
Kaplica. Albo może bardziej, Szepcząca Sadzawka. Nie wiedział co teraz. Mglista Łapa się obrazi. Obrazi, bo go zdradził. Powiedział coś, co może miało być tylko między nimi. A może nie tylko się obrazi, ale wpierw powie coś Patykowi. Może powie mu wprost, że się mylił i też nie jest nic warty. Może wręcz mu zażyczy, żeby zdechł. A może powie, że Patyk sobie wszystko wymyślił. Wtedy pójdzie do Skały i powie mu, że młody chciał go oczernić dla... jakiejkolwiek idei. A może zacznie mówić jakieś okropne rzeczy za jego plecami, a może będzie starał się mu robić na złość, a może to, a może tamto...
- O-och... co? - nie słuchał. Jeśli Skała mówił cokolwiek ważnego - trudno. Patyk czuł się jakby miał zwymiotować. Nie wiedział teraz, czy było to przez stres, czy może jakimś cudem na zawołanie się rozchorował, a może jeszcze coś innego. Gardło terminatora robiło się aż jakoby całe odrętwiałe, a nieregularny, szybki oddech mu nie pomagał.
Gwiezdni, co za dzień...
- Ja... tak, oczywiście - odsunął uszy do tyłu. Mówili o tym? Chyba... coś tak, na pewno. - Do myszy trzeba się... skradać tak by nie czuła jak się podchodzi, a do zajęcy spłyca się oddech i ptaki, żeby nie widziały... I się idzie pod wiatr, a do tego trzeba być w pozycji, gdzie głowa jest na równi z grzbietem...
Czy to wszystko? Może. Nie wiedział. Nie umiał się na tym skupić. Łapy się mu pociły. Gdyby nie futro, byłby teraz cały blady. Przesadzał. Wiedział, że przesadza. Powtarzał to sobie w głowie co parę chwil, samego siebie starając się ukoić. Nic z tego - bo każdy nawrót myśli o złości z którejkolwiek strony doprowadzał go do tylko większego stresu. Cholera.
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#11
- Od następnego treningu będziemy się spotykać od razu tutaj. – Był przeciwny temu, by terminatorzy, szczególnie tak młodzi, chodzili sami po terenach, ale akurat w kierunku Kocich Grzbietów powinna się codziennie wybierać ich grupa na tyle duża, by było to w miarę bezpieczne. Zresztą nie było to tak daleko od Obozu, zarówno czekający tu mistrzowie, jak i wojownicy przebywający jeszcze w pobliżu swoich legowisk, powinni być w stanie zareagować całkiem szybko na cokolwiek, co mogłoby się wydarzyć.
Jego odpowiedź nie była zła, przynajmniej zapamiętał część z tego, co Skaliste Zbocze mu powiedział. Chociaż czy wystarczająco, żeby udało mu się upolować coś w praktyce? Tego za chwilę się przekonają. Widział, że kocur musiał być trochę zdenerwowany całą sytuacją z Mglistą Łapą, ale nie uznawał tego za powód, by przerywać trening. Raczej lepiej dla niego było się skupić na czymś innym, jeśli będzie to tylko możliwe, dlatego kontynuował wszystko normalnie.
- I uważać na to, co znajduje się pod łapami. – dodał, bo tą część zasad Patykowa Łapa zupełnie ominął w swojej wypowiedzi. Następnie oddalił się od terminatora na odległość kilkunastu kroków, by wydać kolejne polecenie.
- Najpierw spróbuj się podkraść do mnie. – Niech ma jeszcze jedną szansę żeby przećwiczyć to, czego się nauczył w warunkach innych niż wysłanie go po prostu na poszukiwania prawdziwej zwierzyny.

when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio,
satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
LVL 7 160 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#12
Jasne… spoko. Nie ma problemu. Machnął lekko głową, tak samo jak i na wspomnienie informacji, o której zapomniał. Z takim kompletem, gotów był iść w samotną wędrówkę za zwierzyną, ale… huh?
- Jak do ciebie? - pomachał głową na boki. - Ale mam uznać, że jesteś czym? Ptakiem? Myszą?
Dopytał jeszcze. To było dość… wiadomo, zależne od sytuacji. Miał robić kilka podejść, jedno? Wszystko na raz w jednym? Potrzebował szczegółów!
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#13
To było całkiem dobre pytanie. Przynajmniej potwierdzało, że Patykowa Łapa musiał słuchać go przynajmniej w miarę uważnie.
- Niech będzie… myszą. – zadecydował. Nie miało to zbyt dużego znaczenia i tak pewnie z każdym możliwym rodzajem zwierzęcia terminator będzie miał okazję się spotkać już niedługo. I tak naprawdę, czy jego zmysły były wyczulone równie, co prawdziwego gryzonia, by móc czuć wszystko tak jak one? Nie wiedział. Nie uznawał tego też za zbyt istotne. I po prostu czekał, w zajętym wcześniej przez siebie miejscu, spoglądając w kierunku Patyka. Gdyby był prawdziwą piszczką, pewnie uciekłby na jego widok, niezależnie do którego gatunku by należał, ale w tym przypadku lepiej było, żeby mógł go uważnie obserwować.

when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio,
satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
LVL 7 160 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#14
Więc mysz... okej. Okej, niech będzie. Machnął głową na jego słowa, chwilkę później odsuwając się na znaczną odległość, aby móc chociaż dawać pozory zakradania się. Nie da się ukryć - trochę mijało się to z celem, kiedy Mistrz podglądał jego poczynania. Realnie nie miałoby to miejsca, a gdyby mysz tak pewnie się na niego parzyła i nie miała zamiaru uciekać, to Patyk chyba co najmniej... no, nie miałby pewności, czy chce do niej się zbliżać.
Głęboki oddech. Ugiął się na łapach, ciężar przeniósł na te tylne. Skradając się pilnował, żeby nie nadepnąć na nic, co przy pozycji łowieckiej wymagało szczególnego skupienia. Przy okazji - uważał na wiatr. A gdy był już blisko, to wskoczył... na ogon mistrza. To chyba najmniejsza, wielkością mysio-podobna rzecz.
- I... jak?
[Obrazek: 5Z3Ua4s.gif]
MY HEAD is filled with PARASITES
✧ Black holes COVER UP my eyes ✧
I dream of you almost EVERY NIGHT
Hopefully I WONT WAKE UP this time
LVL 5 10 / 400
MedLVL 0 0 / 100
10
Siła
S
17
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
#15
- Ogon i łeb na poziomie grzbietu, pamiętaj. – stwierdził nie mając pewności czy na pewno akurat taka pozycja została zachowana przez terminatora przez cały czas skradania, a przecież było to bardzo istotne – Ale ogólnie całkiem nieźle. – dodał, bo tragedii z jego skradaniem przecież nie było. Chociaż czy na pewno było to wystarczające, by złapać prawdziwą piszczkę? Nie było już na co dłużej czekać, należało się o tym przekonać.
- Teraz zapoluj już naprawdę. Poszukaj jakiegoś zwierzęcia w pobliżu Kocich Grzbietów i spróbuj je złapać. Ja będę trzymał się w pobliżu i cię obserwował. – Nie spuściłby przecież Patyka z oczu, na wypadek, gdyby w pobliżu miałoby się zjawić jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Jednak chodzenie za nim krok w krok prawdopodobnie mogłoby jedynie przeszkodzić w próbach polowania.

when I am dead, I won't join their ranks 'cause they are both holy and free
and I'm in Ohio,
satanic and chained up, and until the end, that's how it'll be
LVL 7 160 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości