Księżyce: 101 Mistrz: Bzycząca Polana Płeć: nb (afab) Matka: Agrestowy Krzew Ojciec: Zmarznięty Nos Trwałe urazy: Brak ojca
Typ budowy europejski; długie klasycznie pręgowane futro o maści czekoladowej; biały na piersi, brzuchu i łapach; na jednej łapie beżowa plama; na pyszczku znajduje się ruda plamka; oczy żółto-zielone; niewysoki, wydaje się być masywny;
Sosnowa Szyszka i Bobrzy Bór już jako kocięta się przyjaźnili, lecz z wiekiem na ich ścieżce pojawiło się rozwidlenie, a podążywszy odrębnymi trasami, oddalili się od siebie. Jako terminator, czekoladowy kotek zapragnął zostać w przyszłości matką, jak i jego rodzicielka, jednakże w imię obowiązków oraz młodego wieku odłożył swoje plany na później. Dopiero kiedy utracił ostatniego bliskiego mu kota, przypomniał sobie o dawnym marzeniu i postanowił pustkę w sercu zalepić nową rodziną, jednak na przeszkodzie stał brak partnera, który mógłby mu pomóc. Zwrócił się do dawnego przyjaciela i wraz z Bobrzym Borem zawarli umowę - medyk pomoże mu zrobić kocięta, ale tożsamość biologicznego ojca utrzymają w tajemnicy, a puchate kuleczki zostaną przedstawione światu jako owoc przelotnego romansu z pewnym tajemniczym pieszczochem o imieniu Sol.
Co oferujemy?
Oferujemy:
dość aktywnego matka feministę
brak ojca
tego dziwnego ”wujka” medyka, który jest waszym ojcem, ale o tym nie wiecie
wspominanie o zaginionej rodzinie, której nigdy nie poznacie
dziadka NPC, który będzie udawać, że nie istniejecie
wujka
Trzmielą Łapę
Imiona
Proste nazwy przedmiotów znajdujących się w obozie lub mogących do niego trafić: krzak, kamyk, gałąź, listek, mrówka, malina, korzeń, konar, paproć, mech, gąszcz, wnęka, kość, mysz, ptak (i inna zwierzyna) itd. [Jak coś jest gdzieś w opisie jakiegoś tematu w obozie, to też może być]
Imiona inspirowane członkami rodziny: Burza, Trzask, Skowyt, Wiśnia, Wrzos, Agrest, Krzew, (Szyszka nikogo nie nazwałby Nos lub Mróz, czy coś innego związanego z Zmarzniętym Nosem [ojciec Szyszki])
Znaczenia:mogą występować białe znaczenia od minimalnych do pokrywających całego kota Pręgowanie:tygrysie, klasyczne Długość sierści:długa Kształt pyska:europejski Kształt uszu:proste
Dodatkowe informacje
- możliwość wcielenia się w6 kociąt lub więcej - koncepty prosimy wysyłać do użytkownikaSosnowa Szyszka lub na discord _oakacat - przyjmujemy zgłoszenia do6 grudnia - poród20 grudnia - najlepiej wysłać kp na forum naco najmniej tydzień przed porodem by dać czas adminom na sprawdzenie
-Sosnowa Szyszka chce być nazywany przez swoje dzieci matką, chociaż mówi przy nich o sobie w formie męskiej;
-oficjalnie Sosnowa Szyszka mówi, że ojcem jest pieszczoch o imieniu Sol;
-jeśli ktoś chce sobie wpisać do kp informacje o rodzinie to:
babcia od strony matki: Agrestowy Krzew (NPC) [*] dziadek od strony matki: brak (Zmarznięty Nos [NPC]) starsze ciotki od strony matki: Wiśniowa Łapa, Skowycząca Łapa, Trzaskająca Burza, Wrzos, Drobna Łapa; młodsze ciotki od strony matki: Mysz; Sen; młodsi wujkowie od strony matki:Trzmiela Łapa; Wir, Mleczko;
babcia od strony ojca:Ostry Krzew [*] dziadek od strony ojca:Polny Chwast [*] ciotki od strony ojca:Śpiewająca Gwiazda/Knieja; Ptasia Łapa, Ćwierkająca Łapa, Puchaczowy Szpon, Krogulec; wujkowie od strony ojca:Bzycząca Polana, Psie Serce, Niedźwiedzi Ryk; Puszczykowa Łapa; wujostwo (nb): Hucząca Łapa; kuzynostwo od strony ojca:Szumiący Wodospad;Makowa Łapa, Gorejąca Łapa, Nucąca Łapa, Widmo, Szepcząca Łapa;
Płeć: kocur Matka: Wydrza Łapa [*] Ojciec: Płonący Las
Niski, chudy o tygrysio-pręgowanym szorstkim, burym futrze i niewyrobionych jeszcze niebieskich oczach kocur.
Aż zbyt miły, aż zbyt pewny siebie, aż zbyt bardzo dostosowuje się do innych, aż zbyt przyjemny. Zawsze tam gdzie potrzebny, choć niewidoczny gołym okiem dla żadnego kota. Nie rozumie, że już pożegnał ten świat i zrozumieć nie ma zamiaru.
. . . . . . . . . .{ tell me everything's not fine }
──── ⋆ ⋅ ♰ ⋅ ⋆ ──── . Oh,the peopleain't.h a p p y And the riverhas run dry
You thought you could gofree
But { the system } is donefor . ⋅ x ⋅ X ⋅ x ⋅ . if you .l i s t e n. real closely...
- there's a knock at your front door -
[ I am the storm. I am the riot. I am the swarm. ]
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Ogromny i puchaty buro-biały kocur o zielonych oczach. Bury znajduje się na czubku głowy, grzbiecie, ogonie i podbródku. Biel z kolei na brzuchu, łapach i szyi. Posiada różową obrożę.
Strachliwy, kłamliwy, nerwowy, a do tego łatwo się stresuje, las przyprawia go o dreszcze. Z pozytywów: raczej sympatyczny, ale mała szansa, żeby za kogoś nadstawiał karku (z małymi wyjątkami).
Drobna, zgrabna, acz wysoka bura koteczka z charakterystycznymi dla kotów bengalskich rozetami. Ma łososiowo-czarny nos i w tym samym kolorze poduszki łap. W posiadaniu są również białe wibrysy oraz cyjanowe oczęta.
Lojalna, uczciwa, przyjacielska. Nietrudno przychodzi jej zawieranie nowych znajomości, robi to z całkowitą przyjemnością i uśmiechem na pyszczku. Jest trochę naiwna. Przez śmierć jej bliskich stała się bardziej małomówna, niepewna i osowiała, ale głęboko w sobie skrywa dawną siebie.
Księżyce: 101 Mistrz: Bzycząca Polana Płeć: nb (afab) Matka: Agrestowy Krzew Ojciec: Zmarznięty Nos Trwałe urazy: Brak ojca
Typ budowy europejski; długie klasycznie pręgowane futro o maści czekoladowej; biały na piersi, brzuchu i łapach; na jednej łapie beżowa plama; na pyszczku znajduje się ruda plamka; oczy żółto-zielone; niewysoki, wydaje się być masywny;
Księżyce: 101 Mistrz: Bzycząca Polana Płeć: nb (afab) Matka: Agrestowy Krzew Ojciec: Zmarznięty Nos Trwałe urazy: Brak ojca
Typ budowy europejski; długie klasycznie pręgowane futro o maści czekoladowej; biały na piersi, brzuchu i łapach; na jednej łapie beżowa plama; na pyszczku znajduje się ruda plamka; oczy żółto-zielone; niewysoki, wydaje się być masywny;
Jako że mamy już całą ósemkę, ogłaszam wszem i wobec ostateczny skład! Gratuluję wszystkim!
Sosnowa Szyszka (Trawa)
Bobrzy Bór (Kostka)
Ostry Szpon (Czaszka)
Niedźwiedzi Ryk (Jaskółka)
Ciepła Łapa (Listek)
Psie Serce (Igła)
Wróbelek (Królik)
Zroszona Pajęczyna (Mech)
Zapraszam do tworzenia kont oraz kp i przypominam, by wrzucić karty postaci najlepiej na co najmniej tydzień przed porodem, by dać adminom czas na sprawdzenie.
Czarny, długowłosy kocur o niebieskich oczach. Od lewej strony pysku biel - plama nachodzi mu na oko, mordkę, ciągnie się aż do czoła, a potem przechodzi na pierś. Biel pojawia się także na palcach jego tylnych łap.
Manipulant, arogant, narcyz, cham, zawsze musi być po jego myśli, a jak nie to problem, ale przy okazji tchórz
Drobna, i lekka, o ślicznym, smukłym pyszczku. Jest niziutka, na wszystko i wszystkich musi zadzierać głowę. Jej futerko jest niezwykle puszyste, ale dość roztrzepane, długie, szylkretowe, gdzie na przemian mieszają się barwy szarego i piaskowego. Pręgi układające się na sierści przyjmują tygrysi wzór. Prawa część czoła to w większości niebieski kolor, lewa zaś kremowa. Losowa niebieska plamka pojawia się obok nosa po jego prawej stronie. Tułów to nierównomierna mieszanka kremu i szarości, gdzie tego pierwszego jest więcej po prawej stronie, na boku ciała. Niebieskie plamy występują dodatkowo na obu przedramionach na tej samej wysokości. Biel oblewa jej pysk i policzki, spływając na całą pierś, tworząc kołnierz na szyi oraz wysokie, sięgające łokci skarpetki (z wyjątkiem dwóch palców prawej łapy, które są niebieskie). Dalej ciągnie się po brzuchu i tylnych łapach, choć tam sięgają tylko do połowy pięt. Ponad różowo-ceglastym nosem widnieje szaroniebieskich ślepek, które wkrótce przyjmują barwę na pograniczu niebieskiego i zielonego.
Cichsza i spokojniejsza, niż kiedyś. Choć wciąż przepełniona dobrem i współczuciem, doskonale zdaje sobie sprawę z paskudztwa tego świata, bo nieraz się o nim przekonała. Mniej ufna i łatwowierna, niż wcześniej, a do tego bardziej pamiętliwa i ostrożna, starająca się podchodzić do wszystkiego racjonalnie. Cierpliwa, choć dość stanowcza, gdy trzeba, zwłaszcza, gdy dotyczy to zagadnień medycznych, a jej pacjenci nie są zbyt... rozsądni. Pełna wątpliwości, częściej chodzi zamyślona, pochłonięta swoimi własnymi myślami i scenariuszami, a przy tym najbardziej surowa zdaje się być jedynie dla samej siebie. O wiele bardziej ceni sobie teraz równowagę, ciszę i porządek.
wartki potok & żółtko [cień]; grzechotnik [samotnik]; polny chwast [gk]