Jeden, wielki, liliowy olbrzym o żółto-pomarańczowych oczach. Ma wielkie, trójkątne uszy oraz szarawy nosek, który jest największym kompleksem malucha.
Cis jest kupą czystej energii, chęci do zabawy i empatycznego podejścia do innych. Aż nadto odważny, przez co niepotrzebnie pakuje się w kłopoty, których mógł sprytnie uniknąć. Gdyby myślał. A on najpierw robi, później myśli, niestety. Zawsze stawi się za rodziną, zawsze pomoże słabszemu, zawsze się pobawi, zawsze przegada cię tak, że z negatywnego podejścia do niego zmieni się w ten pozytywny. Patrzy na wszystko i wszystkich bardzo optymistycznie i nawet w kiepskiej sytuacji zrobi wszystko, by pojawiła się ta chwila śmiechu i dobrego humoru.
Zielony kaszel (2 stop.) → (9) brak poprawy, przerzut 1/2 → (6) brak poprawy, przerzut 2/2 → (9) brak poprawy (2/3)
Brak poprawy – objawy wciąż nie ustępują, kot musi ponownie udać się do medyka. W innym wypadku, po dwóch tygodniach (piętnastego dnia) choroba/uraz zmienia stopień na 3. Uwaga: gdy trzecie leczenie skutkuje brakiem poprawy, choroba przechodzi na wyższy stopień po tygodniu (ósmego dnia).
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Księżyce: 117 Mistrz: Jaśniejący Płomień Płeć: kocur Zaimki: on/jego Matka: Błękitna Łapa Ojciec: nieznany Partner: Jodłowa Gałązka Trwałe urazy: brak znacznej części ogona, uraz lewej tylnej łapy (źle zrośnięta po złamaniu), blizna po operacji; blizny po prawej stronie nosa po pazurach
Średniej wysokości kocur o delikatnie przysadzistej budowie. Nie posiada nadprogramowych kilogramów, ale widać, że jest dobrze odżywiony. Krótkie futro Pszenicy ma jednolicie liliową barwę, na którą w kilku miejscach nachodzi biel. Na przednich łapach tworzy króciutkie skarpetki, sięgające niewiele ponad paluszki, na tylnych natomiast biel sięga aż do stawu skokowego. Biała sierść znajduje się również na grzbiecie nosa, po prawej stronie mordki, brodzie oraz szyi i brzuchu. Futro kocurka często bywa przykurzone albo zmierzwione, a najczęściej można zauważyć oba te stany jednocześnie! Porusza się pewnym krokiem, a ogon zakończony białą plamką często jest wysoko uniesiony. Na czubku okrągłego łebka znajduję się para trójkątnych, szpiczastych uszu zakończonych małymi pędzelkami, różowy nosek i długie białe wąsiki. Jego oczy mają bladożółtą barwę.
Wojownik jest bardzo przyjaźnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, w każdym widząc przyjaciela. Wierzy w wewnętrzne dobro, które znajduje się w sercu każdego kota, przez co może wydawać się dość naiwny. Z łatwością odnajduje pozytywy w różnych sytuacjach i nie poddaje się łatwo. Należy do tych, którzy najpierw robią, a później myślą – z pominięciem tej części o myśleniu. Dość swobodnie podchodzi do życia, ale troszczy się o swoich bliskich oraz klan.
Jeden, wielki, liliowy olbrzym o żółto-pomarańczowych oczach. Ma wielkie, trójkątne uszy oraz szarawy nosek, który jest największym kompleksem malucha.
Cis jest kupą czystej energii, chęci do zabawy i empatycznego podejścia do innych. Aż nadto odważny, przez co niepotrzebnie pakuje się w kłopoty, których mógł sprytnie uniknąć. Gdyby myślał. A on najpierw robi, później myśli, niestety. Zawsze stawi się za rodziną, zawsze pomoże słabszemu, zawsze się pobawi, zawsze przegada cię tak, że z negatywnego podejścia do niego zmieni się w ten pozytywny. Patrzy na wszystko i wszystkich bardzo optymistycznie i nawet w kiepskiej sytuacji zrobi wszystko, by pojawiła się ta chwila śmiechu i dobrego humoru.
jest to proporcjonalnie zbudowana, harmonijna kotka. Ani za gruba, ani za chuda, niemal jak wycięta z katalogu ze swoją budową ciała. Delikatnie wyższa niż przeciętnego wzrostu. Nie wyróżnia się z tłumu w żaden sposób. O niektórych kotach można powiedzieć, że mają garbate nosy, wielki uszy, skośne oczy lub coś podobnego - o niej natomiast nie. Uszy średniej wielkości, nos trochę prosty, ale ogólnie to ładnie wygięty, niezbyt mocno zaznaczone kości policzkowe, okrągłe ślepka. Futro krótkie, miękkie i przyjemne, ale dosyć gładkie, w kolorze jednolicie niebieskim. Jedynym co się odróżnia na tle szarości jest biel, która ukazuje się na końcu ogona Rybołów, na jej tylnych łapach po pięty oraz na klatce piersiowej, gdzie znajduje się niewielka plama w kształcie "serca". Kotka porusza się energicznie a wzrok ma bystry. Właśnie, jeśli chodzi o kolor jej oczu, to lewe jest jaskrawo zielone niczym świeże liście, a prawe intensywnie niebieskie niczym niebo podczas słonecznego dnia.
Idealistka, ale nie naiwna. Stara się wierzyć w dobro i lepszy świat oraz w to, że swoimi czynami może pomóc innym. Nie ma skomplikowanego charakteru, wręcz przeciwnie, jej osobowość opiera się na bardzo prostych zasadach. Inteligencji, otwartości, chęci do pracy i chęci pomocy innym. Wciąż jest dosyć energiczna i gadatliwa, ale zdecydowanie jest bardziej stonowana w porównaniu z czasem gdy była małym kocięciem, głównie przez utratę całej bliskiej rodziny oraz tragedie z jakimi musiała sobie radzić. Bardzo starała się ukrywać swoją depresję spowodowaną śmiercią, zaginięciami i zdradą rodziny, ale im była starsza tym szło jej gorzej, przez co czasem sprawiała wrażenie wyalienowanej lub melancholijnej, pogrążonej we własnych myślach. Nie chciała jednak nikogo martwić swoją osobą. Rybołów ogólnie zdaje sobie sprawę ze swoich cech, wie, że jest wystarczająco silna by sobie poradzić. Ma silną psychikę i wielkie pokłady determinacji, które mogą być nieco przerażające. Dużo myśli, czasem odrobinę za dużo, analizując wszystko, co ją otacza.
Hura jest sporych rozmiarów. Srebrno czarne, długie, klasyczno pręgowane miękkie futro. Biel pokrywa policzki, brodę (nie zakrywając nosa), łącząc się z plamą zakrywającą całą pierś, brzuch i tworzy ala spodenki na tylnych nogach. Skarpetki na przednich łapach. Zielonożółte oczy.
Hura jest cichym obserwatorem. Nie wychyla się i nie wtrąca, nie jest jednak nieśmiałe. Skupione na zadaniu i swojej misji udowodnienia Klanowi Cienia że nadaje się na medyka. Uprzejme i grzeczne, czyli takie jak ich wychowali rodzice i jakiego oczekują. Ogromne pokłady cierpliwości. Wrażliwe na uczucia innych kotów, zawsze stara się pomóc jeśli może.
Niska, drobnej budowy, szczupła, o smukłym pysku. Niebieski, tygrysio pręgowany, krótki włos. Z rozjaśnieniami na pysku, szyi oraz brzuchu i białymi znaczeniami na palcach przednich łap. Ceglasty nosek, jasnozielone oczy, poduszeczki w kolorze nosa, gdzieniegdzie splamione ciemniejszą barwą.
Ciekawska, lubi wściubiać nos w nie swoje sprawy, dopytywać, dyskutować, rywalizować oraz wdawać się w głupie gierki. Mała gaduła. Często najpierw robi, potem myśli. Pod otoczką nonszalancji kryje się troskliwa, otwarta na nowe znajomości kotka, która co prawda potrafi być choleryczna, ale nie chowa urazy na długo. I wydaje jej się, że inni też nie powinni, co wzmaga tendencję do narzucania się.
jest to proporcjonalnie zbudowana, harmonijna kotka. Ani za gruba, ani za chuda, niemal jak wycięta z katalogu ze swoją budową ciała. Delikatnie wyższa niż przeciętnego wzrostu. Nie wyróżnia się z tłumu w żaden sposób. O niektórych kotach można powiedzieć, że mają garbate nosy, wielki uszy, skośne oczy lub coś podobnego - o niej natomiast nie. Uszy średniej wielkości, nos trochę prosty, ale ogólnie to ładnie wygięty, niezbyt mocno zaznaczone kości policzkowe, okrągłe ślepka. Futro krótkie, miękkie i przyjemne, ale dosyć gładkie, w kolorze jednolicie niebieskim. Jedynym co się odróżnia na tle szarości jest biel, która ukazuje się na końcu ogona Rybołów, na jej tylnych łapach po pięty oraz na klatce piersiowej, gdzie znajduje się niewielka plama w kształcie "serca". Kotka porusza się energicznie a wzrok ma bystry. Właśnie, jeśli chodzi o kolor jej oczu, to lewe jest jaskrawo zielone niczym świeże liście, a prawe intensywnie niebieskie niczym niebo podczas słonecznego dnia.
Idealistka, ale nie naiwna. Stara się wierzyć w dobro i lepszy świat oraz w to, że swoimi czynami może pomóc innym. Nie ma skomplikowanego charakteru, wręcz przeciwnie, jej osobowość opiera się na bardzo prostych zasadach. Inteligencji, otwartości, chęci do pracy i chęci pomocy innym. Wciąż jest dosyć energiczna i gadatliwa, ale zdecydowanie jest bardziej stonowana w porównaniu z czasem gdy była małym kocięciem, głównie przez utratę całej bliskiej rodziny oraz tragedie z jakimi musiała sobie radzić. Bardzo starała się ukrywać swoją depresję spowodowaną śmiercią, zaginięciami i zdradą rodziny, ale im była starsza tym szło jej gorzej, przez co czasem sprawiała wrażenie wyalienowanej lub melancholijnej, pogrążonej we własnych myślach. Nie chciała jednak nikogo martwić swoją osobą. Rybołów ogólnie zdaje sobie sprawę ze swoich cech, wie, że jest wystarczająco silna by sobie poradzić. Ma silną psychikę i wielkie pokłady determinacji, które mogą być nieco przerażające. Dużo myśli, czasem odrobinę za dużo, analizując wszystko, co ją otacza.