Logo Artemidy
Trening Falującej Łapy
#1
XXXNowy terminator był dla Pszenicznego Kłosa zaskoczeniem. Miłym, ale zaskoczeniem. Nie spodziewał się dostać nikogo do czasu mianowania miotu Różanego Pędu, a tu taka niespodzianka. To dobrze, że Fala w końcu wyzdrowiał i był chętny przystąpić do treningu. Nie rozwodząc się dłużej nad tym tematem - w końcu samym rozmyślaniem nie zajdą daleko - wojownik postanowił, że zaczną już następnego dnia z samego rana. Liliowy miał problem zasnąć, myślami będąc już na Wyjących Wzgórzach, nie mogąc się doczekać kolejnego dnia, zupełnie jakby to był jego własny trening. Niestety z tego względu kocur zwyczajnie zaspał, a u wyjścia z obozu stawił się biegiem, wzburzając tuman kurzu przy gwałtownym hamowaniu.
XXX- No cześć, hej! To jak, gotowy? - zaszczebiotał do Falującej Łapy wesoło, zupełnie nieprzejęty swoim spóźnieniem. Oh, no zdarza się! Czasem on zaśpi, czasem ktoś inny, niestety nie wynaleźli cudu techniki jakim były budziki. Ewentualnie mogliby się uzbroić w koguta, który piałby dzień w dzień o świcie, ale o takim rozwiązaniu też nikt nie pomyślał.
DZWONILI od rana, że • W NOCY • mam 【 LOT 】
że to BARDZO pilne i właśnie mnie CHCĄ
• RAKIETA • już czeka, 【 człowieka 】im brak
człowieka z gitarą » to
WSZYSTKO co MAM

⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆

Na
• ORBICIE • dźwięk przeszywał NICOŚĆ,
a gitary gryf był MI 【 KOTWICĄ 】 na dnie
i choć na dole
ŚWIAT to był ŻART
to W TYM 【 mrowisku 】 gdzieś
• DALEKO • tam

「 CZEKASZ TY 」

. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . .Już nie mam jak 【 wylądować 】 » poczuć GRUNT

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .» .zapomnieli o mnie CI, CO dali • TLEN • wysłali hen

LVL 4 155 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#2
-Zwarty i gotowy! -zawołał, również nie zważając zbytnio na spóźnienie mistrza. Nie ważne że czekał już na niego trochę przed wyjściem z obozu, jeśli nie będzie to coś co będzie zdarzać się często to będzie mógł to puścić w zapomnienie, prawda? No, na pewno nikt mu nie zabroni, bo to przecież jego opinia i interes- Co będziemy dzisiaj robić, hm? Coś ciekawego, mam nadzieję? -zaśmiał się pogodnie- Co masz dzisiaj w planach, Pszeniczny Kłosie?
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#3
XXX Zaspanie przeszło mu płazem. Przynajmniej tym razem. Nie żeby planował się znowu spóźniać, ale niestety nie dysponowali kogutami jak na wsi, żeby miało co ich budzić skoro świt. Można było się jedynie zdać na wewnętrzny zegar, szósty zmysł, czy na to, że inny wojownik wstanie przed tobą i zdecyduje się cię obudzić. Zupełnie losowa sprawa.
XXX – Coś ciekawego, mówisz? Tak, coś ciekawego byłoby spoOOOOOooko – odparł z przerwą na bardzo głośne ziewnięcie. Zdecydowanie przydałoby mu się pobudzić do działania. I chyba wiedział co mogło pomóc. – Co powiesz na walkę? Brzmi wystarczająco ciekawie? – zaproponował, kierując kroki poza obóz.
DZWONILI od rana, że • W NOCY • mam 【 LOT 】
że to BARDZO pilne i właśnie mnie CHCĄ
• RAKIETA • już czeka, 【 człowieka 】im brak
człowieka z gitarą » to
WSZYSTKO co MAM

⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆

Na
• ORBICIE • dźwięk przeszywał NICOŚĆ,
a gitary gryf był MI 【 KOTWICĄ 】 na dnie
i choć na dole
ŚWIAT to był ŻART
to W TYM 【 mrowisku 】 gdzieś
• DALEKO • tam

「 CZEKASZ TY 」

. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . .Już nie mam jak 【 wylądować 】 » poczuć GRUNT

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .» .zapomnieli o mnie CI, CO dali • TLEN • wysłali hen

LVL 4 155 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#4
Falującej Łapie zdecydowanie podobał się ten pomysł. Walka brzmiała ciekawie, no i wtedy będzie mógł poćwiczyć dobrze bronienie siebie oraz swoich bliskich jeśli zajdzie taka potrzeba. Nie chciał móc jedynie stać bezczynnie i patrzeć jak inni obrywają kiedy mógłby im pomagać. Może jego ogromna postura byłaby całkiem dobrym atutem w takiej walce.
-Oczywiście! -zawołał i szczerze się zaśmiał, krocząc przy okazji za swoim mistrzem- To jak się w ogóle będziemy bić? Wszystkie chwyty dozwolone i w ogóle? Jak chcesz to zrobić? -musiał dopytać, bo w sumie nie chciałby przypadkowo zrobić wojownikowi jakiejś krzywdy. Może i Pszeniczny Kłos był od niego bardziej doświadczony i te takie, ale był też mniejszy i mniej masywny, nawet przypadkowo mogłoby się stać coś niepożądanego i byłby tak trochę przypał.
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#5
XXX Pszeniczny Kłos rozważał, aby Fala zmierzył się z przeciwnikiem zbliżonym do niego wiekiem i umiejętnościami, ale... Biorąc pod uwagę jego rozmiary, doszedł do wniosku, że ich szanse w starciu były mniej-więcej wyrównane i sam będzie odpowiednim przeciwnikiem. On nieduży, ale wprawiony, rudy zaś duży, ale bez doświadczenia. To mogło być nawet ciekawe.
XXX – Wszystkie, wszystkie – potwierdził energicznie. – Trzeba wykorzystać każdą przewagę, jaką ma się na polu walki. Zwłaszcza gdy masz przed sobą rozwścieczonego borsuka, choć przed takim to lepiej uciec, jeżeli nie masz wsparcia – wyjaśnił, wierząc, że terminator weźmie sobie do serca tę radę. Czasem lepiej odpuścić, wrócić do obozu i zabrać więcej łap do pomocy, niż ładować się w z góry przegraną bitwę. – No ale, żebyś nie marnował energii po próżni, powiedz - co wiesz o walce? W sensie, wiesz, jakie miejsca atakować, jakie bronić – polecił. Jasne mogli od razu zacząć się prać po pyskach, ale lepiej wcześniej lapnąć jakichś podstaw, zanim się zacznie wymachiwać łapami w powietrzu, prawda?
DZWONILI od rana, że • W NOCY • mam 【 LOT 】
że to BARDZO pilne i właśnie mnie CHCĄ
• RAKIETA • już czeka, 【 człowieka 】im brak
człowieka z gitarą » to
WSZYSTKO co MAM

⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆

Na
• ORBICIE • dźwięk przeszywał NICOŚĆ,
a gitary gryf był MI 【 KOTWICĄ 】 na dnie
i choć na dole
ŚWIAT to był ŻART
to W TYM 【 mrowisku 】 gdzieś
• DALEKO • tam

「 CZEKASZ TY 」

. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . .Już nie mam jak 【 wylądować 】 » poczuć GRUNT

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .» .zapomnieli o mnie CI, CO dali • TLEN • wysłali hen

LVL 4 155 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#6
Czyli będzie mógł nawet na treningu używać wszystkich chwytów jakie wpadną mu do głowy. Ciekawe. W takim razie będzie musiał i mógł być kreatywny, żeby pokonać swojego mistrza w walce. Rudo-biały kiwnął głową na znak, że przyjął do wiadomości instrukcje o borsuku, mimo iż nie za bardzo wierzył że borsuk by go pokonał od tak. W ogóle Falująca Łapa nie za bardzo wierzył w ten cały koncept niebezpieczeństwa i tych takich. Ze wszystkiego jakoś dało się wyjść, nie było co się przejmować.
-Nie mam pojęcia, ale mogę pozgadywać -zaśmiał się pogodnie- Nie wiem, oczy, szyja? Tak mi się nasuwają te miejsca jako pierwsze na myśl. Dobrze myślę czy może minąłem się z prawdą?
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#7
XXX Kreatywność w walce była przydatna, owszem, więc lepiej, żeby Falująca Łapa miał jej spore zapasy, ha!
XXX– Nie, nie, jest dobrze. Świetnie nawet! Oprócz tego brzuch jest bardzo wrażliwy, więc nie należy go odsłaniać przed przeciwnikiem. Ataki w nos czy uszy będą mocno boleć przeciwnika, ale... raczej nie są zbyt, hm, efektywne. Będą dobre, jeżeli chcesz jedynie pokazać, że nie żartujesz – Jaśniejący Płomień miał co prawda na ten temat inne zdanie, ale liliowy nadal nie był przekonany co do tego, czy to miejsca w które warto celować, jeżeli celem walki było jak najszybsze pokonanie drapieżnika. Co innego, gdy chodziło o jakiegoś upartego samotnika, który bez walki nie miał zamiaru pójść w swoja stronę. Wtedy wystarczyło go jedynie boleśnie zranić, nie było konieczności walki do końca.
XXX– Celny, mocny cios w głowę może natomiast nawet otumanić przeciwnika – dodał jeszcze na koniec, sugerując się tężyzną Fali. On chyba nie miał na tyle siły, żeby kogoś posłać leżeć od takiego ruchu. – Mhm, a poza tym? Jakbyś wykorzystał otoczenie na swoją korzyść? – zapytał jeszcze, prowadząc ich na Wyjące Wzgórza, gdzie nie będą nikomu przeszkadzać.
DZWONILI od rana, że • W NOCY • mam 【 LOT 】
że to BARDZO pilne i właśnie mnie CHCĄ
• RAKIETA • już czeka, 【 człowieka 】im brak
człowieka z gitarą » to
WSZYSTKO co MAM

⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆

Na
• ORBICIE • dźwięk przeszywał NICOŚĆ,
a gitary gryf był MI 【 KOTWICĄ 】 na dnie
i choć na dole
ŚWIAT to był ŻART
to W TYM 【 mrowisku 】 gdzieś
• DALEKO • tam

「 CZEKASZ TY 」

. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . .Już nie mam jak 【 wylądować 】 » poczuć GRUNT

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .» .zapomnieli o mnie CI, CO dali • TLEN • wysłali hen

LVL 4 155 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#8
Brzuch. Tak. Ma sens. W sumie brzuch jest chyba w miarę miękki, nie? Więc łatwo byłoby go przykładowo rozciąć, jeśli trzeba by było walczyć z nieustępliwym drapieżnikiem, który zagrażałby wszystkim w okolicy. Pszeniczny Kłos to jednak wiedział co mówił. Później doszły nos i uszy. W sumie to Falująca Łapa nie wiedział co by to mogło dać w walce z takim chociażby lisem, chyba tylko by cokolwiek dało z takim który jest niewiele od śmierci.
-Hmmm -rudo-biały mruknął i rozejrzał się dookoła, żeby może coś ciekawego miało mu okazję się gdzieś przed oko napatoczyć. Ogólnie to na Wyjących Wzgórzach, które były głównie trawiaste to chyba ciężko by było cokolwiek wykorzystać do walki. Inna sprawia miała się w bardziej zalesionych albo chociażby zakrzaczonych częściach wichrowych terenów, albo terenów poza nimi- A co jakbym zeskoczył z drzewa? -zaśmiał się na samą scenkę jaka właśnie wytworzyła się w jego głowie. Jeśli przeciwnik byłby niewielki to zdecydowanie po takim ataku zniknąłby w futrze Fali- Albo wyskoczył zza krzaków? O, albo wrzucił przeciwnika w takie krzaczory, żeby ciężej mu było się wydostać, bo na przykład pozaczepiałby się futrem o kolce? Hm?
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#9
XXX Spacer trwał jeszcze przez chwilę, zanim znaleźli się niemal na samym środku terenów przeznaczonych dla mistrzów i ich terminatorów. Słuchając odpowiedzi Falującej Łapy zaczynał się cieszyć, że w pobliżu nie było żadnych drzew i gęstszych krzewów, bo jak nic ich sparing skończyłby marnie dla liliowego.
XXX – Haha, takich pomysłów jeszcze nie słyszałem, ale tak, myślę że to mogłoby nawet przynieść efekty – poruszył wąsami w rozbawieniu na pomysły rudego. Brzmiały śmiesznie, ale tylko w teorii, Pszenica za nic nie chciałby, żeby taki kot rzucił się na niego z wysokości, a wydostawanie się z kolczastych krzewów tez brzmiało słabo. – Atak z zaskoczenia jest na pewno dobrym pomysłem, a gdy nie jest możliwy, najłatwiej zyskać przewagę oślepiając przeciwnika. Przykładowo sypiąc mu pisakiem w oczy, albo ustawiając się pod słońce – wyjaśnił spokojnie, stając w miejscu.
XXX – A to są właśnie Wyjące Wzgórza – tutaj najczęściej będziemy się spotykać na treningu. Jakieś pytania? Wątpliwości? Coś innego? – sam już nie mógł się doczekać, ale może Fala miał jeszcze jakiś pomysł, który chciał zbadać, zanim spróbuje go wykorzystać w praktyce? – Jak nie, to zaczynaj!
DZWONILI od rana, że • W NOCY • mam 【 LOT 】
że to BARDZO pilne i właśnie mnie CHCĄ
• RAKIETA • już czeka, 【 człowieka 】im brak
człowieka z gitarą » to
WSZYSTKO co MAM

⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆

Na
• ORBICIE • dźwięk przeszywał NICOŚĆ,
a gitary gryf był MI 【 KOTWICĄ 】 na dnie
i choć na dole
ŚWIAT to był ŻART
to W TYM 【 mrowisku 】 gdzieś
• DALEKO • tam

「 CZEKASZ TY 」

. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . .Już nie mam jak 【 wylądować 】 » poczuć GRUNT

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .» .zapomnieli o mnie CI, CO dali • TLEN • wysłali hen

LVL 4 155 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#10
-Pewnie że by przyniosło! Nikt by się nie spodziewał ataku z góry! Koty rzadko patrzą się do góry, zwykle przed siebie albo pod łapy -powiedział, informując mistrza co udało mu się zaobserwować. A później słuchał o tym całym piasku i w ogóle. Wow, trochę się chyba minął z tą odpowiedzią, której oczekiwał od niego Pszeniczny Kłos. Ups. No cóż, mleko już się rozlało, więc nie było za bardzo co się nad tym zastanawiać i płakać.
-Okej, czyli następnym razem mam przyjść tutaj -powiedział do siebie i jeszcze raz rozejrzał się wokoło- Nie, wątpliwości nie ma -dodał jeszcze.
A później skoro dostał pozwolenie na zaczęcie to nie było co czekać. Rudo-biały kocur chciał zaatakować szybko, żeby mistrz miał jak najmniej czasu na reakcję. Masywny kocur szybko odbił się od ziemi, rzucając się w stronę liliowego wojownika. Pierwsze co chciał zrobić to wykorzystać swoją masę i przycisnąć mentora do ziemi, bo w końcu nawet doświadczonemu wojownikowi będzie ciężko walczyć z pozycji leżącej, przyciśniętemu przez duże łapy.

Rolling 1d10+2: 7 +2 = 9
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#11
XXXWszystko jasne, żadnych wątpliwości. Ekstra, czyli mogli przejść od razu do rzeczy. Wojownik być może nie wyglądał na przygotowanego, ale ciężko nie spodziewać się ataku, jeżeli samemu się daje takie polecenie, prawda? Nie chciał zostać poobijany już od startu, więc spróbował uniknąć nadchodzącego ciosu poprzez uskoczenie w bok. Niech Fala nie spodziewa się, że przeciwnik będzie tylko stał i czekał na atak, ha.

Rolling 1d10+3: 10 +3 = 13
DZWONILI od rana, że • W NOCY • mam 【 LOT 】
że to BARDZO pilne i właśnie mnie CHCĄ
• RAKIETA • już czeka, 【 człowieka 】im brak
człowieka z gitarą » to
WSZYSTKO co MAM

⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆

Na
• ORBICIE • dźwięk przeszywał NICOŚĆ,
a gitary gryf był MI 【 KOTWICĄ 】 na dnie
i choć na dole
ŚWIAT to był ŻART
to W TYM 【 mrowisku 】 gdzieś
• DALEKO • tam

「 CZEKASZ TY 」

. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . .Już nie mam jak 【 wylądować 】 » poczuć GRUNT

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .» .zapomnieli o mnie CI, CO dali • TLEN • wysłali hen

LVL 4 155 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#12
Agh. No szkoda. Pierwszy atak z zaskoczenia nie poszedł tak jak Falująca Łapa to sobie planował, no ale nic to. Trzeba było próbować dalej. To był dopiero początek walki tak czy siak, kto to widział poddawać się na początku? No na pewno nie nikt poważny. Tak więc po odskoku liliowego syn Klekoczącego Bociana postanowił znów zaatakować, jednak tym razem inną taktyką. Terminator postanowił że spróbuje podciąć mentorowi łapy, żeby ten zarył w glebę. Jeśli się uda to wtedy będzie myślał co dalej.

Rolling 1d10+2: 9 +2 = 11
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#13
XXX Pszeniczny Kłos byłby mocno zdziwiony, gdyby terminator szybko się poddał po nieudanym pierwszym ataku. Mimo wszystko wydawało mu się, że oboje nadają na podobnej fali i naprawdę ciężko zgasić ich optymizm oraz zapał. Działanie kocura tylko go w tym utwierdziło, bo po chybieniu błyskawicznie wykonał kolejny atak, celnie podcinając mu łapy. Wojownik poczuł upadek we wszystkich swoich kościach, ale pomimo tego postanowił z poziomu podłoża kopnąć Falującą Łapę w brzuch.

Rolling 1d10+3: 8 +3 = 11
DZWONILI od rana, że • W NOCY • mam 【 LOT 】
że to BARDZO pilne i właśnie mnie CHCĄ
• RAKIETA • już czeka, 【 człowieka 】im brak
człowieka z gitarą » to
WSZYSTKO co MAM

⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆

Na
• ORBICIE • dźwięk przeszywał NICOŚĆ,
a gitary gryf był MI 【 KOTWICĄ 】 na dnie
i choć na dole
ŚWIAT to był ŻART
to W TYM 【 mrowisku 】 gdzieś
• DALEKO • tam

「 CZEKASZ TY 」

. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . .Już nie mam jak 【 wylądować 】 » poczuć GRUNT

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .» .zapomnieli o mnie CI, CO dali • TLEN • wysłali hen

LVL 4 155 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#14
Uśmiech Fali poszerzył się kiedy udało mu się powalić swojego mentora na ziemię. To był jego pierwszy sukces w tej walce i zamierzał się z niego cieszyć. Długo jednak nie mógł tego robić w spokoju, bo nawet powalony, mistrz nie chciał mu łatwo odpuścić. Falująca Łapa dostał od mniejszego kocura w brzuch tak że nawet mimo swojej masy go poczuł. No to trafił w niezły punkt. Rudo-biały otrząsnął się z szoku najszybciej jak potrafił i wymierzył mentorowi uderzenie w głowę, mając nadzieję że jeśli trafi to uda mu się go w jakiś sposób otumanić i spowolnić.

Rolling 1d10+2: 1 +2 = 3
LVL 4 150 / 300
MedLVL 5 195 / 700
11
Siła
S
14
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#15
XXXLiliowy nie byl pewien czy zdola z takiej pozycji zadać udany cios, ale to go nie powstrzymalo przed próbą. I dobrze, bo trafienie bylo nie tyle co celne, co całkiem solidne. Pomimo niezbyt imponujących rozmiarów jednak posiadał trochę siły, ha. No ale nie będzie tak cały czas leżeć, co nie? Wykorzystując fakt, że kolejny cios Fali był chybiony, podniósł się szybko z ziemi, a następne wycelował łapą w policzek rudego.

Rolling 1d10+3: 7 +3 = 10
DZWONILI od rana, że • W NOCY • mam 【 LOT 】
że to BARDZO pilne i właśnie mnie CHCĄ
• RAKIETA • już czeka, 【 człowieka 】im brak
człowieka z gitarą » to
WSZYSTKO co MAM

⋆⭒˚.⋆ 🪐 ⋆⭒˚.⋆

Na
• ORBICIE • dźwięk przeszywał NICOŚĆ,
a gitary gryf był MI 【 KOTWICĄ 】 na dnie
i choć na dole
ŚWIAT to był ŻART
to W TYM 【 mrowisku 】 gdzieś
• DALEKO • tam

「 CZEKASZ TY 」

. . . . . . . . . . . . . . . . . . .. . . . . . . .Już nie mam jak 【 wylądować 】 » poczuć GRUNT

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .» .zapomnieli o mnie CI, CO dali • TLEN • wysłali hen

LVL 4 155 / 300
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości