#32
Przyroda była czymś pięknym. Szkoda tylko, że nie każdy to w niej widział. Na pewno był jakiś kot, dl którego było to tylko miejsce, gdzie może znaleźć dla siebie jedzenie czy zawalczyć z drapieżnikiem. Diabeł tkwi w szczegółach, bez nich nie było by tak pięknie! Wtedy byłaby to... sterta liści, parę drewnianych drzew (a jakich innych?) oraz kupa trawy. To robaczki, pojedyncze gałązki i kamyczki tworzyły piękno. Dopełniały krajobraz.
Uśmiech starszego kocura odwzajemniła równie miłym uśmiechem. Jeśli ten kot, z którym teraz rozmawia, był tym, za którego Wydmowy Wiatr go uznawała, to chyba nie był taki, żeby go wypędzać. Był miły i nie widziała na razie w nim żadnej winy. Samotnik był po prostu trochę dziecinny, a to powodem być nie mogło!
- Widać ten odpoczynek się na coś zdał. Pora Nowych Liści szybko przechodzi w Porę Zielonych Liści, jestem pewna, że już za chwilę będziemy narzekać na ciepło - stwierdziła, odpowiadając dość spokojnie, jednak widząc tak optymistycznego kota jak ten samotnik mimowolnie uśmiechnęła się i do swojego tonu dodała trochę sympatii.
Następna wypowiedź kocura trochę zdziwiła córkę Ubłoconej Mordki. Pytał się... o Łososiową Łuskę i Jeżynowy Cierń. Dziwne, że wyznał właśnie, że tak, należał do Klanu Rzeki. Wzruszyła lekko ramionami i spojrzała na kocura.
- Łososiowa Łuska... chyba się ma dobrze. A Jeżynowego Ciernia nie widziałam od jakiegoś czasu - odpowiedziała, po czym zatrzymała się na chwilę i kontynuowała - Jaki był... prawdziwy powód, dla którego cię wygnano? Jeśli dobrze kojarzę to jesteś Tonące Słońce, prawda?
[Obrazek: k2n2s6P.png]
what a glorious feeling!
i'm happy again!
° i'm laughing of clouds °
= so
dark up above =
the s u n is in my heart
and I am ready for love!
LVL 5 85 / 400
MedLVL 1 80 / 200
11
Siła
S
12
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W