03.08.2019 18:39
***
O ile do niedawna kierunek tej czy innej wycieczki Grzybowej Polany był raczej przypadkowy, o tyle teraz wojowniczka doskonale wiedziała, dokąd idzie. Jeżeli czekająca ją za niedługo wyprawa miała mieć jakikolwiek sens, czarna kocica powinna mieć nieco więcej niż jedynie mgliste pojęcie o jej celu. Była już co prawda niegdyś na Osiedlu, ale to było dawno - wobec czego Grzyb zdecydowała się wyruszyć na małą wycieczkę w jego okolice. Początkowo miała w planach dotrzeć aż do samego miasta, jednak wiedząc o potencjalnym niebezpieczeństwie odłożyła sobie tą przechadzkę na nieco później.Jak się czuła, myśląc o zbliżającej się podróży? Charakterystyczne ściskanie w dołku towarzyszyło każdej chwili, w której przez jej głowę przemykały refleksje na tenże temat. Była zarazem podniecona, jak i nieco przerażona. Momentami miała nawet wrażenie, że oto dokłada kolejny punkt do całej długiej listy swoich porażek, choć z drugiej strony wiedziała, że być może staje w obliczu jedynej szansy, by komukolwiek na cokolwiek się przydać. Ochronić Trzepot. Ochronić Trzepot.
Dotarła pod Przewalone Drzewo i - po raz pierwszy od wyjścia z obozu - zatrzymała się, by odetchnąć. Łapy już zaczynały ją boleć.
//Wróbelek
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W