#41
Noc maszerowała żmudnym tempem w kierunku wielkiej rzeki. Nie miała nic całymi dniami do roboty więc...zwiedzała! Brzuch miała napełniony ostatnim posiłkiem, a wodę piła kilka chwil temu z pobliskiej kałuży. Z każdym dechem oddalała się od Siedliska Koni - jedynego punktu orientacyjnego jaki znała. Co prawda, zapach granic Klanu Gromu był mocny, i była w stanie powiedzieć gdzie się kończą, a gdzie zaczynają, jednak ona potrzebowała czegoś, co jest wyjątkowe i potrafi to określić wzrokiem w krótkim czasie - w razie nagłej ucieczki. Takie kryteria spełniało miejsce pobytu wielkich zwierząt kopytnych.
Idąc, i spoglądając co jakiś czas w prawo, Noc nagle dotarła do...kotki?! Ugh, kolejna samotniczka! Była terminatorka podbiegła do niej i zaczęła iść obok jej boku.
- Cześć - mruknęła lekko poddenerwowanym tonem - Czego tu szukasz? Nie widywałam cię w tej okolicy. Noc jestem - miauknęła już pogodniejszym głosem
[Obrazek: eRHGF6x.png]
If I d.i.e, don't cry,
look AT the sky
and say goodbye
LVL 3 0 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W