#16
Bez słowa ruszył za swoim mistrzem. Podobało mu się to, że zaczęli trening od razu. Skrząca Łapa uważał, że nie ma czasu do stracenia i jeśli chce zostać najlepszym wojownikiem w klanach - a chce, to musi na to ciężko pracować.
— Od Sokolego Skrzydła poznałem tylko rangi i ich obowiązki. Od Szarotkowej Łapy natomiast poznałem historię powstania klanów, trochę kodeksu i teorię polowania oraz łowienia ryb. Na polowania już chodziłem, ponieważ miałem aż nadto wolnego czasu, więc śmiało mogę stwierdzić, że to potrafię, natomiast ryb łowić jeszcze nie próbowałem — odpowiedział, czekając na reakcję mistrza. Jeśli Bursztynowy Wschód wskaże mu udowodnić to, że już to potrafi - nie ma sprawy, z przyjemnością mu zademonstruje. — Dzisiaj chciałbym poznać granice. Wydaje mi się, że terminator w moim wieku powinien to mieć już w małym palcu. Jeśli to nie problem, oczywiście — wolał dodać na końcu, nie wiedząc, jak rudy kocur może zareagować. Sokole Skrzydło był gburem i od razu na Skrę fukał, tak dla przykładu. Syn Zrodzonego Listka co prawda na takiego nie wyglądał, ale... lepiej dmuchać na zimne.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W