#22
— W porządku — skinął głową. Brzmiało to jak sprawiedliwy układ. Skra nie będzie traktowany ulgowo (może nieco ostrzej, na co liczył), ale nie będzie też opcji, że się przypadkiem zaharuje na śmierć, co w jego przypadku raczej nie miałoby racji bytu, bo w końcu był wybrańcem, prawda? Gdyby miał umrzeć, to dopiero po osiągnięciu czegoś wielkiego i, przede wszystkim, w o wiele mniej głupi sposób.
— Zgodzę się, aczkolwiek nie uważam, by wojownik, który imię dostał wraz z terminatorem do przydziału był do końca usprawiedliwiony do takiego zachowania, albowiem parę uderzeń serca przed tym jak na mnie nakrzyczał, piastowaliśmy jeszcze tę samą rangę — no... może nie do końca nakrzyczał, ale wyraził się w taki sposób, że duma Skierki została dość mocno ugodzona i nie omieszkał pozostać wojownikowi dłużny. Szanował go na tyle, na ile był w stanie, choć nie uważał, by zasługiwał na wiele.
Kiwnął głową, zapamiętując sobie te tereny i ich nazwę, po czym przyspieszył, starając się dotrzymać kroku mentorowi.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W