#32
— Rozumiem — odpowiedział. Teraz miało to nieco więcej sensu. Domyślił się, że mistrzowi chodziło o to, że poprzedni Medyk zmarł, choć początkowo był przekonany, że chodzi o to, że klan... po prostu go wygnał, co byłoby głupie i to przecież byłoby świadome narażanie się na niebezpieczeństwo. Najwidoczniej klan Gromu nie był... aż tak głupi. Tylko troszkę mniej.
Przyjął pochwałę, powstrzymując się od triumfalnego uniesienia głowy. W gruncie rzeczy, to nie miał powodu do dumy, przecież powiedział oczywiste oczywistości. Coś jednak sprawiło, że jego ego się ucieszyło nawet z pochwały za taką błahostkę. Huh.
Zatrzymał się na moment i zastanowił. Spróbował przeanalizować wszystkie za i przeciw temu, aby przejść przez Bobrową Tamę jako pierwszy i po dogłębnej analizie, podjął decyzję.
— Wolałbym, abyś poszedł przodem — mruknął. Cóż, nawet jeśli nie była to najniebezpieczniejsza rzecz na świcie, wolał, aby to jego mistrz szedł przodem i pokazał mu, jak to się robi, by mógł sobie to zaobserwować i powtórzyć. Jeszcze nie daj Gwiezdny Klanie wpadłby do wody i zachorował.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W