13.03.2020 14:03
Płotka na pewno nie przywyknie do takiego widoku, nieważne ile księżyców by nie minęło. Chociaż obecnie nie widziała żadnego trupa, w końcu większość czasu przebywała w chruśniaku. Pewnie niedługo się to zmieni... Na jej nieszczęście.
Przerwy. Przynajmniej tyle. Chociaż czy codzienny trening jest aż taki zły? Nie licząc zmęczenia i wstawania o świcie, będzie on ciekawą odmianą dla codziennego siedzenia w obozie. Nie, żeby miała coś do tego tylko... Zaczynało się robić nudno. Szczególnie po poznaniu prawie każdego zakamarka w obozie. - Więc będę trenować najciężej jak się da! - Odpowiedziała jej z wyraźnie wyczuwalną ekscytacją w głosie. Płotka nie miała zamiaru opuszczać treningów, no chyba że miałaby tak ważny powód, jak choroba czy jakieś rodzinne sprawy. Ale to raczej rzadko się zdarzy, więc będzie trenować codziennie i najciężej jak się da!
Matki. Całkowicie jej z głowy wyleciało, że taka ranga mogła istnieć. Chociaż... To by było logiczne. W końcu ktoś musi się opiekować kociakami. Co do terminatorów i pomocników medyka... Nigdy o takiej randze nie słyszała. Nawet do głowy by jej nie przyszło, że takie rangi istnieją. Na szczęście mistrzyni odłożyła ten temat na później.
Teraz pytanie, jakie obowiązki miały kociaki? Czy one w ogóle jakieś miały? Jak była mała, to raczej żadnych obowiązków nie wypełniała. A zastępca? Zupełnie nie miała pomysłu co może robić zastępca, uhh... - Kociaki raczej żadnych nie mają... Jedynie z obozu nie mogą wychodzić. Terminatorzy szkolą się na wojowników, a wojownicy... Zdobywają jedzenie? I szkolą terminatorów. Starszyzna to koty, które są już za stare na bycie wojownikiem, więc obowiązków tak jak kociaki nie mają... Zastępca to taki drugi przywódca? Przywódca to osoba zajmująca się całym klanem. A medyk tak jak wcześniej mówiłam, zajmuje się leczeniem innych kotów. - Większość z tego, co powiedziała, domyśliła się po tym, co zauważyła w klanie, czy po prostu przez nazwę rangi. Jedynie czego była pewna to tego, co robią terminatorzy i medycy, reszty niestety nie. Wielu obowiązków pewnie też nie wymieniła, bo na przykład nie wiedziała, że istnieje takie coś jak "patrole".
Przerwy. Przynajmniej tyle. Chociaż czy codzienny trening jest aż taki zły? Nie licząc zmęczenia i wstawania o świcie, będzie on ciekawą odmianą dla codziennego siedzenia w obozie. Nie, żeby miała coś do tego tylko... Zaczynało się robić nudno. Szczególnie po poznaniu prawie każdego zakamarka w obozie. - Więc będę trenować najciężej jak się da! - Odpowiedziała jej z wyraźnie wyczuwalną ekscytacją w głosie. Płotka nie miała zamiaru opuszczać treningów, no chyba że miałaby tak ważny powód, jak choroba czy jakieś rodzinne sprawy. Ale to raczej rzadko się zdarzy, więc będzie trenować codziennie i najciężej jak się da!
Matki. Całkowicie jej z głowy wyleciało, że taka ranga mogła istnieć. Chociaż... To by było logiczne. W końcu ktoś musi się opiekować kociakami. Co do terminatorów i pomocników medyka... Nigdy o takiej randze nie słyszała. Nawet do głowy by jej nie przyszło, że takie rangi istnieją. Na szczęście mistrzyni odłożyła ten temat na później.
Teraz pytanie, jakie obowiązki miały kociaki? Czy one w ogóle jakieś miały? Jak była mała, to raczej żadnych obowiązków nie wypełniała. A zastępca? Zupełnie nie miała pomysłu co może robić zastępca, uhh... - Kociaki raczej żadnych nie mają... Jedynie z obozu nie mogą wychodzić. Terminatorzy szkolą się na wojowników, a wojownicy... Zdobywają jedzenie? I szkolą terminatorów. Starszyzna to koty, które są już za stare na bycie wojownikiem, więc obowiązków tak jak kociaki nie mają... Zastępca to taki drugi przywódca? Przywódca to osoba zajmująca się całym klanem. A medyk tak jak wcześniej mówiłam, zajmuje się leczeniem innych kotów. - Większość z tego, co powiedziała, domyśliła się po tym, co zauważyła w klanie, czy po prostu przez nazwę rangi. Jedynie czego była pewna to tego, co robią terminatorzy i medycy, reszty niestety nie. Wielu obowiązków pewnie też nie wymieniła, bo na przykład nie wiedziała, że istnieje takie coś jak "patrole".
≺☉)͜͡˒ ⋊
lady, running down to the riptide
taken away to the dark side
i wanna be your left-hand man
i love you when you're singing that song
and I got a lump in my throat
'cause you're gonna sing the words w r o n g
taken away to the dark side
i wanna be your left-hand man
i love you when you're singing that song
and I got a lump in my throat
'cause you're gonna sing the words w r o n g
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W