Logo Artemidy
Trening Rabarbarowej Łapy
#76
Po drugiej stronie ogona zaś znajdował się Rabarbarowa Łapa - patrzący szeroko otwartymi oczami na rybę, która podpłynęła. Jego pyszczek nawet delikatnie się uchylił, ze zszokowaniem obserwując, jak ryba pogryza jego ogon - co prawda nie czuł tego ani trochę, daleko jej było do wgryzienia się gdzieś dalej, ale...
No tak, polowanie!
Stosując się do wskazówek, nie ruszał się ani trochę, chociaż serce biło mu trochę szybciej. Już wcześniej upewnił się, że cień nie padał na wodę - inaczej siedzieli by tutaj bez sensu. Pazury były również gotowe wcześniej, więc wystarczyło już tylko...
Szybkim i pewnym ruchem uderzył pazurami tam, gdzie znajdowała się ryba, z zamiarem zahaczenia jej i wyciągnięcia na brzeg. Jeśli się uda, będzie musiał ją szybko dobić.
[Obrazek: t5Vta4E.png]
[Obrazek: q3f2DuU.png]

Yeah I, I got to know your name
Well and I could trace your private number baby
All I know is that to me
You look like you're lots of fun

- ̗̀ OPEN UP YOUR LOVIN' ARMS ♡  ̖́-

Watch out, here I come
You spin me right 'round, baby
Right 'round like a record, baby right
......................................................................'round
................................................................................'round
...............................................................................................'round
LVL 3 100 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#77
Kocur bardzo dobrze sobie poradził z pierwszą swoją ofiarą. Uderzył rybę pazurami, wyrzucając ją na ląd. Była to niewielka rybka, Rabarbar mógł rozpoznać w niej karasia, jednak mało wyrośniętego, bo o wielkości 15 centymetrów, mieszczącego się w grupie najmniejszych ryb. Ryba zaczęła podskakiwać na lądzie, niebezpiecznie gwałtownymi ruchami przemieszczając się z powrotem w kierunku wody. Rudy kocurek musiał się pośpieszyć, inaczej jego ofiara mu ucieknie!
[Obrazek: 67indML.png]
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#78
Rudy zaś zamrugał zszokowany, że udało mu się... za pierwszym razem? I to rybkę? WOW!
Ale nie było na to czasu, szybko wskoczył na nią i dokończył jej żywota - lepiej szybciej i pewniej, by oszczędzić jej bólu. Nigdy nie lubił zabijać, ale oczywiście, musiał to robić, by wyżywić Klan - dlatego chciał oszczędzić cierpienia, jeśli tylko mógł.
Lekko zasapany (mimo wszystko ryba się wyrywała, walcząc dzielnie o życie) popatrzył na martwą rybę a potem na Mistrzynię. Po czym pysk terminatora rozjaśnił się w promiennym uśmiechu, gdy ten pisnął:
- Udało mi się! Udało!! - zaczął chodzić wokół rybki - No jaki piękny, dorodny karaś! Jaki smaczny musi być! Mały, ale wariat! - powiedział z zadowoleniem, jakby co najmniej wyłowił szczupaka, Króla Wód.
[Obrazek: t5Vta4E.png]
[Obrazek: q3f2DuU.png]

Yeah I, I got to know your name
Well and I could trace your private number baby
All I know is that to me
You look like you're lots of fun

- ̗̀ OPEN UP YOUR LOVIN' ARMS ♡  ̖́-

Watch out, here I come
You spin me right 'round, baby
Right 'round like a record, baby right
......................................................................'round
................................................................................'round
...............................................................................................'round
LVL 3 100 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#79
Wysoka nie miała tyle szczęścia, prawdopodobnie jedna z rybek podpłynęła do rudego, a potem on wszystkie spłoszył za pomocą swojego głosu. Kotka podniosła się z lekkim, zadowolonym uśmiechem i błyskiem dumy w oku.
- B-Brawo, Rabarbarowa Łapo! U-Udało ci s-się... I t-to za p-pierwszym r-razem. W-Weź go i ch-chodźmy d-do obozu - powiedziała, a jej uśmiech się coraz bardziej rozszerzał, gdy widziała radość terminatora, jak złapał małego karasia. Kocurek wszystko wykonywał poprawnie i nie miała zastrzeżeń co do jego sposobu łowienia, o dziwo nawet cierpliwie czekał, aż rybka do niego podpłynie, co było... Niezwykłe. Musiała go częściej zabierać na rybki w takim razie.
- J-Jeśli chcesz p-po złowieniu ryby ł-łowić d-dalej, m-musisz z-zachować ciszę... A-Ale my na dzisiaj s-skończymy - dodała, bo Wysoka uwazała, że warto taką malutką uwagę dodać. W drodze do obozu przypomniało jej się, że nie bardzo omawiali temat zmarłych, widocznie musiało jej to gdzieś umknać. W końcu, Rabarbar był jednym z pierwszych terminatorów, którego trening mogła dociągnąć do końca. Niezwykłe doświadczenie.
- O-Opowiem ci j-jeszcze o G-Gwiezdnym Klanie... S-Są t-to koty z-zmarłe, k-które przestrzegały k-kodeksu w-wojownika przez s-swoje ż-życie. Z-Znajdują się n-na S-Srebrnej Skórce i s-są tam sz-szczęśliwe... N-Nie czują j-już bólu i n-nie c-cierpią. Za t-to koty, k-które ł-łamały kodeks w-wojownika i k-krzywdziły i-innych, t-rrafiają do C-Ciemnego Lasu... Inaczej jest t-to n-nazwane Miejscem, G-Gdzie Brak G-Gwiazd. K-Koty tam są z-zesłane na w-wieczną tułaczkę w s-samotności p-pomiędzy drzewami, k-których gałęzie z-zakrywają n-niebo... Cz-Czy masz j-jakieś p-pytania co d-do tego? - zapytała się, gdy już praktycznie dochodzili do obozu i syn Owocowej Gałązki by mógł wrzucić rybę na stos i odpowiedzieć całą masą pytań, być może o to, jak jest tam na górze i czemu akurat Srebrna Skórka, a nie złota czy coś w tym rodzaju.
[Obrazek: 67indML.png]
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#80
Z zadowolonym uśmieszkiem wchłaniał wszystkie pochwały mistrzyni. Należały mu się, a jak!
- HA! Za pierwszym razem, ja to jednak umiem! Będę mistrzem w łowieniu! - powiedział z uśmieszkiem - owy sukces przyczynił się do tego, że łowienie stało się jego ulubioną czynnością.
Po chwili jednak uświadomił sobie swój błąd.
- Ach, no tak, zapomniałem! Następnym razem będę już cicho! - powiedział, ściszając znacznie głos, co teraz już nie miało znaczenia - prawdopodobnie spłoszył ryby swoim głosem w promieniu kilkudziesięciu lisich długości.
W ciszy słuchał wykładu mistrzyni i kiwał głową. Nie było to nic, czego nie wiedział, chociaż jak chodzi o wiarę w Gwiezdny Klan... Cóż, sam nie wiedział, że te opowieści o odwiedzinach Gwiezdnych należy przyjmować z dawką sceptyzmu. Mimo wszystko wolał żyć tak, by w razie czego nie trafić do Miejsca, Gdzie Brak Gwiazd. Tak na wszelki wypadek. Gdy skończyła mówić, powiedział energicznie:
- Nie mam żaaaadnych pytań!
[Obrazek: t5Vta4E.png]
[Obrazek: q3f2DuU.png]

Yeah I, I got to know your name
Well and I could trace your private number baby
All I know is that to me
You look like you're lots of fun

- ̗̀ OPEN UP YOUR LOVIN' ARMS ♡  ̖́-

Watch out, here I come
You spin me right 'round, baby
Right 'round like a record, baby right
......................................................................'round
................................................................................'round
...............................................................................................'round
LVL 3 100 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#81
- B-Będziemy j-jeszcze ć-ćwiczyć łowienie... A-Ale p-podejrzewam, że staniesz s-się najlepszy - powiedziała, chcąc wspierać jego wybujałe w kosmos ego, jeszcze bardziej je podbudowując pochwałami. Nie była typem, który wycierał swoim terminatorem podłogę, wolała dużo chwalić i spokojnie przerabiać wszystko, co mieli do przerobienia, nawet jak wydłużalo to trening i czasami sprawiało, że niepotrzebnie się wlókł, bo Wysoka na przykład zachorowała.
- W... P-Porządku - odpowiedziała, gdy kocurek powiedział, że nie ma żadnych pytań. Widocznie wszystko było dla niego jasne i zapowiada się na dobrego wojownika, jednak Wysoka miała jeszcze zamiar z nim powtórzyć parę podstawowych zagadnień, by utwierdzić się w przekonaniu, że wszystko zostało przerobione i wszystko rudy kocurek pamięta. Na wieść o tym, że zapamięta na następny raz, kiwnęła jedynie głową z uśmiechem, będąc niejako pewna, że Rabarbar wziął sobie do serca uwagę Wysokiej i nie będzie krzyczał podczas łowienia.
- T-To... W-Wymień r-rangi, jakie z-znasz i opisz ich o-obowiązki jeszcze - poleciła swojemu terminatorowi, pozwalając mu wrzucić rybę na stos, ale jednocześnie chodząc za nim niczym cień i słuchajac go uważnie, jakby zaczął coś opowiadać, by nie pominąć żadnego słowa.
[Obrazek: 67indML.png]
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#82
Wyprostował się jeszcze mężniej, o ile to w ogóle możliwe, na gadkę o jego "byciu najlepszym" po czym szybko się otrząsnął i wypełnił prośbę Mistrzyni.
- A, no rangi, to wiadomo. No to lecąc o tych tyci-tyci, to są kociaki! No, to one, co wiele mają, nic nie mają do roboty... A, nauki mogą mieć od... czwartego księżyca? Ta, chyba czwartego! I jeść mogą najpierw... Razem ze starszyzną... A potem, od szóstego stają się terminatorami! I wtedy to już, no... mają trening z Mistrzami! Jak ja! I muszą wypełniać obowiązki... No i mogą zjeść tylko jak coś zapolują albo dostaną pozwolenie... - wydymał usta - Noooo a potem stają się WOJOWNIKAMI! Haha, nie mogę się doczekać! No ale, do rzeczy... Są mianowani i no, czuwają sobie przez nockę i nie śpią ani nie gadają... brrr! Ale potem mogą trenować terminatorów! A, i są jeszcze terminatorzy Medyka... i oni uczą się na Medyka a Medyk jak to Medyk, leczy ale za to nie może mieć rodziny, jak dobrze pamiętam. No i teraz ten, Zastępca! O może być tylko jak ma jednego terminatora nauczonego! I jest mianowany przez Przywódcę... No a Przywódca wiadomo, rządzi Klanem i w ogóle... I są jeszcze matki! No, to rodzą. No chyba że są Mrozem, to nie rodzą ale się opiekują ogólnie! I jest też starszyzna, czyli stare koty, już z setką księżyców na plecach, to oni nooo... "dzielą się wiedzą." - wystawił lekko jęzor. Nic nie robią, ot co! - No i mają pierwszeństwo do jedzenia, jak kociaki! Dobra, były kociaki, terminatorzy, wojownicy, term Medyka i Medyk sam w sobie, Zastępca i Łeb Klanu, Matki i Starszyzna... Chyba nikogo nie pominąłem? - zapytał z oczekiwaniem Mistrzynię, czekając na jej odpowiedź i ewentualne dopełnienie jego braków w wiedzy.
[Obrazek: t5Vta4E.png]
[Obrazek: q3f2DuU.png]

Yeah I, I got to know your name
Well and I could trace your private number baby
All I know is that to me
You look like you're lots of fun

- ̗̀ OPEN UP YOUR LOVIN' ARMS ♡  ̖́-

Watch out, here I come
You spin me right 'round, baby
Right 'round like a record, baby right
......................................................................'round
................................................................................'round
...............................................................................................'round
LVL 3 100 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#83
Na pierwsze pytanie, pewno retoryczne, przytaknęła w potwierdzeniu głową, że kocięta mogą mieć nauki od czwartego księżyca.
- I... N-Nie zapominaj, ż-że t-terminatorzy p-powinni wymieniać m-mech w legowiskach... P-Polują, p-patrolują i uczęszczają n-na treningi... I r-ranga wojownika g-głównie różni się o-odpowiedzialnością i t-tym, że sz-szkoli się terminatorów... P-Przyrzeka się p-pod Mroźną S-Skałą na s-swoje własne życie. M-Medyk t-też j-jest łącznikiem z G-Gwiezdnym Klanem, o-otrzymuje od n-nich wizje. Z-Zastępca o-organizuje p-patrole i kontroluje p-przebieg treningów... I t-też j-jest największą pomocą p-przywódy. P-Przywódca m-ma dar dz-dziewięciu żyć, rządzi k-klanem, o-odprawia c-ceremonie, m-mianuje w-wojowników i terminatorów... J-Jest też r-reprezentacją n-naszego klanu... I k-kotki jako m-matki również mogą się t-tylko opiekować k-kociarnią, c-ciężarnymi i kociętami, n-nie tylko kocury... I p-pominąłeś p-pomocnika medyka. J-Jest to kot, który p-przeszedł swój trening m-medyczny, a-ale w klanie o-obecny jest j-jego mistrz. R-Razem pełnią podobne o-obowiązki, a g-gdy główne m-medyk o-odejdzie lub z-zginie, w-wtedy t-to on zostaje głównym m-medykiem - odpowiedziała, wypuszczając głośno powietrze po ostatnim zdaniu. To się naprodukowała! Było to ciężkie zadanie, ale, proszę bardzo - skończyli rangi. Wysoka nie spodziewała się minimalnych dziur, sądziła, że to jest przypomnienie wiedzy, ale widocznie dobrze, że zrobiła to od nowa. Spojrzała pytająco na rudego, czy nie ma żadnych pytań co do tego tematu.
[Obrazek: 67indML.png]
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
13
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#84
- Oj, no, ja to wszystko wiem! Wyleciało mi z głowy przy opowiadaniu! - powiedział podekscytowany, truchtając u boku Mistrzyni. - No, połowę tych rzeczy sam robiłem, z tymi mchami i w ogóle! Tylko te matki no, mnie nie dotyczą. Jeszcze. Hehe! - powiedział, puszczając oczko do rudej kocicy. Nigdy nie wykluczał opcji, by zajmować się kociakami - chociaż woli być wojownikiem, uwielbiał kociaki i mógł się z nimi bawić całe dnie. Właściwie... chętnie by wziął kogo na nauki!
- Nie mam żadnych pytań co do tego wszystkiego! - powiedział radośnie, widząc, że patrzy na niego z pytajnikami w oczach - co dawało mu do zrozumienia, że czeka na ewentualne pytania. Był już zbyt podekscytowany tym wszystkim, by podawać cokolwiek w wątpliwość.
- I co teraz Wysoka Falo? Czy my już wszystko przerobiliśmy? Czy... Czy to już koniec?! - powiedział, chcąc zabrzmieć wesoło, jednak głos mu się załamał - po tak długim treningu przywiązał się do tych spotkań i czuł, jakby jakiś bardzo ważny etap w jego życiu miał swój koniec. Patrzył tak na nią z dużymi, zełzawionymi oczkami, oczekując jej odpowiedzi.
[Obrazek: t5Vta4E.png]
[Obrazek: q3f2DuU.png]

Yeah I, I got to know your name
Well and I could trace your private number baby
All I know is that to me
You look like you're lots of fun

- ̗̀ OPEN UP YOUR LOVIN' ARMS ♡  ̖́-

Watch out, here I come
You spin me right 'round, baby
Right 'round like a record, baby right
......................................................................'round
................................................................................'round
...............................................................................................'round
LVL 3 100 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości