#2
Samotne patrole to była moja ulubiona część dnia, głównie dlatego, że w gruncie rzeczy patrolami nie były; bardziej luźnymi spacerami, podczas których przemierzałem tereny Klanu Cienia. Wędrowanie między drzewami i pagórkami sprawiało mi niemałą przyjemność, choć na dłuższą metę bywało monotonne. Właśnie dlatego w pewnym momencie udałem się ku Czterem Dębom, przy okazji zahaczając jeszcze o Kamienny Stróż. Chciałem rozejrzeć się za patrolami innych klanów, które mógłbym zaczepić, ale żadnego nie zauważyłem, dlatego kontynuowałem wędrówkę. Znalazłszy się przy wielkim drzewie bez wahania wskoczyłem na nie, wdrapując się na jeden z niższych konarów, z którego mogłem obserwować granice Klanu Gromu i Rzeki. Póki nikogo nie widziałem i nie wyczuwałem, ułożyłem się nieco wygodniej, zwieszając ogon z gałęzi. Nigdzie mi się nie spieszyło, a podejrzewałem, że prędzej czy później ktoś znajdzie się w moim polu widzenia.

//Biała.
<center><table><tr><td>[Obrazek: O5u4QFO.png]</td><td> </td><td>
boli łeb i dzień mi umyka
tuż przed mym nosem trzaskają drzwi
mój bóg z ł y nie mówi o n i c nie pyta

- ̗̀ ★ SAM NIE WIERZY W NIC ★ ̖́-


coś się wierci w mej duszy....................
....................coś kotłuje się w g ł o w i e
jakby chciało się przebić na drugą połowę
w głowę walą jak w bęben słowa z ekranu

「xTRZEBA DUSZĘ OCZYŚCIĆx」
「xTYLKO POMAŁUx」


trzeba ciągle wiosłować wieczorem i r a n o........
........trzeba zraszać nadzieją to co jeszcze zostało
xxx
</td></tr></table></center>
LVL 4 100 / 300
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
16
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W