#6
Mój uśmiech odrobinę się wydłużył, gdy otrzymałem całkiem rozwiniętą odpowiedź od nieznajomej Rzeczniaczki. Za jej przykładem usiadłem, owijając łapy długim ogonem. Nie wyglądała na szczególnie sztywną, a z całą pewnością nie była gburowata jak ich nieżyjący już medyk, którego kiedyś miałem okazję spotkać. Choć była też nieco różna od innej, czarnej kotki z tego klanu, którą dawno temu poznałem.
Skrzywiłem się, gdy kotka odbiła pytanie i zwróciła uwagę na pogodę, którą uraczyła świat pora młodych liści. Tereny Klanu Cienia naturalnie były bagniste, a częste deszcze wcale nie poprawiały tego stanu. Nawet w obozie bywało okropnie wilgotno! Na szczęście coraz częściej wychodzące zza chmur słońce nieco umilało mi życie.
- Ech, kiedy u nas nie jest mokro. Chociaż mam wrażenie, że ostatnio zdecydowanie łatwiej poruszać się po drzewach niż po ziemi, szczególnie bliżej granicy z Czarnym Ogonem. Czasem idzie się po nadgarstki zapaść w błocie - parsknąłem z wyraźnym rozbawieniem widocznym na twarzy, kołysząc przy tym końcówką ogona w jednostajnym, wolnym rytmie. - Przysięgam, jak zobaczę kto kładzie tyle żab na stosie, to osobiście wetknę mu je do gardła! Rozumiem, że dzięki pogodzie są dużo łatwiejszą zdobyczą, ale tak naprawdę mało kto je lubi i zalegają, a później śmierdzą. - Wykrzywiłem pysk z udawanym oburzeniem.
Choć słyszałem od kotów z innych klanów legendy o Cienistych żywiących się żabami, prawda była taka, że niewiele kotów za nimi przepadało. Były dość nieprzyjemne w smaku i oślizgłe, a na dodatek strasznie zalatywały rozmokłą ziemią.
- Swoją drogą, jestem Pluskający Potok, ale możesz mi mówić Plusk. Albo Szop, bo tak też na mnie mówią, ale nie jestem wielkim fanem tego imienia - przedstawiłem się po chwili, posyłając Rzeczniaczce niemal promienny uśmiech.
<center><table><tr><td>[Obrazek: O5u4QFO.png]</td><td> </td><td>
boli łeb i dzień mi umyka
tuż przed mym nosem trzaskają drzwi
mój bóg z ł y nie mówi o n i c nie pyta

- ̗̀ ★ SAM NIE WIERZY W NIC ★ ̖́-


coś się wierci w mej duszy....................
....................coś kotłuje się w g ł o w i e
jakby chciało się przebić na drugą połowę
w głowę walą jak w bęben słowa z ekranu

「xTRZEBA DUSZĘ OCZYŚCIĆx」
「xTYLKO POMAŁUx」


trzeba ciągle wiosłować wieczorem i r a n o........
........trzeba zraszać nadzieją to co jeszcze zostało
xxx
</td></tr></table></center>
LVL 4 100 / 300
MedLVL 0 0 / 100
4
Siła
S
16
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W