A cóż to się stało, że miał dzisiaj takie szczęście? Najpierw wąż, specjalnie dla Ostrej, potem królik, który trafi zapewne do kociarni, jako posiłek dla matek i ich kociąt, a teraz… bażant? Raczej tak, świetnie. Ugiął łapy, umiejscawiając się pod wiatr, aby ptak nie był w stanie go zwietrzyć, ogon i łeb ustawiając na równej linii z kręgosłupem, a ciężar ciała przeniósł na tyły. Wyciszył oddech i ruszył naprzód, starając się każdy krok stawiać możliwie jak najostrożniej i najdelikatniej, coby na nic nie nadepnąć i nie zwrócić swojej uwagi, a brzuch trzymać przy ziemi, ale nie za blisko niej. Wiedział oczywiście, że ptaki mają dobry wzrok, dlatego nie obyło się bez zastygania w bezruchu, kiedy ten konkretny osobnik akurat patrzył swoimi oczami osadzonymi po bokach głowy, ugh. Starał się kryć za drzewami, oraz w miarę możliwości krzewami, aby podejść niezauważenie, bo ten tu wyglądał na czujnego i na każdy, nawet najmniejszy błąd mógł go skazać na porażkę. Kiedy znalazł się na odpowiedniej odległości, ruszył pędem w kierunku bażanta z wyskoku, chcąc przede wszystkim przygnieść jego skrzydła masywnymi łapami, a szczęki zacisnąć na szyi.

ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ɪɴ, ʙʀᴇᴀᴛʜɪɴ` ᴏᴜᴛ
ʜᴏᴡ ʏᴏᴜ ʙᴇᴇɴ? Yᴏᴜ sᴇᴛᴛʟᴇᴅ ᴅᴏᴡɴ?
ʏᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ʀɪɢʜᴛ? Yᴏᴜ ғᴇᴇʟɪɴ` ᴘʀᴏᴜᴅ?
ʜᴏᴡ ᴀʀᴇ ʏᴏᴜʀ ᴋɪᴅs? Wʜᴇʀᴇ ᴀʀᴇ ᴛʜᴇʏ ɴᴏᴡ?

ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʙᴏᴀᴛ, ʏᴏᴜ ʙᴜɪʟᴅ ᴀ ʟɪғᴇ
ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ғʀɪᴇɴᴅs, ʏᴏᴜ ʟᴏsᴇ ʏᴏᴜʀ ᴡɪғᴇ


LVL 9 165 / 500
MedLVL 0 0 / 100
29
Siła
S
15
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W