#85
- W porządku! - odpowiedział, szybkim krokiem zbliżając się do Trawiastej Dolinki. Wziął głęboki oddech, odchrząknął i zaczął mówić, mając nadzieję, że takie przygotowanie wystarczy.
- Na początku wszystkie koty były dzikie. Nie było klanów, każdy musiał żyć na własną łapę i radzić sobie samotnie. Z czasem, gdy kotów było więcej, wśród mieszkańców lasu było coraz więcej konfliktów. Koty prawdopodobnie kłóciły się o pożywienie, którym nie potrafiły się podzielić, każdy chciał jak najlepiej dla siebie. Gwiezdny klan był coraz bardziej niezadowolony z takiego obrotu spraw. Któregoś dnia, zebrali oni wszystkie koty i nakazali połączyć im się w jedno. Wtedy więc musieli wybrać swojego przywódcę, ale niestety, znalazła się czwórka kotów na to stanowisko. Nie potrafili pogodzić się ze sobą, uważając się za najlepszych kandydatów na kogoś, kto powinien przewodzić klanowi. Byli to kolejno: Rzeka, Grom, Wicher i Cień. Wówczas Gwiezdni przemówili: niech powstaną cztery klany, w każdym niech zbiorą się koty o najlepszych predyspozycjach. W pierwszym klanie – Rzeki, niosącym nazwę po imieniu, zebrały się koty, które potrafiły pływać i łowić ryby. W Gromie znalazły się koty silne, w Wichrze szybkie, a w Cieniu – przystosowane do wspinaczki i polowania na bagiennych terenach. W taki sposób właśnie powstały klany, które mamy po dziś dzień - opowiadał z przerwami jedynie na wzięcie oddechu. Nawet nie zauważył, gdy znaleźli się blisko granicy z klanem Wichru. Nie mówił nic jednak - był ciekaw, czy Jeziorna Łapa sama poczuje zmianę zapachu, wszak granica z Ziemiami Niczyimi pachniała delikatnie inaczej.
[Obrazek: qCYKtWC.png]
LVL 6 455 / 500
MedLVL 0 0 / 100
25
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W