#56
Konie? A po co temu przypadkowemu kocurowi, który dopiero co się tutaj pojawił, były konie? Tych bydlaków nie dało się w żaden sposób wykorzystać. Ani tego zjeść, ani się z tym skomunikować... Jeżeli już, to można było zaliczyć jednorazowy lot na samą Srebrną Skórkę od ich kopnięcia w jakiś newralgiczny punkt ciała. Na przykład głowę, która najwyraźniej u pewnych jednostek była pozbawiona zawartości.
Przyglądała się Karaczanowi bez ruchu, przerzucając w głowie wszystkie możliwe opcje odpowiedzi, poczynając od "tak się zwracasz do damy?" a na udawaniu głuchoniemej kończąc, co w sumie zajęło nieco mniej, niż kilka uderzeń serca. Ha, gdzie ta odznaka mistrzyni ciętej riposty?
- Najbliższy stoi za Tobą - wychrypiała. Ten głos.. Pomurnik nie miała nawet dwudziestu księżyców na karku, a jednak ten był już starczy i zmęczony.

Ś W I A T stał się plamą
życie złym gestem
trup oczy zamknął
krzyknął - ̗̀ nic jestem ̖́-
LVL 2 135 / 150
MedLVL 2 103 / 300
5
Siła
S
4
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W