Gdy do jej nozdrzy dotarł zapach, który bez wątpienia przypominał ten sprzed paru chwil, gdy inhalowała i analizowała splecione na futrze Jagodowej Gałązki aromaty, Chaotyczny Lot drgnęła. Jej czoło się napięło, a sierśc między barkami uniosła nieznacznie. Rzuciła szybkie spojrzenie przez ramię na Zieloną Stopę, zachęcając, by do niej podszedł.

– To musi być to – syknęła cichutko, po czym rozejrzała się po gruncie wokół. Skoro zapach utrzymał się na krzewie, to znaczy, że drapieżnik musiał się o niego otrzeć, a więc – iść dokładnie tędy. Teraz trzeba było tylko wypatrzyć ślady na śniegu i pójść dokładnie za nimi. Owszem, wiało dość mocno, ale nie padało, więc odciski wielkich łap nie mogły być jeszcze całkiem zasypane.

I gdyby tylko je wypatrzyła – miała podnieść wysoko ogon, dając sygnał Ostremu Kolcowi i jej towarzystwu.
[Obrazek: Fwy5trd.png]
LVL 4 150 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
9
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W