Księżyce: 52
Płeć: kocur
Matka: Kwiatowa Przełęcz
Ojciec: Kwitnący Jar
Ciałko kocura, niczym przeciętny kociak, posiada większy tułów niż łapki, na których w końcu zaczyna się w miarę sprawnie poruszać. Ciało syna Kwitnącego Jaru jest pokryte długim, miękkim oraz zadbanym futrem, który posiada srebrną barwę wraz z ciemnymi pręgami, które przypominają te należące do tygrysa, chociaż nie są całkowicie czarne jak te należące do tego drapieżnika. Ślepia jak na razie posiadają szaro-niebieską barwę.
Nie jest jakoś zbytnio oddalony od ogólnego zarysu kociaka, który jest ciekaw świata, do którego dołączył z księżyc temu. Jest on gotowy, aby wepchnąć swój nosek, gdziekolwiek się mu tylko uda, im w więcej miejsc tym lepiej dla niego, o więcej się dowie. Co prawda, wraz z tą ciekawością dochodzi brak wstydu, aby pytać się o cokolwiek oraz nie jest w stanie wymierzyć kiedy to dobry moment, aby przestać zadawać pytania, czy tam jakiego tonu powinien używać z innymi. Mówi do każdego jak mu się tylko chce i co mu tylko najdzie na język, bo w końcu, po co się przejmować jak się nie ma wstydu do takich rzeczy.
Mimo tego wszystkiego chciałby każdemu dobrze wpaść, chybachyba że ktoś się obrazi, wtedy miałby danego kota pod ogonem.