25.07.2021 17:56
Nadszedł dzień, którego zapewne wielu oczekiwało od bardzo dawna. Krwawnikowa Łapa ukończył trening, zarówno wojowniczy jak i medyczny i gotów był na to, by uzyskać nowe imię i rangę. Był to jednak dzień, którego Lśniąca Sadzawka nie wyczekiwała aż tak bardzo, wszak wiązało się to z wyprawą do Szepczącej Sadzawki i spotkaniem z przodkami, którzy tak sprawnie ją ignorowali przez ostatnie księżyce. Bała się, że przywitać mógłby ich ktoś, kto nie jest przyjaźnie do niej nastawiony, bo takich było zdecydowanie więcej, i zdradzą Krwawnikowi tajemnicę, którą sprawnie ukrywała przez tyle czasu. Obawiała się tego do tego stopnia, że potrafiło zbijać jej to sen z powiek i doprowadzało do tego, że opóźniała ukończenie treningu celowo, by odwlec w czasie nieuniknionego. Nie mogła jednak dawać nic po sobie poznać, jak zwykle. Zarządziła, że wyruszają o świcie i o tej właśnie porze czekała na swojego ucznia przy wyjściu z obozu.
![[Obrazek: Podpis.png]](https://i.ibb.co/CK8gZ7C/Podpis.png)
15
Siła
S
18
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
26
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W