07.08.2021 18:11
Z gardła samotnika wydał się zadowolony pomruk. Udało mu się bez większego wysiłku zdobyć kolację. Jego obolały bok i zdarta opuszka na pewno doceniały to, że nie musiał się forsować w żaden sposób i załatwił dzięcioła szybko. Niby nie były to zbyt poważne obrażenia, ale dalej w taki czy inny sposób musiał je mieć na względzie i o nich pamiętać. Nie mógł ich po prostu zignorować. Artem wziął w pysk obie swoje zdobycze, z którymi przez dłuższą chwilę musiał się nieźle nakombinować, żeby żadna z nich mu nie wypadła, a potem ruszył w drogę do jego dobrze ukrytego kącika przy Siedlisku Koni. Droga na pewno trochę mu zajmie, ale w tym czasie będzie mógł zastanowić się jak uporać się z tym sińcem na jego boku. Czy pokrzywa mu do tego wystarczy? Niby wspomaga gojenie, ale czy takie coś zalicza się pod działanie tej rośliny? A może powinien poszukać czegoś w drodze powrotnej? Tylko wtedy pozostawałoby pytanie co by to mogło być, ponieważ Artem miał dość ograniczoną wiedzę jeśli chodzi o medykamenty. Wiedział tylko to co przekazała mu starsza kocica, którą spotkał księżyce temu, a to raczej nie było zbyt wiele. No cóż, warto spróbować. Najwyżej mu się nie uda i tyle, wróci z samym rupieciem i zwierzyną do Ukrytego Tunelu, a potem pomyśli. Tak więc Artem wypatrywał jakiś potencjalnych roślin w czasie oddalania się powoli od Grzmiącej Ścieżki.
✩✪✩
Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.
Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.
Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.
✩✪✩
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W