22.11.2021 13:53
Coraz bardziej chciała zobaczyć, do jakiego stanu kocimiętka doprowadzi jej organizm gdy czuła, jak pieką ją rany które Fairy opatrywał. Obrzydliwa, paskudna maść tu, tam; kleiło jej to futro i stan jej sierści, pozlepianej jakąś roślinną papką irytował Tsunami jeszcze mocniej, niż sam ból. Jedno i drugie ją irytowało, a skoro kocimiętka miała ją uspokoić, miała ochotę błagać medyka, żeby jej to dał. Chociaż raz, na spróbowanie.
Może się nie uzależni.
Nie zarejestrowała w pełni kaszlu Fairy'ego, a przy tym, jak smarował jej siniec na brzuchu kolejną dziwną papką, już zupełnie nie reagowała, wpatrzona w widoczny tylko dla siebie punkt gdzieś na skalnej półce. Otrząsnęła się dopiero gdy zrozumiała, że medyk chyba sam skorzystał z wpływającego na umysł narkotyku. Dziwnie się uśmiechał, dziwniej, niż zazwyczaj. Tsunami zmarszczyła brwi, sama sięgając po liść który jej przyniósł, zgarniając go pod język i mieląc chwilę w zębach.
Ciepło - owszem. Dla niej zupełnie nieznane, ale przyjemne. Porównywalne do tego, co odczuwała, gdy była z jakimś wyjątkowo ładnym kotem blisko. Tsunami nigdy nie zachowywała się tak, jakby była w pełni trzeźwa i przy zmysłach, ale teraz, już po kilku, kilkunastu chwilach zaczynała odlatywać kompletnie. Powieki jej opadały, ból ustąpił, irytacja wyparowała. Kotka kręciła się na ziemi, przebierając łapami i dziwnie głośno mrucząc, nieświadomie przysuwając się do medyka.
Może nie wszystkie chwasty Fairy'ego były tak obrzydliwe jak kiedyś sądziła.
- Dobre.
Może się nie uzależni.
Nie zarejestrowała w pełni kaszlu Fairy'ego, a przy tym, jak smarował jej siniec na brzuchu kolejną dziwną papką, już zupełnie nie reagowała, wpatrzona w widoczny tylko dla siebie punkt gdzieś na skalnej półce. Otrząsnęła się dopiero gdy zrozumiała, że medyk chyba sam skorzystał z wpływającego na umysł narkotyku. Dziwnie się uśmiechał, dziwniej, niż zazwyczaj. Tsunami zmarszczyła brwi, sama sięgając po liść który jej przyniósł, zgarniając go pod język i mieląc chwilę w zębach.
Ciepło - owszem. Dla niej zupełnie nieznane, ale przyjemne. Porównywalne do tego, co odczuwała, gdy była z jakimś wyjątkowo ładnym kotem blisko. Tsunami nigdy nie zachowywała się tak, jakby była w pełni trzeźwa i przy zmysłach, ale teraz, już po kilku, kilkunastu chwilach zaczynała odlatywać kompletnie. Powieki jej opadały, ból ustąpił, irytacja wyparowała. Kotka kręciła się na ziemi, przebierając łapami i dziwnie głośno mrucząc, nieświadomie przysuwając się do medyka.
Może nie wszystkie chwasty Fairy'ego były tak obrzydliwe jak kiedyś sądziła.
- Dobre.
i think i, i think i finally
found a way toxx,, forgive myself
for mistakes,,,, i made in my past
i think thats the first step, x,right?
you agree?
found a way toxx,, forgive myself
for mistakes,,,, i made in my past
i think thats the first step, x,right?
you agree?
16
Siła
S
13
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W