17.01.2022 15:29
Lawina przyjęła wytłumaczenie kotki jedynie z przytakiwaniem, nie przerywała i nie komentowała. Gdy dotarły na miejsce, wpierw w ciszy rozejrzała się. Pomimo braku zieleni oraz wszechogarniającej szarości zimy, było naprawdę ładnie. Wrzosy delikatnie bujały się na wietrze, zaś w oddali po jednej stronie było widać obóz, a po przeciwnej przestrzeń pokrytą przez bardzo wysoką trawę. Może nawet gdzieniegdzie przenikała przez nią Grzmiącą Ścieżka? Lawina rozwarła szeroko powieki z wrażenia i oglądała otaczający ją świat wielkimi oczami.
Kiedy się otrząsnęła, przypomniała sobie pytanie mistrzyni. Czy znała kodeks? Co nieco zapamiętała z zebrania, na którym omawiano punkt 5. Dzięki temu właśnie ten najlepiej zapadł jej w pamięć.
- Nowy Świt nie wyznaje Gwiezdnego Klanu, ale każdy może mieć własne wyznanie, o ile nie narzuca go innym.- Zaczęła z pewnością w głosie. Nad resztą jednak musiała chwilę się zastanowić. - Rada rządzi w Nowym Świcie. Każdy członek stada musi przyrzec wierność i stawiać dobro stada nad innymi rzeczami i najpierw pomagać członkom stada, a potem innym... Hmm... Nie wolno mówić obcym, gdzie mieszkamy... Jeśli obcy jest groźny, trzeba powiedzieć Radzie... Nie wolno bić obcych bez powodu, tylko traktować ich jak potencjalnych sojuszników...- Powiedziała, co chwilę przerywając, aby móc zebrać myśli. -A! I wszyscy jesteśmy równi! No i to chyba tyle.- Dodała na koniec. Nie pamiętała, ile powinno być tych zasad, nie liczyła ich podczas zebrania. W dodatku było ono na tyle dawno, iż jeśli nawet wtedy Tundra sama powiedziała liczbę, to Lawinie zdążyło to wylecieć już z głowy.
Kiedy się otrząsnęła, przypomniała sobie pytanie mistrzyni. Czy znała kodeks? Co nieco zapamiętała z zebrania, na którym omawiano punkt 5. Dzięki temu właśnie ten najlepiej zapadł jej w pamięć.
- Nowy Świt nie wyznaje Gwiezdnego Klanu, ale każdy może mieć własne wyznanie, o ile nie narzuca go innym.- Zaczęła z pewnością w głosie. Nad resztą jednak musiała chwilę się zastanowić. - Rada rządzi w Nowym Świcie. Każdy członek stada musi przyrzec wierność i stawiać dobro stada nad innymi rzeczami i najpierw pomagać członkom stada, a potem innym... Hmm... Nie wolno mówić obcym, gdzie mieszkamy... Jeśli obcy jest groźny, trzeba powiedzieć Radzie... Nie wolno bić obcych bez powodu, tylko traktować ich jak potencjalnych sojuszników...- Powiedziała, co chwilę przerywając, aby móc zebrać myśli. -A! I wszyscy jesteśmy równi! No i to chyba tyle.- Dodała na koniec. Nie pamiętała, ile powinno być tych zasad, nie liczyła ich podczas zebrania. W dodatku było ono na tyle dawno, iż jeśli nawet wtedy Tundra sama powiedziała liczbę, to Lawinie zdążyło to wylecieć już z głowy.
6
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
45
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W