10.02.2022 01:42
Przemył wodą z mchu tę opuchniętą żuchwę, którą ledwo co złożył w chybotliwą całość, po czym nałożył nań maść z żywokostu.
- Myślisz, że mogła zostać wygnana? Miała ona jakąś historię łamania Kodeksu? - rzucił w przestrzeń, wciąż skupiony na asekurowaniu rozjeżdżającego się zgryzu Wilczej Zamieci; chciał zminimalizować ryzyko wysypania się z niego kolejnych zębów.
Gdy kocur zjawił się przy nim, odebrał od niego szeroki płat wierzbowej łuski. Ostrożnie wyciągnął patyk z pyska kocicy i wymienił go na szeroki płat suchej kory, na którym spoczęły teraz jej trzonowce. Miał nadzieję, że to zabezpieczy zrastającą się kość. Całość opatrunku obwiązał motkiem pajęczyny, po czym ułożył gromiaczkę w pozycji bezpiecznej, na boku, z brodą odchyloną do tyłu. Przerzucił spojrzeniem po płytkim zadrapaniu na jej policzku i uszkodzonej skórze na jej czole.
- Chciałbyś się sprawdzić? Użyj pokrzywy. Wyłącznie pokrzywy. Rany są na tyle płytkie, że pajęczyna tylko przeszkodzi im w oddychaniu. I tak nie będzie w stanie opuścić lecznicy przez przynajmniej dwa tygodnie, nie będzie miała jak ich zabrudzić - zapytał Czarnowrona, cofając się o krok, aby zapewnić mu przestrzeń do pracy. - Upewnij się tylko, czy na pewno nie są zainfekowane.
- Myślisz, że mogła zostać wygnana? Miała ona jakąś historię łamania Kodeksu? - rzucił w przestrzeń, wciąż skupiony na asekurowaniu rozjeżdżającego się zgryzu Wilczej Zamieci; chciał zminimalizować ryzyko wysypania się z niego kolejnych zębów.
Gdy kocur zjawił się przy nim, odebrał od niego szeroki płat wierzbowej łuski. Ostrożnie wyciągnął patyk z pyska kocicy i wymienił go na szeroki płat suchej kory, na którym spoczęły teraz jej trzonowce. Miał nadzieję, że to zabezpieczy zrastającą się kość. Całość opatrunku obwiązał motkiem pajęczyny, po czym ułożył gromiaczkę w pozycji bezpiecznej, na boku, z brodą odchyloną do tyłu. Przerzucił spojrzeniem po płytkim zadrapaniu na jej policzku i uszkodzonej skórze na jej czole.
- Chciałbyś się sprawdzić? Użyj pokrzywy. Wyłącznie pokrzywy. Rany są na tyle płytkie, że pajęczyna tylko przeszkodzi im w oddychaniu. I tak nie będzie w stanie opuścić lecznicy przez przynajmniej dwa tygodnie, nie będzie miała jak ich zabrudzić - zapytał Czarnowrona, cofając się o krok, aby zapewnić mu przestrzeń do pracy. - Upewnij się tylko, czy na pewno nie są zainfekowane.
13
Siła
S
12
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W