11.02.2022 20:17
Widziała to. Była pewna, że się cieszył z tego, że wróciła do niego. Cóż... Ona chyba również się cieszyła. Zaznała śmierci, aby dalej móc żyć nowym, lepszym życiem, prawda? Nie mogło być inaczej... Tylko gdzie się znajdowała. Wciąż mało co wiedziała co wzbudzało w niej chęć agresji. Którą póki co musiała zwalczyć. Jej szczęka była opatrzona... Po co? Niby bolała ale Dama przecież dała by sobie radę. Głupie wymysły. Prychnęła nosowo marszcząc się. Wyglądała... Przebrzydle, okropniej niż zwykle, a mimo tego wciąż emanowała od niej ta gniewna, dumna i niepowtarzalna aura. Była zmęczona, ale nie mogła tego od tak okazać. Więc mruknęła jeszcze raz i oparła się o czarne, jedwabiste futro. Jeśli on tak ją urządził to będzie teraz dotrzymywać jej towarzystwa. Czy tego chce czy nie. Jeśli nie to spróbuje go zatrzymać przy sobie siłą... Chociaż wiadomo jak to by się skończyło.
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W