26.02.2022 14:40
W noc po ceremonii Łabędź spał jak suseł i nic nie było w stanie go wybudzić. Ani ruch reszty śpiących wojowników, ani wychodzące o poranku patrole, ba, nawet odgłosy świeżo mianowanych terminatorów zbierających się do wyjścia na trening. Rozsądnie umówił się ze Zmierzchową Łapą dopiero na górowanie słońca, w przeciwnym razie niechybnie by zaspał. Wyprawa do Szepczącej Sadzawki i z powrotem wyssała z niego wszelkie siły. Potrzebował regeneracji.
Jednak w końcu się przebudził. Nieco zamulony, nie do końca wypoczęty, ale zdecydowanie trzeźwiejszy na umyśle. A gdy ujarzmił niesforne kłaki, rozeznał się w sytuacji w obozie i posilił się badylarką, mógł w pełnej gotowości zawitać w Zrośniętych Drzewach, gdzie - jak mniemał - czekała na niego Zmierzchowa Łapa. Miał nadzieję, że nie musiała czekać na niego zbyt długo. I że zniosła to oczekiwanie cierpliwie... Terminatorzy zwykle nie mogą doczekać się pierwszego dnia treningu, a jej tak pechowo się trafiło, że dostała za mistrza akurat jego, świeżo po powrocie z wyprawy.
- Dzień dobry - rzucił w przestrzeń. Większości terminatorów nie było w legowisku, a pora dnia pozwalała sądzić, że nikomu nie zakłóci spokoju nieco głośniejszym tonem głosu. Dostrzegłszy srebrną koteczkę, uśmiechnął się przyjaźnie. - Jak się czujesz? Wyspana, najedzona? Jak pierwsza noc poza Chruśniakiem?
Gestem ogona poprosił, aby udała się za nim, i jeśli nie spotkał się z oporem, poprowadził ją ku wyjściu z obozu. Wycieczkę po obozie mają już przecież dawno za sobą.
Jednak w końcu się przebudził. Nieco zamulony, nie do końca wypoczęty, ale zdecydowanie trzeźwiejszy na umyśle. A gdy ujarzmił niesforne kłaki, rozeznał się w sytuacji w obozie i posilił się badylarką, mógł w pełnej gotowości zawitać w Zrośniętych Drzewach, gdzie - jak mniemał - czekała na niego Zmierzchowa Łapa. Miał nadzieję, że nie musiała czekać na niego zbyt długo. I że zniosła to oczekiwanie cierpliwie... Terminatorzy zwykle nie mogą doczekać się pierwszego dnia treningu, a jej tak pechowo się trafiło, że dostała za mistrza akurat jego, świeżo po powrocie z wyprawy.
- Dzień dobry - rzucił w przestrzeń. Większości terminatorów nie było w legowisku, a pora dnia pozwalała sądzić, że nikomu nie zakłóci spokoju nieco głośniejszym tonem głosu. Dostrzegłszy srebrną koteczkę, uśmiechnął się przyjaźnie. - Jak się czujesz? Wyspana, najedzona? Jak pierwsza noc poza Chruśniakiem?
Gestem ogona poprosił, aby udała się za nim, i jeśli nie spotkał się z oporem, poprowadził ją ku wyjściu z obozu. Wycieczkę po obozie mają już przecież dawno za sobą.
| . . ![]() |
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹ uwu x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x ˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx uwu xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝ ✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚ xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖ uwu xAnd all we'll ever need is another dayx uwu xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ- -ˋˏ Tomorrow. is a mile awayxxxxxxxxx ╭───────────────────.★..─╮ ܁. And live like shooting stars ⊹˚ ╰─..★.───────────────────╯ . ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x |
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
![[Obrazek: labondz.gif]](https://sig.grumpybumpers.com/host/labondz.gif)