#26
xxNie przerywała swojego zajęcia, gdy Rosomak stanęła nad nią i zaczęła coś proponować. Zdawać by się mogło, że Oaza wgl jej nie słuchała, jednak po chwili przestała deptać śniegu i odwróciła się przodem do starszej siostry.
xx— Dobze. — zgodziła się przegranym głosem, ale zaraz uśmiechnęła się delikatnie, ciesząc się z tego, że ma jeszcze chwilę na zabawę. Skoro Somak też jest zmęczona, no to zaraz skończą się bawić i pójdą odpocząć. No bo co Oaza będzie robić sama, jak jej siostra pójdzie spać? Byłoby jej nudno. Mała szylkretka zatem zabrała się za tworzenie ostatniego na dzisiaj szlaczka, a przynajmniej zaczęła zastanawiać się, jakiego tym razem zrobić. W końcu wpadła na genialny pomysł i nie wahała się, aby wcielić go w życie. Zerknęła na Rosomak, czy ta na nią patrzy i gdy tak się stało, Oaza opadła jak placem na śnieg, rozkładając małe łapki na boki. To chyba było jej najlepsze dzieło w życiu. Zachichotała, uważając, że to co zrobiła, było zabawne. Śnieg mroził jej brzuszek, co było ciekawym doświadczeniem. Jeszcze nigdy tak nie zrobiła. Czy powinna? Pewnie nie. Czy się tym przejmowała? Też nie. Dopóki zwróci to uwagę Rosomak, to było warte swojej ceny.
[Obrazek: AUZz40B.png]
LVL 1 70 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W