17.05.2022 12:23
Rosomak nie zdawała sobie sprawy z tych wszystkich przemyśleń swojej młodszej siostrzyczki. Nie wiedziała, co myśli ruda kotka ani co w tej chwili przeżywa, ale gdyby wiedziała to na pewno byłaby w stanie to zrozumieć. W końcu czuła względem niej dokładnie to samo - miłość, zupełnie bezinteresowną, podziw i chęć opieki, chęć pokazania drugiej kotce jaka jest ważna. I nawet bez tej świadomości, bez umiejętności czytania w myślach, Rosomak właśnie to chciała zrobić. Przekazać Mirabelce jak istotną członkinią Nowego Świtu, czyli tej wielkiej rodziny, naprawdę jest.
Szylkretka z myślą o tym wszystkim również nie mogła doczekać się kolejnej uroczystości w stadzie. Wiedziała, że jak zawsze ta się zbliża - nie było wątpliwości co do tego, że wkrótce się odbędzie. A wtedy Rosomak i Mirabela pokażą się jako najładniejsze kotki w całym Nowym Świcie!
Zamruczała czule na słowa siostry, trącając ją lekko nosem w ucho. Nie spodziewała się jednak jej następnych słów… Zamrugała kilkakrotnie i przechyliła lekko łebek w bok.
- Nigdy mnie nie zawiedziesz, siostro... Jesteś idealna będąc sobą. I nawet jeśli kiedyś się zmienisz, jak będziesz już duża, to wciąż będziesz idealna, a ja wciąż będę z ciebie dumna. Bo jesteś moją siostrą Mirabelką. - wytłumaczyła ciepłym tonem, również owijając swój puszysty ogon wokół grzbietu rudej kotki. Nie spodziewała się takiej rozmowy, ale cieszyła się że może powiedzieć siostrze co naprawdę myśli.
Choć sama bardzo dużo myślała nad swoją Ścieżką zanim przyszedł czas na wybór, to wiedziała że zapewne nie każdy kot to robił. To coś, co wpływa na całe życie - wielki wybór, który będzie decydował o tym, co dany kot będzie robił w Nowym Świcie. A Mirabela najwyraźniej nie zastanawiała się nad tym wiele… i nie było w tym nic złego. Tak uważała Rosomak. Każdy miał odpowiednią ilość czasu na wybór, tak działało to stado - nikt nie był pospieszany.
- Nie. Czas na wybór nadejdzie wtedy, kiedy będziesz gotowa. Możesz zastanowić się na spokojnie, nie martwić się niczym. - odpowiedziała monotonnym głosem, ale jej oczy błyszczały wesoło jak zawsze gdy myślała o tym, jak wspaniały jest Nowy Świt. - A czy wiesz, co chciałabyś robić w przyszłości? - spytała zaraz, chcąc jakoś nakierować młodszą kotkę na odpowiedź. Zauważyła dodatkowo, że Mirabela chyba poczuła się źle odpowiadając jej… dlatego Rosomak szybko polizała siostrę po czubku główki.
Szylkretka z myślą o tym wszystkim również nie mogła doczekać się kolejnej uroczystości w stadzie. Wiedziała, że jak zawsze ta się zbliża - nie było wątpliwości co do tego, że wkrótce się odbędzie. A wtedy Rosomak i Mirabela pokażą się jako najładniejsze kotki w całym Nowym Świcie!
Zamruczała czule na słowa siostry, trącając ją lekko nosem w ucho. Nie spodziewała się jednak jej następnych słów… Zamrugała kilkakrotnie i przechyliła lekko łebek w bok.
- Nigdy mnie nie zawiedziesz, siostro... Jesteś idealna będąc sobą. I nawet jeśli kiedyś się zmienisz, jak będziesz już duża, to wciąż będziesz idealna, a ja wciąż będę z ciebie dumna. Bo jesteś moją siostrą Mirabelką. - wytłumaczyła ciepłym tonem, również owijając swój puszysty ogon wokół grzbietu rudej kotki. Nie spodziewała się takiej rozmowy, ale cieszyła się że może powiedzieć siostrze co naprawdę myśli.
Choć sama bardzo dużo myślała nad swoją Ścieżką zanim przyszedł czas na wybór, to wiedziała że zapewne nie każdy kot to robił. To coś, co wpływa na całe życie - wielki wybór, który będzie decydował o tym, co dany kot będzie robił w Nowym Świcie. A Mirabela najwyraźniej nie zastanawiała się nad tym wiele… i nie było w tym nic złego. Tak uważała Rosomak. Każdy miał odpowiednią ilość czasu na wybór, tak działało to stado - nikt nie był pospieszany.
- Nie. Czas na wybór nadejdzie wtedy, kiedy będziesz gotowa. Możesz zastanowić się na spokojnie, nie martwić się niczym. - odpowiedziała monotonnym głosem, ale jej oczy błyszczały wesoło jak zawsze gdy myślała o tym, jak wspaniały jest Nowy Świt. - A czy wiesz, co chciałabyś robić w przyszłości? - spytała zaraz, chcąc jakoś nakierować młodszą kotkę na odpowiedź. Zauważyła dodatkowo, że Mirabela chyba poczuła się źle odpowiadając jej… dlatego Rosomak szybko polizała siostrę po czubku główki.
![[Obrazek: Y7ytOMB.png]](https://i.imgur.com/Y7ytOMB.png)
9
Siła
S
6
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W