02.06.2022 21:37
Artem jako jeden ze znachorów -albo chociaż jeden z przyszłych znachorów, jeśli być technicznym- Nowego Świtu musiał pilnować pacjentów, więc był teraz w Ważkowej Grocie równie często co Tsunami, która sprawdzała jak się ma jej dziecko. Tym razem siedział gdzieś na tyłach groty i przeliczał zioła w składziku kiedy usłyszał szlochanie. Domyślił się, że to pewnie Rosomak, która w tak młodym wieku przeżyła tak okropną rzecz jak strata bliskiego oraz utrata dużej części ogona. Ciemnobrązowy point zastygł w bezruchu i zastanowił się co powinien zrobić. Tsunami z tego co mu było wiadomo wyszła jedynie po jedzenie i pewnie zaraz wróci, ale czy do tego czasu kocur nie powinien pójść i postarać się pocieszyć młodą albo chociaż do niej zagadać, żeby rozwiać jej myśli? Chyba tak...
Ciemnobrązowy point porzucił liczenie ziół w składziku, wróci do tego później, i poszedł w stronę miejsca gdzie leżała Rosomak. Odruchowo sprawdził wzrokiem jak wygląda rana, którą jakiś czas temu łatał, ale wszystko wyglądało w porządku i jak widać nie musiał się aż tak martwić.
-Jak się czujesz? -zapytał w końcu, pochylając się nad Rosomak i siadając obok- I czemu płaczesz? Mogę ci jakoś pomóc?
Ciemnobrązowy point porzucił liczenie ziół w składziku, wróci do tego później, i poszedł w stronę miejsca gdzie leżała Rosomak. Odruchowo sprawdził wzrokiem jak wygląda rana, którą jakiś czas temu łatał, ale wszystko wyglądało w porządku i jak widać nie musiał się aż tak martwić.
-Jak się czujesz? -zapytał w końcu, pochylając się nad Rosomak i siadając obok- I czemu płaczesz? Mogę ci jakoś pomóc?
✩✪✩
Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.
Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.
Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.
✩✪✩
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W