#67
- Naprawdę nie wiem... - przyznała. Nawet, gdyby temat klanu Pożogi był poruszany wtedy na zebraniu, jakie zwołała Ćmia Gwiazda, to Wiewiórka nie pamiętała z tego nic, zbyt poruszona tym, co się dzieje i nie była w stanie zapamiętać wtedy nic sensownego. - Może... po prostu byli większą grupą, która chciała osiedlić się w pobliżu klanów, a przy okazji... stać się piątym z nich...? - rzuciła pomysłem, acz nie była pewna. - Ale dobrze... przejdźmy może do... pływania, co? - zaproponowała. Wiedziała, że pewnie Kwitnącej Łapie nie podoba się temat dzisiejszych zajęć, ale na razie miała inne priorytety, niż łowienie. Otóż, najpierw pływanie, by przepłynąć sobie na błotnistą wysepkę, a potem porozmawiać tam jeszcze chwilę, by ryby mogły ochłonąć po zobaczeniu dwóch kotów, które płyną. - Jak chodzi o pływanie, to... hm, ważne jest, by poruszać łapami trochę, jakby się biegło w wodzie, a bardziej truchtało. Nie można też panikować, ruszać łapami chaotycznie, bo to może spowodować podtopienie, aniżeli utrzymanie się na powierzchni. Ważne jest też, oczywiście, trzymanie pyska nad wodą, by przypadkiem nie zachłysnąć się wodą, bądź by ta nie dostała się do oczu i uszu. No i steruje się ogonem - wyjawiła tajemnicę pływania, krótko jeszcze zastanawiając się, czy niczego nie pominęła, a następnie skinęła głową w stronę wody. - Chcesz spróbować i przepłynąć tam, na tę wysepkę? - zagadnęła.
[Obrazek: VuBTvl6.png]
LVL 6 235 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W